gdzie w końcu jest ten fotoradar ? [siewierz]

| Witam,
| Na miplo można znaleźć informację, że trochę za skrzyżowaniem E75 z 86 -
| ok.
| 5km przed Siewierzem, znajduje się fotoradar z ograniczeniem do 70km.

Jest, jest. W ubiegłym tygodniu przybyły CZTERY radary w okolicy Siewierza
-pierwszy- kierunek Częstochowa praktycznie na zjeździe z drogi S1



Czyli on jest zaraz za znakami ograniczającymi prędkość do 70km i dotyczy
także tych, którzy jadą od Czeladzi drogą 86,która łączy się z e75?
Czy też tylko "łapie" tych co włączają się z drogi e75?

Ostatnio jechałem z Czeladzi i gdy zobaczyłem tablice z ograniczeniem do
70km, natychmiast zwolniłem do tej prędkości, ale nie pamiętam, jak długo ją
utrzymałem, nim ponownie miałem 90-100, choć myślę, że z 2 km na
pewno...Trochę przed ograniczeniem miałem ~100,ale zjechałem na lewy pas,aby
ci wjeżdżający z e75 mogli płynnie się włączyć.

Swoją drogą, jak widzę, jak tam ludzie jeżdżą, cieszę się, że montowane są
radary. Ja jadę zgodnie z przepisami - ewentualnie +10km/h i jestem chyba
najwolniejszym "obiektem", wyprzedzanym także przez tych,których auta ledwo
się trzymają drogi, a myślę, że mam dość przyzwoity, nowy samochód. Ręce
opadają...


     

  Ponownie Siewierz- jak jechac?

| Jadąc od Łodzi dojeżdżasz do Koziegłów tam skręcasz z DK1
Dzieki.
| obeznany z okolicą może tylko pobłądzić. Jeśli pojedziesz wcześnie
| rano lub w nocy po 23 to korków się w Siewierzu raczej nie obawiaj.
Mysle, ze najwczesniej bede tam kolo 9-10. Jaka wtedy jest sytuacja na
tej drodze?



Jechałem do Katowic we wtorek tydzień temu i w Koziegłowach ok. 10.30
pojechałem objazdem do Siewierzy ale w samej Siewierzy stała policja i nie
puszczała tym krótszym objazdem biegnącym wzdłuż 1-ki tylko kierowała na
Zawiercie. Po ok. 20 -30 min. jazdy i staniu na skrzyżowaniu z 1ką ze
światłami z 15min. wróciłem na dwupasmówkę i po jakichś 10 min. szybkiej
jazdy dogoniłem auta, które wyprzedzałem jeszcze przed korkiem.

  wwa katowice jaki czas?

Ile czasu zajmuje mniej wiecej trasa W-wa ---Katowice?

Czas: dzien roboczy, wyjazd z DC o 8:00 rano.
Pogoda: tak jak dzis.
Predkosc: 100-120 km/h, moze ciut wolniej, bez szarzowania.
Auto: osobowe, corsa 1.2



Na spokojnie, wiedząc gdzie zwolnić
i puszczając "miszczów prostej" przodem:
- Janki/Piaseczno - rozjazd w Piotrkowie: ~1g.
- Piotrków - Częstochowa: ~1g
- Częstochowa - Katowice (w zależności
  od korków w Częstochowie, Siewierzu i na remontach) ~1g.
Plus 1/2g dla lepszego samopoczucia, ew. kawa i WC :-)

Pzdr
JKK


  Videoradary na autostradzie Krakow - Katowice ?


| A na www.videoradary.pl zajrzec nie łaska?

A zamin sie zaczniesz czepiac to nie laska sprawdzic czy sie
slusznie czepiasz ? Ja sprawdzalem - nie ma.



Katowice:
srebrny VW Bora SK 12976
czerwony Volkswagen Golf KBO7298         (trasa Katowice - Tychy)
granatowy Ford Mondeo KBA 724N             (trasa Katowice - Wisła)
ciemny Polonez Caro KAL 712K
ciemnozielono metaliczny Fiat Brava KBA 1472
jasnobordowy Ford Mondeo KBA 725N
ciemnogranatowy Volkswagen Passat KAT 8392
ciemny Volkswagen Vento KAT 734A
niebieski Opel Vectra KAT 588N
grafitowy VW Vento KAT 734A      najczęściej widziany w okolicach Siewierza
wiśniowy Ford Mondeo KXA 0148

Kraków:
czarny Volkswagen Passat KVC 3134ciemnozielono - metaliczny Ford Mondeo KVS
9345     fioletowy  Ford Mondeo KVS 9335 granatowy Volkswagen Passat KR
25803jasnoniebieski Opel Vectra KVK 5218śliwkowy Ford Mondeo KVV 19(75?)
(obwodnica tarnowska)niebieski Volkswagen Passat KR 20239 (KPP
Wadowice)granatowy Volkswagen Passat KWD 3159Proponuję sobie to zanotować i
zwracać uwagę na takie właśnie auta - trochę pomyślunku nie zaszkodziło
jeszcze przyzwyczajonym.-- Wojtek*** Dzis od rana: Dimitri from Paris - "Une
very stylish fille" ***


     

  ZAKOPANE - KRAKÓW- DĄBROWA GÓRNICZA








| Czy ktoś zna aktualny stan tych odcinków ? A jak w Siewierzu ? Dzięki

Z-ne-Kraków do przejechania, miejscami nawiane, miejscami sam śnieg lub
asfalt z kaszką śniegowo-solno-błotną. Ale też ruch ponoć nie
najmniejszy...
Dalej nie wiem poza tym, że w Krakowie nieciekawie z przejazdem.



No ale teraz to się nasrało aut i odcinek do rdzawki od Krakowa jest
zablokowany. Od strony Zakopanego bardzo duży ruch. Wzmogły się zawieje. Nie
puszczają ciężarówek bez łańcuchów.


  Wypadek trasa Tarnowskie Góry-Siewierz
Na powyższej trasie czołowe zderzenie gimbusa z TIR'em. Koleś trochę za
bardzo naginał i "złamał się" w ten sposób, że naczepą skosił kilka aut, a
ciągnikiem uderzył czołowo w gimbus. Efekt 4 osoby zginęły (kierowca + 3
dzieci) i 47 rannych w tym ciężki stan nauczycielki i kilku dzieciaków. Ja
pod lupę wziałbym szlejących debili w TIR'ach (gadanie w stylu, że
pracodawca icho "goni" do mnie nie trafia), którzy czują się chyba bezkarni.
Kilka razy w tygodniu "przecinam" trasę DK-1 w okolicach Częstochowy i
zawsze jakiś debil przelatuje przez skrzyżowanie na czerwonym świetle w
chwili, gdy dla kierunku poprzecznego od kilku sekund świeci się zielone
światło. I w 90% przypadków są to TIR'y. Przypominam przy okazji wypadek
powstały z takiej przyczyny pod Bełchatowem. Też TIR konta autobus z
górnikami i pracownikami elektrowni i kopalni WB Bełchatów.
I przy okazji TIR'ów pytanko? O co chodzi w tej sytuacji. Trasa dwupasmowa
Katowice-Warszawa, dwa TIR'y jadące obok siebie z prękością ok. 20 km/h, a
za nimi na obu pasach sznur samochodów. W okolicy roboty drogowe. Podobno
jest to rozładowywanie korków (?????????????_;-))))), które ,miałyby powstać
gdyby kierowca TIR'a jadącego prawym pasem,który dalej jest zamknięty
musiałby długo czekać na wpuszczenie go na lewy pas. Napiszcie co o tym
sadzicie, a może widzieliście podobny debilizm ??? Pozdrawiam

Lighter

Czarne CC 700 ccm Young


  Trasa bydgoszcz-zakopane

Dotychczas zawsze pokonywalem te trae pociagiem, teraz po praz pierwszy
wybieram sie autem. I oto pytanie - ktoredy jechac - wydawaloby sie ze
najprosciej na Torun a potem DK1, ale jakos wolalbym te trase ominac,
prosze



ja bym proponowal:

przez Torun do DK1, potem zjazd za Siewierzem odbicie w DK1 w dalszym ciągu
( na wprost zaczyna się DK86 prowadząca do Bedzina ) w Dabrowie na droge
DK94 i tak docierasz do Krakowa.

Raczej omijaj obwodnice Krakowa bo jest w remoncie i korki bywaja nawet
poltora-dwugodzinne.

Z Krk na Zakopane wyjezdzasz E77 (DK7) .


  W Siewierzu dalej roboty?

Kurcze to nie wiem :(
Wiem tylko, że jadąc od Katowic nie dało się skręcić w prawo - dopiero
gdzieś za Siewierzem.



I o to mi chodzilo..... czyli jednak trzeba bedzie sobie skurzyc dopiero co
umyte auto podrozujac przez polne sciezki :P
Pozdrawiam
Kris

  Wysyp suszarek...

wystukał(a):

za czestochowa - zaraz za swiatlami na jedrzejow, pozniej na luku kolo
Auchan, przed czestochowa przed serwisem aut amerykanskich (2x
radiowoz), w samej czestochowie kolo tescom gdzies kawalek dalej w
strone warszawy przenosny fotoradar - i jeszcze gdzies krazylo mondeo
i bodajrze vectra - o tajnikach raport z cb, tak samo o tym co sie
dzieje w strone warszawy i katowic



Przesadzasz ;P Katowice - Siewierz - czysto
Siewierz - Janów - w Żarkach 2 suszarki - LOL :)


  Myszków, Siewierz - stacja diagnostyczna, mechanik

Witam.

Zna ktoś może jakiegoś sprytnego mechanika, alebo stację diagnostyczną
gdzie sprawdzą mi auto przed zakupem? Konkretnie bedzie to Focus 2001.
Interesują mnie okolice Myszkowa, Siewierza, Zawiercia.



generalnie wez miernik lakieru ze soba - i mierz szpachle na slupkach -
fokusy sa czesto prostowane - sprzedawcy szybko miekna na widok miernika.
pozdro


  Myszków, Siewierz - stacja diagnostyczna, mechanik

Witam.

Zna ktoś może jakiegoś sprytnego mechanika, alebo stację diagnostyczną
gdzie sprawdzą mi auto przed zakupem? Konkretnie bedzie to Focus 2001.
Interesują mnie okolice Myszkowa, Siewierza, Zawiercia.



Czesc.

Ostatnio sprawdzalem luzy w zawieszeniu w CC w Woznikach Slaskich,
jakies 8km od Kozieglow. Na stacji diagnostycznej siedzi taki mlody
gosciu, bardzo kumaty. Podjedz, pewnie bedzie rzetelny.

Jak wjedziesz juz do Woznik, za zakretem w prawo o 90st bedziesz mial
informacje o zamknietej drodze za 1,7km, wjedz pod zakaz wjazdu (nie
obowiazuje mieszkancow) i jedz az do momentu, gdy po lewej bedziesz mial
pkt wymiany opon, wtedy skrec w prawo i jakies 150-200m po lewej stronie
jest stacja.
Powodzenia!


  trasa Warszawa-Wieden (help)

Pewnie ten problem był juz poruszany ale jak najlepiej i najszybciej
dojechac do wiednia.
zastanawialem sie nad trasa Warszawa-Cieszyn-Olomouc-Brno-(przejscie
graniczne Mikulov)-Wieden, boje sie ze wg. mapy to sa kiepskie trasy
(1pas:1pas) podono lepsza jest trasa Brno-Bratyslawa-Wieden lekko sie
nadrabia ale autostrada i itp.
niech ktos doradzi bo jutro popoludniu mam zamiar wyjechac.



Przestrzegam przed trasą W-wa - Cieszyn. W weekend jechałem z i do Wisły.
Liczba zwężeń na katowickiej jest obłędna. Poza okolicam Tomaszowa Maz i
Siewierzą doszedł jeszcze jeden długi odcinek 2kierunkowy gdzieś na tym
odcinku pomiędzy Rawą a Piotrkowem chyba, dość długi odcinek w Sosnowcu przy
krzyzówce 1ki z A4 i budowa wiaduktu w Pszczynie. W weekend było w miarę OK
jadąc na południe w sobotę rano nawet nie było korku w Siewierzy natomiast
na kontrakursie gigantyczny. Wracając w niedzielę wieczorem pojechałem
objazdem przez Ujejsce (czy jakoś tak), centrum Siewierzy i Dziewki (LOL) i
ponieważ starałem się zapamiętać parę charakterystycznych aut na w-wskich
numerach wiem, że wariant ten był szybszy. Ale w tygodniu może tam być
nieciekawie.

A za Cieszynem - trasa na Brno-Mikulov jest OK. Lepsza niż stanie na granicy
Czesko-Słowackiej i kupowanie dodatkowych winietek.


  Jaka trasa najlepsza (Bytom-Sandomierz)

Tak dla ułatwienia, aktualne remonty / objazdy:
- przed Siewierzem;



Dalej to skrzozowanie 78 z "jedynka" ? znam objazd, ale szkoda kurzyc auto
jadac  przez pole ;p

- ale w Trzebini też objazd (jak byś jechał przez Olkusz)
  - możesz ew. ominąć jadąc przez Klucze / Jaroszowiec)
- w Tokarni..
Ja bym jechał przez Jaroszowiec - Chmielnik,



Tej trasy raczej nie chce, juz raz tak probowalem, wyszlo mi 2x dluzej, ale
to dlatego ,ze drogi pokopalem,. nie znam sie w tamtych rejonach.

chyba, że chcesz zobaczyć:
- ruiny zamku w Rabsztynie (za Olkuszem)
- skansen w Tokarni
- ruiny zamku w Chęcinach (pod Kielcami)



Ano wlasnie... chyba pojade ejdnak na Kielce.

Dzieki za odpowiedz.
Pozdrawiam
Kris


  Dojrzałem- gdzie założyć gaz
W siewierzu robia dobrze i starannie co jest bardzo wazne przy
zakladaniu gazu.

Witam
Trochę po googlowałem ale jakoś warsztaty które były polecana są ciut
zadaleko jak dla mnie. Wzwiązku z tym gdzie na ternie Katowic, Chorzowa,
Rudy Śl, Zabrza Bytomia dobrze zagazować auto? Co możecie polecić?
TIA




  "Cudowne" paliwo z Siewierza, czy zmartwychwstanie silnika???
Jakieś 8 tysięcy temu założyłem do mojego escorta inny, używany silnik.
Przez cały ten czas był dość (nawet jak na diesla 1.6) mulasty i obficie
dymił, tyle że nawet na parostopniowym mrozie po jednym podgrzaniu palił od
strzału.
Dotąd jeździłem dużo po mieście, choć w ciągu ostatnich dwóch tygodni
zrobiłem ok. 4 tysięcy na dłuższych trasach. Szcególnie dość ostro
"przegoniłem" gada w poniedziałek, na trasie Kraków - Łódź - Kraków. Gdzie
się dało jechałem 130 - 140 km/h, co na to auto jest sporym wyczynem ;)
Na drugi dzień po powrocie z trasy zauważyłem dwie rzeczy: auto stało się
odczuwalnie zrywniejsze i praktycznie nie dymi - nawet przy wdepnięciu gazu
do podłogi w lusterku nie widać dymu (np. jazda przy 50 km/h, przy trzecim
biegu). Jest tak nawet wieczorem, przy jadących parę metrów z tyłu
samochodach, a jak wiadomo w świetle reflektorów wszelki dymek widać o wiele
wyraźniej :)

Zastanawia mnie co się stało. Czy jest to kwestia tankowanej na stacji
Orlenu w Siewierzu ropy, czy też silnik się jakś dotarł lub przepalił. Przed
zamontowaniem w mojej bestii stał on blisko rok w samochodzie który nie
jeździł, był tylko raz na miesiąc, dwa odpalany.
Nie stosowałem żadnych środków do paliwa i oleju, przy montażu został
oczywiście zmieniony olej (na przyzwoity mineralny) i wszelkie płyny.


  "Cudowne" paliwo z Siewierza, czy zmartwychwstanie silnika???

Jakieś 8 tysięcy temu założyłem do mojego escorta inny, używany silnik.
Przez cały ten czas był dość (nawet jak na diesla 1.6) mulasty i obficie
dymił, tyle że nawet na parostopniowym mrozie po jednym podgrzaniu palił
od
strzału.
Na drugi dzień po powrocie z trasy zauważyłem dwie rzeczy: auto stało się
odczuwalnie zrywniejsze i praktycznie nie dymi - nawet przy wdepnięciu
gazu
do podłogi w lusterku nie widać dymu (np. jazda przy 50 km/h, przy trzecim
biegu). Jest tak nawet wieczorem, przy jadących parę metrów z tyłu
samochodach, a jak wiadomo w świetle reflektorów wszelki dymek widać o
wiele
wyraźniej :)

Zastanawia mnie co się stało. Czy jest to kwestia tankowanej na stacji
Orlenu w Siewierzu ropy, czy też silnik się jakś dotarł lub przepalił.
Przed
zamontowaniem w mojej bestii stał on blisko rok w samochodzie który nie
jeździł, był tylko raz na miesiąc, dwa odpalany.
Nie stosowałem żadnych środków do paliwa i oleju, przy montażu został
oczywiście zmieniony olej (na przyzwoity mineralny) i wszelkie płyny.



Skończył się olej w silniku??:))
stoppers


  droga DC -- Niemodlin

Hej,

Czy nadal na odcinku Czestochowa -- Opole trzeba robic slalom miedzy
dziurami, czy moze wyremontowali droge?

Po raz n-ty jade do Kudowy, ale dopiero po raz pierwszy mam "pelna"
alternatywe przez Katowice i dalej A4 (i wyjazd na droge Opole --
Nysa). Z drugiej strony odcinek Czestochowa - Katowice zawsze mial
piekielne wyrwy na prawym pasie i bywal mocno zakorkowany. Wyjezdzam z
DC w sobote o 9 rano wiec w Czestochowie bede kole 12.



Wczoraj byłem autem w Katowicach - gierkówka cała czysta za to w samych
Katowicach jest jakieś dziwne zwężenie przed Ikeą ale w sobotę chyba powinno
być OK. A co ty będziesz na prawym pasie robił - Siewierz podziwiał? ;-) W
skrócie - problemów koleinowych nie stwierdziłem - ten odcinek jest w wielu
miejscach po dosyć świeżych remontach.

IMHO bez sensu nakładać przez Sosnowiec tylko jechać na Katowice i potem A4.
Chociażby dla samych walorów poznawczych warto tamtędy się bujnąć. Cruise
control na 220 i się przez chwilę poczujesz jak mieszkaniec cywilizowanego
kraju europejskiego. ;-)


  Dwie opowiastki

Glówna przyczyna korków przed takim zwezeniem nie sa kierowcy
dojezdzajacy do konca "slepego pasa" ale wlasnie kierowcy, którzy 500m
wczesniej próbuja wcisnac sie w kolejke czekajacych samochodów.



Dokładnie tak !!! I pojąć nie mogę, dlaczego wciąż tak wiele osób nie może

"jedynce" w okolicy Siewierza byłem nawet swiadkiem _curiosalnego_ moim
zdaniem zachowania pewnego "kierowcy", który _celowo_ zjechał na "ślepy"
pas jakieś sto metrów przed jego końcem i poruszał się przez cały czas
_równolegle_obok_ sąsiedniego auta na prawym pasie _tylko_ po to, aby
blokować kierowców, ktorzy chcieli spokojnie dojechać do tego końca...

Pozdrawiam :)

W.


  Dwie opowiastki

W maju jechalem ze Slaska do W-wy. Pod Siewierzem roboty i korek (od
Dabrowy G. jechalem). W pewnym momencie koncza sie roboty na lewym pasie
i oba sa wolne (w tym samym kierunku).
     [...]
Ale wszyscy dalej jada tylko prawym. Zaintrygowany zjechalem na lewy pas
i powolutku, ostroznie wyprzedzam innych. Kilkaset metrów dalej jakies
dwa TIRy blokuja oba pasy.



Hehehehe... ;-)))) Jak widzę takie zachowania są w tym miejscu niemal
nagminne - sam byłem (również na tej samej trasie) świadkiem czegoś bardzo
podobnego nie dalej niż dwa tygodnie temu, tyle że "blokującym" autem była
"osobówka" (na numerach W* ***** ;-))))))

Czy te indywidua, wlacznie z tym wspomnianym autorem postu sprzed
jakiegos czasu, naprawde mysla ze tak korek posuwa sie szybciej ?




przejechać przez to zwężenie _przed_nimi_ ;-)))

Pozdrawiam :)

W.


  Dwie opowiastki

Dokładnie tak !!! I pojąć nie mogę, dlaczego wciąż tak wiele osób nie może

"jedynce" w okolicy Siewierza byłem nawet swiadkiem _curiosalnego_ moim
zdaniem zachowania pewnego "kierowcy", który _celowo_ zjechał na "ślepy"
pas jakieś sto metrów przed jego końcem i poruszał się przez cały czas
_równolegle_obok_ sąsiedniego auta na prawym pasie _tylko_ po to, aby
blokować kierowców, ktorzy chcieli spokojnie dojechać do tego końca...



A z tegopowodu, że Ci, który jada do końca zamiast wjechac przy samym
końcu, wciskają sie przed, nastepnie zatrzymuja, wpuszczają kolejnych i
kolejnych - w efekcie pas zanikający idzie dwa, trzy razy szybciej niż
niezanikający.

Dlatego też wpuszczam tylko JEDNO auto przed siebie i to auto które jest
pierwsze przed zwężeniem, i na tyle późno, żeby nikogo juz potencjalny
pacan nie mógł wpuścic.  


  Dwie opowiastki

|| remontowanej "jedynce" w okolicy Siewierza byłem nawet swiadkiem
|| _curiosalnego_ moim zdaniem zachowania pewnego "kierowcy", który
|| _celowo_ zjechał na "ślepy" pas jakieś sto metrów przed jego końcem
|| i poruszał się przez cały czas _równolegle_obok_ sąsiedniego auta na
|| prawym pasie _tylko_ po to, aby blokować kierowców, ktorzy chcieli
|| spokojnie dojechać do tego końca...

Zapewne społecznik-weteran z dawnych komitetów kolejkowych.



spolecznik-weteran - ale bardzo dobra robote robil

J.


  Dwie opowiastki

| || remontowanej "jedynce" w okolicy Siewierza byłem nawet swiadkiem
| || _curiosalnego_ moim zdaniem zachowania pewnego "kierowcy", który
| || _celowo_ zjechał na "ślepy" pas jakieś sto metrów przed jego końcem
| || i poruszał się przez cały czas _równolegle_obok_ sąsiedniego auta na
| || prawym pasie _tylko_ po to, aby blokować kierowców, ktorzy chcieli
| || spokojnie dojechać do tego końca...
| Zapewne społecznik-weteran z dawnych komitetów kolejkowych.
spolecznik-weteran - ale bardzo dobra robote robil



A możesz to jakoś racjonalnie uzasadnić ? Chyba, że zapomniałeś postawić
np. ";-)" na końcu zdania ?

Pozdrawiam :)

W.


  Kodeks Praw Trasy Katowickiej
Nie wiem czemu się tak na ciebie rzucili

Ja bym dodał:

13. Jadący lewym pasem widząc w lusterku ksenony ma obowiązek spierdalać na
prawy pas. Natychmiast*

14. Zapiszczenie w nawigacji punktu użytkownika "Fotoradar" zobowiązuje
kierowcę do natychmiastowego hamowania awaryjnego do 50 km/h.**

*Nie dotyczy jadących autami wyposażonymi w ksenony
** W miejscu ograniczenia do 70

I jeszcze - po czym poznać prawdziwych wyjadaczy Trasy Czynu Żołnierskiego:

1. Nie zwalnia na żadnym fotoradarze "bezpiecznej ósemki".

2. Nie jada w Polichnie.

3. Zwalnia do 70 przed światłami przy siedzibie Atlasa.

4. Światła w Częstochowie omija przez BP.

5. Ubolewa, że tych w Siewierzy już się nie da ominąć przez stary Orlen.

6. Wie, że w Siewierzy a nie w Siewierzu.

7. Jada tylko w starej Złotej Gęsi. Nowa to już nie to samo.

8. Martwi się czy Pan się nie rozchorował gdy nie widzi malacza z
antyradarami przed Nadarzynem.

9. Nie skręca na Magdalenkę.

10. Poza morzem i Mazurami trasą katowicką dojeżdża z Warszawy wszędzie -
Zakopane, Kraków, Wrocław, Łódź, Poznań, od biedy Katowice też.


  Astra III CDTI 1,7 100 KM i chore spalanie...
Czolem,
po wymianie termostatu bez zmian.

Ostatnio mierzylem spalanie na gierkowce, zrobilem z Wawy do Siewierza 245 km i spalilem...pol baku

Koncza mi sie pomysly, moze to sonda lambda? A moze przeplywomierz? A moze jeszcze cos innego?

W kazdym badz razie to samo z odpalaniem - jest co raz gorzej, a swiece niby idealne, uklad odpowietrzony...

To auto to chyba jakas porazka

  SOSNOWCU CZY CI NIE ZAL
Wczoraj w Altusie w Katosach na dole gdzie zazwyczaj nowe auta prezentuja była promocja Siewierza. Zdjęcia, foldery, oczywiście jako miejsce na Śląsku. Coś tam o ekomiasteczku było. Wypoczywaj w Siewierzu, Mieszkaj w Siewiwerzu i chyba Inwestuj w Siewierzu. Mają niby prawie 2 tys. mieszkań wybudować.

  III ZLOT TUNINGOWY - ŁAZY 2008 !!!
marew, to jak bedziecie jechac na zawiercie to mozemy sie polaczyc w porebie na stacji BZ tylko o jakiej godzinie bedziecie jechac? mozna sie ugadac...ja bede na 100% w 3 auta i znam lazy wiec nie bedzie klopotu pzdr



Jeszcze nie wiadomo do konca czy pojedziemy przez katowice.

Dogadam co i jak i może sie wybierzemy przez Siewierz bo ponoc przez kato to kółko robimy

  [PROPOZYCJA] MotoPiknik 2007
MotoPiknik 07
29.07.07

10.00 - Rozpoczęcie
Przyjazdy załóg do bazy zlotu czyli DKZ Dąbrowa Górnicza -Ząbkowice – do 11.00
11.30 - Przejazd do Siewierza pod zamek, konkurs dla zlotowiczów +Posiłek
13.30- Powrót
14.00 – Konkursy dla zlotowiczów pod DKZ
16.00 – Wybór najładniejszego auta zlotu
16.30 – „pustynna burza” Konkursy na pustyni w Błędowie
18.00 – powrót pod DKZ
W międzyczasie jedzenie, picie, zdjęcia pamiątkowe, konkursy, lans, parady..itp...
18.30 - koncert...co zagra..jeszcze na 100% nie wiemy

zatem..otwieram listę zgłoszeniową.

Osoby zainteresowane przybyciem na MotoPiknik i pochwaleniem się swoimi eksponatami proszone są o podesłanie maila będącego jednocześnie rezerwacją miejsca parkingowego, wyżywienia itp.

W mailu proszę o podanie:
-Imienia i nazwiska, ewentualnie nicku,
-ilości osób które mają znaleźć się na pokładzie pojazdu,
-tel. kontaktowego;
-typu pojazdu, motocykl, samochód..ewentualnie marka.

zgłoszenia te proszę podsyłać na adres:

plastyka@dkzabkowice.pl

w temacie maila proszę wpisać "zgłoszenie"

Zainteresowanych zapraszamy serdecznie...

a jeśli chodzi o konkursy...na razie pozostaje to słodką tajemnicą organizatorów

  Śmierdzi nawiew
Daleko nie masz - podjedź do Zawiercia do ASO Szumilas AT. Tylko poproś "porządnie i dokładnie" A poza tym to bardzo dobry serwis Forda i jak na ASO niezbyt drogi. Polecam!
A z Żarek do Siewierza niedaleko, więc jakby co to na kawę zapraszam do firmy (bo ja więcej w firmie niż w domu...)



Ja się niezbyt z tym ASO lubię, ale w końcu od żony właściciela mam auto , to może coś donegocjuje

Ale w ASO, to dobrze robią i czy too też ta rurką robią, bo ja jestem ostatnio niezbyt do tych magicznych pianek przekonany, bo już 3 razy tym miałem ronbione( 2 razy samemu, może dlatego).

Do jakiej firmy ?

  slask i okolice
ja ostatnio koczowałem na Przeczycach koło Siewierza są tam 3 pola namiotowe ja zostawiłem swoja przyczepke na prawie cały sezon koszt 2 zł za dzien postoju miesiac wychodzi 60 zł to koszt przyczepy gdybys chciał wpadać tam na wekendy to cennik jest taki 2 zł dziecko dorosła osoba 4 zł auto 4 zł prąd 8 zł mysłe ze na przyszły rok też zostawie przyczepke tam bo mam jazdy autem 30 min i jest tam dosc spoko

  Spot Katowice 06.07.08
Ja również dziękuje za super zabawę ! Grill po prostu Mega !! i na dodatek taka frekwencja chyba 31 aut naliczyłem hehe Miło było poznać nowe twarze i oczywiście "Kraków" także do następnego spota i do zobaczenia w Siewierzu hehe pozdrawiam

P.S : czekam niecierpliwie na fotki

  [R75 sedan 2001r.] Jak zamontować hak holowniczy ??
REWELACJA!Kupiłem "niewiadówkę" na początku roku 200km ode mnie i ciężko było ją przyciągnąć(pustą)206-ką dieslem.Po prostu na "gierkówce" 100 na godzinę i ani grama więcej.W lipcu załadowałem ją po sufit(3 rowery,telewizor 29 cali dla kolegi na Kaszubach,miski,garnki i nie wiem co jeszcze tam moja piękna nawaliła),ciśnienie w oponach przyczepy 3,5 atm,a i tak siedziały.Auto wypakowane po brzegi,że mało brzuchem nie szorował...i uwierz mi,Rowan,już przed Częstochową zapomniałem,że mam za plecami dyszel!Zrobiłem ponad 1500km wyprzedzając na trzeciego.Średnie spalanie wyszło mi ok.6,5.Pod sporą górę koło Siewierza nawet nie zredukowałem na czwórkę.Ogólnie,przerosło moje oczekiwania.Auto dzięki swojej wadze nie trzęsło,a wysoki moment obrotowy pozwolił na płynną jazdę.

  CB-radio , w roverku ??
CB też mam w aucie moje osiągi może nie są tak rewelacyjne jak u niektórych kolegów w ich opisach. Ja na Alanie i antence na magnes mam zasięg w granicach ok 15 km rekordem było ok 35 km. Koło Siewierza gdzie z innym użytkownikiem po nawiązaniu kontaktu zatrzymaliśmy się i przy pomocy map ustaliliśmy gdzie się znajdujemy.
Ja osobiście CB polecam jak najbardziej pytanie tylko może jak często i gdzie jeździmy.

  Sprezyny Jamex -40mm Sonata :)
Witam. Ja osobiście jestem sceptycznie nastawiony do obniżania zawieszenia samochodu powyżej 4cm. A w tym przekonaniu utwierdziły mnie koleiny za Siewierzem (jadąc od strony Częstochowy). Poza tym pamiętam jak jechałem ze Speedmasterem onego czasu do Dobiegniewa i jego problemy w przycierającym się o asfalt drogi powiatowej podwodziem powyżej 90km/h. Nie powiem, bo ładnie to wygląda, ale chyba nie wszystkich stać na wożenie samochodu po Polsce na lawecie? A chyba nie w tym cel by auto siedziało tuż przy nawierzchni i by nie można było osiągnąć prędkości znamionowej prawda? Na drogi jak stół musimy jeszcze trochę poczekać - niestety. Pozdrawiam Igor.

  Wojna rudych wiewiórek z szarymi
A przedwczoraj to ja widziałam wiewiórke w lesie...tyle że nie było to miłe spotkanie bo PiO mnie wiózł swoim skrótem przez las (niedaleko Siewierza) i to maleństwo wpadło nam pod auto ALE! zaznaczam że nie pod koła Na szczęście nic jej sie nie stało - śmignęła między kołami. Głupio mi bylo, w końcu wjechaliśmy na jej teren, i pewnie ją wystraszyliśmy troche A PiO nawet jej nie widział

  [N15] RATUNKU... POTRZEBUJE PORADY dotyczącej almery 1,4 16V
Słuchajcie gazownik z Siewierza najzwyczajniej w świecie źle założył mi gaz. Mam też lanosa z gazem zakładnym gdzie indziej i od kilku lat działa świetnie. W almerze cała instalacja była zamieszana. Po wymianie połowy auta...kabli, świec, przepływomierza, aparatu zapłonowego itd. wreszcie trafiłam do konkretnego i sobrego gazownika. Jak wjechał na kanał to kable od instalacji gazowej zwisały jak z choinki. Nie znam się na instalacjach ale problem tkwił w tym,że było źle zainstalowane.

[ Dodano: Pią 21 Mar, 2008 20:09 ]

  Czy ktos jezdzi trasa nr 8 Warszawa - Katowice??
Jeżdżę tamtędy bardzo często i powiem Ci tylko tyle CB i wszystko jasne.
Fotoradary w większości są puste lub nawet jako atrapy ale warto zwolnić jak zobaczysz tablicę tak chociaż do 90 przy ograniczeniu 70, jeśli nie było tablicy to nie powinien być aktywny. Aktywne radary znajdują się najczęściej w okolicach Radomska ( 3 skrzyżowania ze światłami ) i potem za Częstochową przed Siewierzem również na skrzyżowaniach gdzie praktycznie zawsze się zatrzymujesz na czerwonym.
Musisz uważać na Video radary tj 2x nowa Vectra czarna i srebrna w okolicach Częstochowy/Katowic oraz wiśniowa Nubira w okolicach Rawy. I to raczej wszystko

Bez radia nie bardzo polatasz na tej trasie niestety, dziś byłem w Częstochowie to traska mi szybciutko uciekała spokojnie leciałem sobie 140-150, a auta bez CB max 100 - nuda i na każdej 70 tce możesz spodziewać się misiaczków, nawet 3 pod rząd

  Play - HSDPA - Od Warszawy do Płocka
A co powiecie na ciągły,przetestowany (radyjkiem internetowym w aucie) zasięg 3G (Orange) od Szczyrku lub od Żywca,przez Bielsko-Białą,Kęty,Oświęcim,aż do Siewierza ? 140 km
Lub opcjonalnie od Bielska krajową "jedynką" do Siewierza z jedną przerwą (w lasach miedzy Pszczyną a Tychami) ?

  wypadek w okolicach siewierza z rowerzystą
Witam!!
Ciężko jest jechać autem ciągle patrząc się w lusterka .. jeśli dodać do tego znikomą ilość motocykli czyli ŻADNE obycie się ludzi z nimi PLUS błyskawiczne przyspieszenia to tragedie rodzą się same ...
Ja na motocyklu odpuszczam .. ale jak trafię na gnojka który mi zajedzie, zamruga czy co tam jak jadę autem to uuuu.. biedny jest delikwent ... co najgorsze to najwięcej takich debili jest na odcinku DK-1 POCZESNA-CZĘSTOCHOWA .. w kierunku Siewierz-Katowice jest o wiele spokojniej ... Masa debili w firmówkach z numerami WN czy WW wyczynia cuda na tym kawałku drogi ..... już dwa razy w zeszłym miesiącu doganiałem takiego debila i wyciągałem przez szybę na światłach ( raz koło Nissana, raz koło Mc-a ) ... reakcja innych jest często taka że nawet barwo biją ... jak ja biję ... ostatnio trafił mi się cwaniak co się pozamykał i głośno krzyczał PRZEPRASZAM ... więc oberwało się drzwiom, lusterku i wycieraczkom .... dalej pojechał bez tych duch ostatnich gadżetów .... wiec naprawdę was podziwiam że na słowach się skończyło ... BRAWO ZA OPANOWANIE !! Ja gadać nie lubię w takich sytuacjach .. pewnie miał bym znowu sprawę przez tego debila z odznaką ....

  Screenshouty z PTTM
fajny miecio ja mam tu swoje Volovo pod wanięką troche bardziej ulepszylem latam z piaskiem z siewierza Do auta cos sie jeszcze do robi na 100%

Teraz przerwa

Pozdro]

  Opony zimowe czas zacząć!
Wiesz... jechałem w sobotę w nocy do ligoty i spowrotem... widziałem 6-7 aut w rowach, tir jechał bokiem na prostej, Ford Transit najpierw wpadł w poślizg, a potem próbował ruszyć (po śladach było widać)... To wszystko na fragmencie częstochowa-siewierz... od siewierza było lepiej...
Ok, wszyscy jak widać nie mieli umiejętności, a ja miałem, bo mną nie rzucało za bardzo... Prawda jest jednak inna - miałem zimówki zapewniające lepszą przyczepność podczas jazdy po zaśnieżonych drogach. Umiejętności czasem mają się na nic, gdy zabraknie przyczepności...
aa.. i nigdy jeszcze nie jechałem tak przepisowo, a mimo to wyprzedzałem innych...

  Wystawa klubowa - Ogrodzieniec 2007
Mam pytanie:
jedziemy z Gdańska, trasą przez Łódź i Częstochowę - jak najlepiej jechać:
za Częstochową, w miejscowości Poczesna skręcić na Myszków, czy może lepiej dopiero w Siewierzu skręcić na Zawiercie a może skręcić w Koziegłowach na Myszków


trasa ŁÓdź - Częstochowa - uwaga, prawie na każdych światłach jest fotoradar, w Częstochowie nawet w połowie drogi między światłami.
Poczesna - Myszkow, Koziegłowy - Myszków - fajna trasa widokowa, wąska, kręta, cieżka do ominięcia dla 2 aut momentami, dużo wolnobieżnych pojazdów na trasie
Siewierz - Zawiercie - luzik. prawie dwupasmówka, szerooooka, jednak w miejscowosci Poręba, ciągnącej się niemilosiernie radzę trzymać się prędkości patrolowej - chłopaki lubią krzaki
W samym Zawierciu remont kanalizacji na wysokości zjazdu na Ogrodzieniec - więc może być wąsko i wolno, ale to zaledwie kawałek trasy, można wytrzymać
Trasa na Ogrodzeniec dobrze oznaczona, sam Zamek widoczny z drogi po prawej stronie (parking kwadrat obok sklepu spozywczego, w lewym górnym rogu parkingu droga do góry na Zamek).

  Na WiW ze Slaska
On Thu, 15 Feb 2007, Grzegorz Kwas wrote:

[quote]Mam maly problem czasowy i tak sie zastanawiam czy nie wpasc choc na
chwile na targi i SIZ.

Jest ktos chetny na szybki wypad ze Slaska w sobote?

O Cześć Radku!

W zasadzie ja się wybieram - planowałem pociąg - ale jeśli jedziesz to
chętnie się zabiorę - tylko że, tobie z Orzecha bliżej do Siewierza niż do
Katowic..
[/quote]
W zasadzie mialem nie jechac :( Ale jak bedzie 4 osoby do mojego auta z
okolic Katowic (wiesz, ja mam do centrum katowiec 20 km tylko ;) ) to sie
lamie ;)

Ty, ja .. ktos jeszcze?? Jutro rano wyjazd, kolo 21-22 powrot (tak, zeby
na SIZie troche byc..)

Pozdr.
--
Radoslaw Wrodarczyk
Czartery jachtow (Baltyk, Zalew Wislany, Jeziorak)
http://www.rejsy-czartery.com

  Prawo jazdy, samochody.
Bo prawdziwą prędkość czuje się tylko w Maluchu Laughing

No właśnie Matizy i Tico to są plastikowe auta, bo kiedyś miałem wypadek z udziałem właśnie Tico, i co? I z Daewoo nic nie zostało, a mój wóz praktycznie cały tylko małe wgniecenie Laughing



Ano, był nawet wypadek obok Siewierza kiedyś, tir zderzył się z Tico. Tir lekko wgnieciony zderzak, a Tico zmiażdżone, babka wyleciała przez okno i cudem przeżyła. Góral, jakim autem uderzyłeś w Tico?

  Temat dla nocnych marków 2 (01:00 - 6:00)
krisulex, jaki dluuuuugi post! I nawet go przeczytalem Ale nie lepiej nabic jedno- lub dwuzdaniwka?

Spadam. W weekend mnie nie ma, a ze srednia moich postow musi wynosci 12,45, to musialem ponabijac. Mea culpa, mea culpa, nie karjacie mnie.

A rano tluc sie autem poltorej godziny. Nie wiem czy dam rade, choc tak to juz u mnie jest, ze zawsze wyjazd ma byc o 8:00, a zanim sie wszyscy zbora do kupy, to juz jest czas na obiad. Wiec mysle, ze bede w stanie jechac.

I pozdrawiam Nirvusa, bo bede jechal przez Siewierz Mam nadzieje, ze mi nie wysypie gwodzi w centrum

E: O! Tomaszandrzej sie pojawil I mi przypomnial o Porcupine Tree, ktorych to mam zamiar przesluchac juz od kilku dni. Musze sobie zanotowac i w koncu wziasc sie do ich albumow

pozdrawiam i zwijam zagle.
papa!

  Mapa Fotoradarów...
Do tego auta z rejestratorem wideo:

Alfa Romeo 156 kolor :biały/kremowy nr rejestr : KAT538F (Katowice)
Peugeot 307 combi kolor : zielony (odcinek A4 Gliwice - Katowice)
Opel Vectra kolor : grafitowy nr rejestr : ST 08951 (Tychy)
Opel Vectra kolor : czarny nr rejestr : SO 13094 (Sosnowiec/Katowice)
Opel Vectra kolor : srebrny nr rejestr : SK31340 (Katowice)
VW Bora kolor : bodajże zieleń nr rejestr : SK12796 (Katowice)
Opel Vectra kolor : bordowy nr rejestr : SBE28WK (Siewierz-Katowice)
Skoda Octawia kolor : granatowy nr rejestr : ---- (Katowice)
Nissan Primera kolor : srebrny nr rejestr : SD01520 (Huta Katowice-Sosnowiec Macro)

to takie z naszych okolic, pewnie nie wszystkie, kiedyś była strona nawet z tym, ale już nieaktualna w większości

  18 marzec 2007 r. XIII Rzym Maraton
Bonsai napisał(a): To do niedzieli do godz. 11.00

Damek - czy mamy w planie też bieganie? Czy tylko obgadanie Rzymu?


Jak już pisałem w wątku "Muchowiec", wypadł mi inny wyjazd i niestety, z wielkim żalem to piszę, nie będę mógł z wami pojechać do Tychów.
Bonsai, Miras - powierzam swoje interesy w wasze ręce . W razie głosowania jestem za.
Dostałem już przesyłkę z koszulką, ten model, co wy.
I mam jeszcze jedno pytanie - jak planujecie dostać się na lotnisko na 4:30? Jeździ może jakiś autobus? Samochodem boję się jechać i zostawić na parkingu, bo z powodu kiepskiego akumulatora pewnie nie odpaliłbym go po powrocie.

Postaramy sie godnie reprezentować Twoją osobę na zebraniu przedwyjazdowym.
Co do dostania się na lotnisko, to ja jadę swoim autem ale niestety mam już komplet ( żona, Aga, tato Agi i Bonsai ), wiem że jeździ autobus, na stronach lotniska Pyrzowice jest szczegółowy rozkład jazdy, ale wydaje mi się , że poradzimy sobie z odpaleniem twojego wozu po powrocie, raz że będzie tam stał mój wozik, (można zasprzęglić akumulatory) a dwa to będzie nas taka grupa że możemy cię popchać co najmniej do Siewierza

  Ferrari...
Ja powiem krótko: nadmierna prędkość to przyczyna pośrednia, ale bezpośrednim powodem była nawierzchnia. Kropka.

W tym idiotycznym kraju niebezpieczne drogi obstawia się znakami zamiast je przebudowywać. Tak jest tanio, łatwo, a i parę mandatów się wystawi. Przedstawię Wam to na konkretnym przykładzie. Mianowicie na trasie Częstochowa-Katowice jest przed Siewierzem taka mała dziura, co się zwie Brudzowice. Jest ona znana z dwóch rzeczy. Po pierwsze - mieści się tam sławne w okolicy wiejskie dicho. Po drugie - zakręt śmierci. Zakręt ten był znany wszystkim stałym użytkownikom tej trasy od baaardzo, baaardzo dawna, ale nikt jakoś się przesadnie nie przejmował faktem jego istnienia. O co tam chodziło? Otóż z jednej strony jadąc wewnętrznym, lewym pasem było się ściąganym do środka zakrętu, a z drugiej strony droga za szybko "wracała do poziomu" (wiecie, chodzi mi o nachylenie jezdni). Połączenie tych dwóch czynników tworzyło perfekcyjną maszynkę do wyrzucania aut z drogi. Jednym słowem złe wyprofilowanie, czyli błąd konstrukcyjny. Odrobina wody i zawsze jedno, dwa auta leżały w rowie. Pamiętam te sępy z pomocy drogowej, które zawsze w deszczu stały zaraz za zakrętem czekając na "klientów".

Co na to wszystko zarząd dróg? Ograniczenie do 70 km/h, tablica "czarny punkt" i radar nie robiący fotek, ale wyświetlający ostrzeżenie, gdy ktoś jechał za szybko. Jak łatwo się domyśleć, nic to nie dało. Aż tu któregoś dnia do grona wyłożonych na tym zakręcie dołączył jakiś wiceminister. Od razu gruntowna przebudowa i teraz jeździ się tam normalnie. Wiem, że piszę jak tabloid, ale naprawdę tak było. Dziękuję za uwagę, miłego dnia życzę.

  Estakada Radomska-Solidarności
No zgadza się wyjazd w Siewierzu właśnie tak jest zrobiony, choć musze przyznać, że ponieważ takie rozwiązania w Polsce są rzadko spotykane to wygląda to nieco dziwnie i trudno się człowiekowi przyzwyczaić... Betonowe drogi mają swoje wady- nawet jak są idealnie ułożone to trochę dziwnie się po nich jedzie nawet autem wysokiej klasy (ale na skrzyżowania sa w sam raz)... Coć z drugiej strony w naszym klimacie takie drogi powinny być nieco częstsze, ze względu na ogromną wytrzymałość... Na Florydzie na przykład wiele autostrad jest betonowych i nic od bardzo długich lat przy nich nie robią (pomijam fakt że wszystkie drogi są tam w rewelacyjnym stanie ze względu na klimat- brak zimy- brak posypywania solą- brak dziur). Wydaje mi się że koszt takiej autostrady nie jest dużo większy...

  Fiat Coupe Vs reszta śwata
250km/h faktycznie osiaga bez problemu. Predkosc max nie konczy sie przy tej predkosci bo to ograniczenie elektroniczne do bezpieczensta(jakby to milo jakies znaczenie przy tej predkosci) Jadac 20VT 200km/h i wciskajac peda? do pod?ogi czuje sie przyspieszenie tak jak w Punto GT od 100km/h. Mowa o serii. Po czipie bylo (+40KM) bylo odlotowo

Kiedys pisalem w temacie KILL: O 1.00 w nocy w cztery osoby wraclem z Katowic do Cz-wy czerwona Limited Edition. W siewierzu przy 180km/h wyprzedzilo mnie Auto A8 4.2Quatro na niemieckich tablicach BB ...... ja z 6 na 3 i ogien!
Jechalismy ?eb w ?eb do 240km/h potem goscia mino?em i przy 260km/ musia?em zwolinc bo mia?em zakret przed Wrzosowa. Gosciowi prawdopodobnie odcielo paliwo dochodzac do 250km/h(blokada)

P.s. w 1996r by? to najszybszy samochód produkowany na ?wiece z przednim napedem - cyt - forum angielskie FC
w 2007roku wychodzi nowe COUPE juz zbieram kase

  RKS Grodziec - Szczakowianka Jaworzno - INWAZJA
Nie piszcie mi ,ze CKS był w sektorze z Grodzcem,bo bylismy ale przed meczem i uwazam ze ekipa kumatych ludzi bo inaczej kilkanascie osob od was moglo by zostac zlinczowanych (a niezrobilismy tego widzac kto przyjezdza,zapytajcie ludzi parkujacych w jakims domu wybudowanym ok500 za stadionem,gdzie byla 1 kobieta +4 gosci-odpuscilismy ze wzgledu na to ze nie mamy zwyczaju w przewadze i na piknikach sie wyzywac).Wiec niepiszcie ze butowalismy jakies auta czy cos w tym rodzaju, a juz napewno nikogo nie bylo w mlynie RKS-(lecz mamy tam swoich kupli sprzed lat i widzac nas przed meczem pewnie pozdrawiali nas, nie dziwi mnie ze pozrdrawiali Zaglebie bo z Grodzca chlopaki jezdza czesto na Zaglebie). O godz 10.50 opuscilismy Grodziec i udalismy sie do Siewierza-Was jeszcze autokarow i busow nie bylo.Byly tylko 4 samochody .Pod koniec meczu w Siewierzu pare osob opuszcza nasz mlyn i pojechalo do Grodzca ,podobno zdazyli na sama koncowke,watpie zeby sie napinali do Was.
TYLE w temacie i pozdro.
P.S od chlopakow z Siewierza dowiedzielismy w jakich okolicznoscoach stracili flagi i potem proponowano wam ustawke z ktorej zrezygnowaliscie,
???

  Gliwicka Masa Krytyczna
To żeby was pocieszyć słyszałem o projekcie aby każdy rowerzysta był ubrany w odblaskową kamizelkę (baj baj bluzo Discovery Channel).

Ja całym swoim sercem, i mój Trek też, jesteśmy przeciwni budowaniu dróg rowerowych w Polsce. Dlaczego? Ponieważ kiedy biegnie droga obok jezdni to ja już nie mam prawa poruszać się po jezdni. Często jest tak, że droga jest sprzężona z chodnikiem, że wyrastają na niej słupy, znaki, DRZEWA (np jak się jedzie na Gliwice)
Drogi rowerowe nie są sprzątane ze szkła, pozimowych odpadów typu piasek, i żwir.
Szkło na drogach dla rowerów jest przeważnie pochodzenia monopolowego (butelkowego) łatwo można poprzecinać oponki, w przeciwieństwie do szkła na jezdni, które jest bezpieczne w dotyku.
Kiedy droga rowerowa biegnąca wzdłuż drogi z pierwszeństwem jest przecięta przez drogę podporządkowaną krzyżującą się z drogą z pierwszeństwem to rowerzysta nie ma żadnych praw, nigdzie i nigdy, ponieważ w praktyce musi ustąpić pierwszeństwa każdemu pojazdowi przecinającemu drogę rowerową.

Prawda taka, że na zwykłej jezdni mamy takie prawa jak jednoślady z silnikiem czyli o wiele większe niż jako użytkownicy drogi rowerowej.

Dobrze by było gdyby drogowcy po prostu zajęli się budowaniem szerokiego pobocza (jak np między Siewierzem a Zawierciem) takie pobocze wyłączone jest z ruchu, czyli nie jeżdżą po nim samochody, nie dziurawi się, a my mamy spokojnie ponad 1m odstępu od przejeżdżających obok aut.

  Obóz adaptacyjny studentów 1-go roku AR
do Mallus : ja jestem z okolic siewierza i chyba jade autem wiec mam 4 wolne miejsca jakby cos

do B-baller :
ZAPISY:

Aby zapisać się na obóz adaptacyjny należy w kolejności:
1. Zapisać się telefonicznie pd nr tel. (012) 662 43 94 (pon-pt, godz. 10.00 – 15.00), podając:
• imię i nazwisko,
• datę urodzenia,
• adres do korespondencji,
• adres e-mail,
• nr telefonu kontaktowego

2. Wpłacić opłatę za uczestnictwo w obozie na podany nr konta, a następnie przesłać kopię dowodu wpłaty na nr fax (012) 662 43 94 (osoby, które nie mają możliwość wysłać faxu, mogą przesłać potwierdzenie listownie na adres: Samorząd Studentów AR, Al. Mickiewicza 21 pok. 39 31-120 Kraków)

Ilość miejsc jest ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń. Za moment zgłoszenia uznaje się nadesłanie dowodu wpłaty, po uprzednim zapisie telefonicznym.

Termin: 17-21 wrzesień 2007r

Pieniądze wpłacać należy:

Obóz „Łącko”, kwota 280 zł/os.:

BANK POLSKA KASA OPIEKI S.A.
III O/KRAKÓW FILIA NR 10
36124022941111000037168258

dopisek: „Adapciak AR”

Serdecznie zapraszamy do skorzystania z przedstawionej oferty i uczestnictwa w obozie adaptacyjnym dla studentów I roku AR!!!

  Maksymalna prędkość na kursie
Mnie na egzaminie cały czas poganiał
"szybciej, liczy sie dynamika jazdy", "żwawo! nie bój się gazu"
Chciałem jezdzic 45/50 tam gdzie był znak 50km/h, ale 60minimum.
W ogóle auta nie czułem przez pierwszą minutę i ze strachu, że z gaśnie przesadziłem z gazem i ruszyłem z niezłym piskiem. Troche wystrachany przeprosiłem egzaminatora i już miałem się tłumaczyć, ale ten mi przerwał "nie nie! bardzo dobrze, dynamicznie!" i tak cały czas - wysokie obroty, spore przyspieszenie i nagły krzyk egzaminatora "STOP!" piska hamulców, rozglądam się co się stało, czy może cos przejechałem, a typ "bardzo dobrze, hamowanie awaryjne, jedziemy dalej...tylko dynamicznie"... pisk i jazda
Egzamin zdany
A na kursie chyba ze 110 na eskpresówce z Siewierza do Będzina

  SIEMA !
08:58:44 seba (5408336)
siema
08:59:11 seba (5408336)
fajnie ze jest jakies inne forum w czewie 4x4
09:01:35 seba (5408336)
mam nadzieje ze sie jakos zgadamy na jakas jazde
09:01:56 seba (5408336)
bo szczerze mowiac najczesciej jezdze w pojedynke z jakims kumplem
09:02:27 seba (5408336)
i dlatego ten weekend auto nocowalo w jakkims bagnie kolo siewierza ;p
09:02:42 seba (5408336)
ale dobrze ze daliscie znac o sobie !
16:48:47 junk65 (4512462)
eeee to widzę że nieźle
Cześć

No to nam się nieźle kolega zapowiada...

  Pompa Wtryskowa BMW 525 TDS "93 - poszukuje serwisu (SLASK).
ehh ten Bosh. tez mi ciekla pompa (a raczej lala bo "ciekla" to za delikatne slowo). warszat BMW od razu zawolal 3,5 tysiaka za regeneracje, w piekarach servis pomp wtryskowych od razu, ze trzeba wyciagac pompe, na stol 1 tys a potem sie zobaczy. kumpel mi podal namiary do siewierza, zadzwonilem, powiedzialem co i jak, koles powiedzial ze zrobi to bez wyciagania pompy. troche sie zdziwilem ale oddalem auto. za pare dni mialem z powrotem z uszczelniona pompa. koszt 220zl, pol roku juz jezdze po tym uszczelnieniu i nic nie cieknie. czyli da sie tanio i dobrze?? da sie! duzo slyszalem opini ze ten pompiarz z siewierza jest bardzo dobry (podobno najlepszy w okregu). na placu w cholere samochodow stoi.
namiary podalem ci juz na privie i sa takze w polecanych warszatach.

  bmw 535d... - jakie wrażenia?

Do DarekP Wiem, że jesteś bardzo ANTY diesel... miałeś chyba Compact? Łososiowy? Opisz co się stało ze zakupiles 330i - jak nie tu to na priv.



Lososiowy mial moj kolega i pozegnal go na katowickiej kolo Siewierza, tam gdzie sa te slynne zakrety, hehe. Moj byl srebrny i teraz jezdzi nim moj znajomy z nowa turbina, wiec pewnie jeszcze chwile pojezdzi.

Nie mam nic do diesli, niech sobie beda w statkach, ciezarowkach, czy tez w pojazdach uzytkowych, ale po co pakowac je do sportowych aut? Taka sztuka dla sztuki. Ekonomia diesla w ostatnich czasach traci na znaczeniu, szczegolnie uwzgledniajac roznice w cenie zakupu. Czy wysoki moment obrotowy rekompensuje te ceregiele z turbina, wibracje i powolnosc nagrzewania? I te "trudna" prace na mrozie?

Diesel zmeczyl mnie, benzynowy 3.0 to silnik prosty jak budowa cepa, latwy w obsludze i poza olejem to niczym nie trzeba sie przejmowac. Gladko chodzi i ma fajny dzwiek, ze az milo pociagnac do 7kprm.

550i jest chyba nieznacznie drozszy od 535d. Dla mnie idelanym nastepca po 330i jest wlasnei 550i. Solidny silnik, elegancki dzwiek i dobre przyspieszenie. 535d tez pewnie ladnie jezdzi, ale dwie turbiny, to juz ryzyko awarii znaczaco rosnie. Bardzo skomplikowany silnik.

/darekP

DarekP dnia Pon Gru 19, 2005 11:21 pm, w całości zmieniany 2 razy

  I Zlot Śląski
Tak pomyślałem że fajnie by było coś takiego zrobić miejsce jest myślę dość optymalne nad jeziorem Chechło tylko zależy mi na frekwencji (myślę minimum 7 aut) więc termin proponuje ustalić wspólnie tak żeby jak najwięcej mogło nas przyjechać, teraz czekam na odzew mam nadzieję pozytywny ale chyba będzie ok bo już przy spocie Tarnowskie koledzy z okolic wyrażali chęć przyjazdu tylko wiem że termin świąteczny nie wszystkim pasował ale teraz obgadamy to wspólnie więc pewnie będzie lepiej proponuje już nawet pierwszy termin 25.04 bądź 26.04 ale to tylko propozycja czekam na odzew, aha tylko od razu uprzedzę że 1,2,3 maj u mnie odpada więc jak coś to później zapraszam też kolegów w województw ościennych a nawet z dalsza
pojawiła się tez opcja zlotu z kolegami R25 koło Siewierza w terminie 25.04.2009
http://www.renault25.plm11.pl/viewtopic.php?t=3338

  [rocznik 93-99] Seat Cordoba Nitrokompressor
Piękna Cordoba, zewnątrz i wewnątrz. Raz widziałem Cordi w okolicach Siewierza na trasie w stronę Katowic, jechało kilka aut w grupie(naklejki klubowe Seat Racing), kierował jakiś łysy pan i włączał się do ruchu(grupa aut), potem auta jechały trasą na Katowice spokojnie. Było to jeszcze w zeszłym roku, słoneczko jeszcze przygrzewało także myślę, że gdzieś w sierpniu albo we wrześniu. Autko miało już wtedy nowego właściciela?

  [rocznik 93-99] Seat Cordoba Nitrokompressor
Piękna Cordoba, zewnątrz i wewnątrz. Raz widziałem Cordi w okolicach Siewierza na trasie w stronę Katowic, jechało kilka aut w grupie(naklejki klubowe Seat Racing), kierował jakiś łysy pan i włączał się do ruchu(grupa aut), potem auta jechały trasą na Katowice spokojnie. Było to jeszcze w zeszłym roku, słoneczko jeszcze przygrzewało także myślę, że gdzieś w sierpniu albo we wrześniu. Autko miało już wtedy nowego właściciela?



To ja byłem z ekipą S-R. Wracaliśmy ze zlotu Seat Racing w Sochaczewie

  Ceny paliw w Polsce
Ja do LUKOILa też nie mam przekonania, w poprzednim aucie pare razy zatankowałem diesla i oprócz tego, że sam silnik był mułowaty to dzięki temu paliwu odczucie tego było jeszcze mocniejsze.

Ja osobiście tankuje na 3-óch stacjach Shell: jedna chyba na Kresowej w Sosnowcu(bliskie sąsiedztwo McDonald's i Inter Cars) i druga na trasie w stronę Katowic z Dąbrowy niedaleko Makro i Castoramy(nie wiem czy to już Sosnowiec czy jeszcze Dąbrowa Górnicza) i trzecia także na trasie Siewierz Katowice w kierunku Katowic(za centrum handlowym M1 w Czeladzi). Nigdy nie zdarzyło mi się mieć jakiś problemów, leję zawsze Shell Diesel Extra i podczas zimy także nie miałem problemów. Raz czy dwa zatankowałem na BP na Pogoni w Sosnowcu(na przecwiko klubu Kiepury) - paliwo ok ale ceny mają momentami kosmiczne.

A co do stron tego typu to zawsze znajdzie się ktoś kto poda nierzetelne dane, najlepiej samemu się orientować i poobserwować stacje - można zauważyć kiedy podnoszą ceny a kiedy jest najtaniej. No chyba, że ktoś naprawdę mało jeździ to wtedy orientacyjnie można zerknąć gdzie jakie paliwo ile kosztuje.

  01.05.2009 Wypad do Polanicy - organizacja i ustalenia...
jedynka od siewierza jedziesz prosto na tychy jak bedzie zjazd na A4 zjezdzasz w prawo na wrocław po zjedziesz z gorki i polewej jest go sport ale z a4 musisz zjechac najwczesniej jak to mozliwe w prawo na stacje bp to jakie 3 min jak zjedziesz z s1 na a4 przed stacj bp (tak prowadzi droga jedziesz w Prawo na swiatłach pozniej masz jeszcze dwa zakrety w prawo ostre!! i znowu jedziesz pod gorke pojedziesz wzdłuż centrum handlowego trzymasz sie caly czas prawego pasa i jak bedzie taka mozliwosc pod takimi blaszkami ograniczajacymi wysokosc auta zjezdzasz w dol do ronda ( na tym rondzie kreciłem boki ) ;) przejezdzasz go prosto 20m dalej nastepne rondo krecisz w lewo jedziesz jakies 60m i juz widzisz go sporta po prawej stronie i szukasz najblizszego w jazdu na parking w prawo tam pewnie bedzie las zwany A6

w skrocie to na tyle
wiecej info w razie czego cb nawołuj mnie albo kogos sie podjedzie po Ciebie
numer 691 829 868 gdyby cb zawiodlo o ile masz:)

  1
Panowie i Panie tylko przypomnę o wspolnym wyjezdzie jak ktoś jest zainteresowany

-- 25.04.09 WIELKI ZLOT W WYRAZOWIE --
Wspólny wyjazd z Katowic
Zbiórka godzina 12.00-12:15 na CH 3 Stawy pod GO SPORT. Wyjazd ekipą punktualnie o 12:30
(dojazd we własnym zakresie, poza ekipą oczywiście możliwy. Od nas np 2-3 auta podpinają się pod ekipe w siewierzu

  15 Trakerskie Spotkanie w Krakowie
ten manik
http://www.fotosik.pl/sho...9b598b3a127bd8b
to auto kumpla Heńka ,pseudo "ciasteczko", który jednym i tym samym wozem jeżdzi pod Schenkerem - dawnym Spedpolem około 11 lat.

a obok Scania mojego byłego szefa z okolic Siewierza, którą jeździ kierowca z rodzaju tych co za 1zł szefowi by w 4 litery wlazł

  18.08.07 SLUB ROXONA
Tak, brak prądu podczas wesela, na mszy kiepski organista, zgubienie dekoracji z auta podczas jazdy do pani młodej (na szybko musiałem po drodze coś kombinować) w ostateczności się spóźniłem do niej o prawie półgodziny, w dniu ślubu i poprawin musiałem jeszcze na szybko zmienić palny kierowców do odwożenia bo mi zastrajkował jeden, kuzyn od żony dojechał do Siewierza po czym musiałem wysłać transport z powrotem po niego bo padło mu auto i zostało zaholowane do warsztatu, do tego przed samą mszą jakaś dzieciarnia zaczęła zebrać po 60 gr więc jeden dostał drzwiami bo Anita nie pozwoliła mi wysiąść z auta a oni byli wyjątkowo upierdliwi a po mszy jednego amatora groszówek który łapał się za te większe musiałem za szmaty wytargać bo przecież rzucili się jak sępy.
Ale ogólnie wszystko się udało mimo kilku problemów.
Dałem radę jak zawsze wszystko na ostatnią chwilę

[ Dodano: 2007-08-22, 00:57 ]

  Siewierz - lepiej w zawierciańskim czy będzińskim
Ja sceptycznie odnoszę się do 'bram jurajskich', Jura to nie Tatry czy Karkonosze gdzie teren ogranicza dostęp i Zakopane czy Karpacz/Szklarska są naturalnymi bramami. Kiedyś, przed erą samochodową, Zawiercie było taką bramą w Jurze środkowej bo pociągi często jeździły i PKS rozwoził ludzi do Rzędek, Podlesic czy Podzamcza, teraz większość jedzie własnym autem i Siewierz czy Zawiercie są tylko okazją do postania w korkach, gdy powstanie obwodnica znikną gdzieś w oddali. Nie będzie bram tylko kilka mocnych ośrodków jak Złoty Potok, Rzędkowice/Podlesice czy Ojców.

P.S. przypomniał mi się pekaes linii Katowice - Łany Wielkie przez Podzamcze, startował koło 9 rano i po długiej włóczędze dobijał koło południa pod zamek, z Katowic ruszał zupełnie pusty, dopiero w Będzinie wsiadało kilka osób to były klimaty lat osiemdziesiątych.

  Jak tam na jurajskich ścieżkach rowerowych ?
Wydawało by się ,że sezon zakończony .Pogoda jednak sprzyja. Widziałem dzisiaj rano dwa auta z rowerami na dachu jadące w kierunku Siewierza , czyli sezon trwa nadal
Ciekawe , ile osób pojawi się z rowerami na Jurze w trakcie tego długiego weekendu ?
Dajcie znać jak to wygląda ?

  Dla przejeżdżających w ten weekend przez Łódź
Na drogach horror.Auto zostawiam w garażu na kilka dni.
A Łódż proponował bym omijać przez Zgierz-Pabianice-Rzgów.
Ale to tylko jeden z wielu korków,jakie czekają na jedynce,
w drodze z północy na południe.Wolę nawet nie myśleć ,
co będzie się działo w Siewierzu i Częstochowie.
W każdym razie szerokiej drogi dla podróżujących.

  Kontrole policji
W mobilku mam wlaczone radyjko na 19-norma,jezeli chodzi o Policje to wszystkich Mobili jadacych czasem z Bielska,Tychow,Krakowa--Olkusz w strone Siewierza,Czestochowy,Uwaga na slynne 50 w Dabrowie Gorniczej,sa one ustawione na Czestochowe oraz na Bielsko.Nie kiedy bywa ze miski stoja na kazdej z nich,smiesznie to wyglada bo kolumna aut jedzie max 55 na godzine prawym pasem,a kto nie ma radyjka jest hamowany przez kolegow,przez zajechanie drogi na lewy pas.Bywaja tez tajniaki w Nissanie Primera--srebrna,oraz chyba caly salon Opli Vectra od czarnej po szara,a nie gardz tez Skodami Octawia-np.biala kombik.Naj......jest to ze chlopaki sie zaopatrzyli w swoje cb w radiowozach,ale szkoda ze sie nie odzywaja:)

  Ogólnopolski zlot na Śląsku Chorzów 27 maj 2007
Mateusz my jedziemy z myszkowa
nie wiem jeszcze ile aut

ale jak cos to mozemy sie polaczyc w siewierzu o danej godz

  Ogólnopolski zlot na Śląsku Chorzów 27 maj 2007
ja postaram sie dotrzeć czystym autem o ile to będzie w ogóle możliwe ze względu na odległość którą pokonam .... do zobaczenia w Siewierzu na stacji o 8.40 jakby co to numer na kom do mnie to 663769881 gdyby coś sie zmieniło dajcie znać

Pozdrawiam

  [PROPOZYCJA] MotoPiknik 2007
No to do Siewierza wpadnę na pewno bo to niecałe 10km ode mnie, a z innymi częściami MotoPikniku zobaczymy bo żadnego zabytkowego auta nie mam, a Nyska nie ma przeglądu.

Nie będzie żadnego problemu z obejrzeniem konkursu dla zlotowiczów w Siewierzu?

  Sunker Elite CB106 (ML 145)
Mam tą antenkę ale pojeździłem na niej ze 2 dni. Mieszkam w Sosnowcu dzielnica Pogoń i na osiedlu z mobilka udało mi się usłyszeć wołającego o drogę z Pszczyny w kierunku Tychów (zakładając że był w połowie odcinka to ściągnąłem go z odl. ok 30km! Ale on mnie nie słyszał, może miał dopałkę?). Dowiedziałem się też o wypadku na 15-tce (zakończenie 15tki jest w Bytomiu - 14,5km po prostej), Stacjonarkę z Katowic-Giszowca ledwo słyszałem (9,5km), złapałem mobilka za Dąbrową Górniczą poruszającego się w stronę Olkusza starą 4-ką (ledwo go zrozumiałem, on mnie nie słyszał, odl. ok 20-22 km). Wszystkie te rozmowy w ciagu 2 wieczorów ok 20:00-24:00. Kolega wieloletni CB-radiowiec jak włączył moje radio to był zaskoczony. Stwierdził że działa bardzo przyzwoicie. SWR minimalny udało się uzyskać na słabym poziomie 1,7!!

Wywaliłem ją i założyłem Alan PC-8 bo nie chcę mieć żadnych magnesów na dachu.
I nie udało mi się usłyszeć tak dalekich rozmów (na razie jezdzę z nią 5 dni). Pomijam rozmowy spod Siewierza gdzie jadący nadają ze sporej górki i czasem ich słyszę ale tylko nocą (ok 19-20 km po prostej).
Największa odległość na którą nawiązałem transmisję dwustronną to Piekary Ś. Brzeziny - Chorzów estakada (7 km, sobota w ciągu dnia) oraz Sosnowiec-Pogoń - tunel w centrum Katowic i dzielnica Katowic Załęże - 10-10,5 km po prostej, poniedziałek ok 22:00). Ani jednej ani drugiej anteny nie przetestowałem w "polu". SWR na PC-8 = 1,1.

CB106 (ML 145) sobie zostawiłem jako awaryjną lub na szybką przekładkę jak będę musiał jechać w trasę innym autem.

Jeśli ktoś mieszka w mojej okolicy to chętnie się umówię na prawdziwe testy, bo sam jestem ciekaw co można z tego wycisnąć. Ciekaw jestem na jakie odległości można swobodnie rozmawiać. Wyniki możemy przedstawić tu na forum. Jak coś to PW, podam telefon.

Sorki jeśli ktoś to uzna za OT.

  Zlot w Myszkowie
po cholere zlot w lutym? malo ludzi przyjedzie bo pizdzi bo snieg bo chlapa itd wiec prjedzie tylko pare osob z okolicy.
moje auto np jest zimowane gdzies do kweitnia

chcecie robic tam zlot i powtorzyc frekwencje siewierza zrobcie go kolo maja czerwca

  [R600SDi 98r] Wakacyjna przygoda - check engine
Witajcie.
Jesli to nie odpowiednie miejsce na watek - prosze przeniesc..

Otoz caly ten tydzien spedzilem w gorach na wywczasie...zrobilem w sumie 1020km moim roverkiem.A to krotka historia ktora mi sie przytrafila..Moze ktos mi to jakos wytlumaczy co sie stalo..
A zatem : przejechalem moim R600 sdi ok 600km od domu, w gory(szczawnica, kroscienko, zakopane itd.) i absolutnie zadnych problemow.Natomiast w drodze powrotnej w trakcie przystanku w wieliczce(zgalsilem auto i wszystko bylo ok) po ok 4-5 godz. przerwy odpalam autko a ono samo dodalo gazu tak na sekunde po czym ustalo na normalnych obrotach,kontrolka check engine zaczela swiecic.Coz moglem zrobic...sprawdzilem przewod od ic, olej, plyn chlodniczy...wszystko ok.Wiec coz zrobic..jade dalej..Autko jedzie jak sam diesel z kempingiem na haku - normalnie masakra!!Predkosc max to 100-110 km/h na trasie A4 i wiecej jechac nie chce.Jakos doczlapalem sie do Siewierza..przerwa na obiad.Kontrolka caly czas swieci.Dodam ze ani kopcenia ani zadnych innych objawow z wyjatkiem utrary mocy i swiecacej kontrolki.Na parkingu zagladam pod maske..mowie moze cos gdzies puscilo to bedzie widac..a tam nadal wszystko ok.Tak jakos mnie natchnelo otworzyc korek od zbiornika paliwa gdyz mialem juz przejechane ok 900km i rezerwy ani widu mysle sobie, moze sie wskaznik zawiesil bo podcicnienie w baku...czy cos..i moze mi braknac paliwa..I tyle.Po ok 1godz przerwy.Odpalam autko i co..Wszystko wrocilo do normy.Kontrolka zgasla, silnik przy odpalaniu nie dodawal sam gazu, moc powrocila!Zatem jade dalej...Teraz tez jest ok.

Pytam czy przyczyna moglo byc podcisnienie w baku i czy powinno sie wytworzyc?Nie ma tam jakiegos odpowietrznika?Czy jakas inna przyczyna?

Kto ma chec niech sie wypowie.Bardzo mnie to zaciekawilo i powiem szczerze wystraszylo...Bo mialem sporo do przejechania, a autko w sumie nie do konca sprawne...

Jezeli zle opisalem i nie tu gdzie trzeba - prosze poprawic moj post.

POZDRO

  [N15] Szarpie na wolnych obrotach...
moja almera naprawiona!!! Cała wina była po stronie gazownika jak się okazało. UWAGA WSZYSCY ze śląska na gazownika z Siewierza. O mały włos by mi nie wysadziło auta w powietrze

  jak zachowywać się na zwężeniu- zamek błyskawiczny
heh, jak widać Kyo jest tu bogiem i to co on sądzi jest naj na świecie ale walić to, opowiem wam co dziś widziałem na drodze S1 dawna 15tka na śląsku
zwężka, w kierunku Siewierza, znaki dużo wcześniej że zwężenie do prawej, ok dużyyyy sznur autek leci prawym 60-50km/h ale jedna kobita nie wie co zrobić - jedzie na lewym, i jedzie i jedzie - tak jak to wy sądzicie do końca - ale jedzie z przepisowymi 50km/h które tam obowiązują, robi się przed nią luka, ona dalej jedzie lewym, robię jej grzecznie miejsce (tak Kyo, jade prawym - NIE LEWYM I NIE BLOKUJE PASA !!) a tu za nią auto o tablicach zaczynających się na litere W zaczyna mrugać, trąbić itp ... i co się dzieje dalej? kobita staje - blokuje cały swój lewy pas i wychodzi i patrzy pod auto bo myślała że coś jej odpada czy coś skoro tamten tak trąbi i mruga

a co do blokowania, zdarzyło się kilka razy - nie ukrywam i pewnie zdarzy jeszcze a kolego Waka - za to ubliżanie mam nadzieje że kiedyś spotkamy się na drodze Porozmawiamy, przewioze Cię może kilka km i może kiedyś przeprosisz mnie za te słowa... Pozdrawiam Was BOGOWIE dróg itp

aha, jeszcze jedno Kyo - gdzie podczas kiedy jadą dwa tiry w korku który ma około 4km i wszyscy toczą się 2-4km/h - stwarzają one zagrozenie? spychają Cię? to po barierkach jeździsz?
ok, dobra, Roberto daj już spokój bo ta dyskusja i tak nie ma sensu Ty wiesz swoje, ja wiem swoje, Kyo wie swoje kiedyś to taki temat zostałby zamknięty po kilku ostrych słowach ale chyba czasy się zmieniły... i admini...

a i na rozluźnienie dowcip:

Kierowca tira musi zrobić pauze (opoczynek 9godzin) więc idzie nad jeziorko które jest obok parkingu, łowi rybki no i złowił złotą, ale jakaś taką małą sztukę, i ta mała sztuka złota mówi do niego:
- Kierowco kierowco wypuśc mnie a spełnię Twoje jedno życzenie - bo ja mała złota rybka jestem
kierowca:
-więc spraw żeby wszystkie drogi na świecie były piękne, szerokie, bez kolein, z parkingami itp
Rybka:
- ej no, za mała jestem, łatwiejsze proszę!
Kierowca:
-no więc spraw żeby wszystkie żony kierowców nie zdradzały ich.
Rybka:
- to te drogi oświetlone mają być?

  Co dziwnego spotkało Cie ostanio na drodze (reaktywacja ;) )
Jako, że ostatnio i ja zrobiłem pare kilometrów to i cos widziałem. A widziałem na trasie Pińczów-Jedrzejów-Szczekociny-Zawiercie-Siewierz-Katowice-Żory (ok 200km) dokładnie 8 radiowozów namierzających!! Nie wiem jak to przejechałem bezbolesnie.

Jade sobie za VW LT z przyczepką około 50km/h, wychylam sie i widze przed VW Skode Octavię. Kdy moga szybciej to nie jada. Ruch duży wyprzedzić cięzko. Jesteśmy na szczycie górki, wychylam się i widze że mógłbym ich machnac, no to 3 i rura, mijając skodę (biała) widze jakies monitorki w środku i widzę anteny na aucie, myslę sobie " ja pierd..le, wyprzedzam nieoznakowany radiowóz w zabudowanym, a mam wskazówkę na 80-90km/h" przestałem przyspieszać, zapiałem 5 i grzecznie dokończyłem manewr wyprzedzania nie hamując i nie przyspieszająć, kazdy który powtórzył manewr(Vectra 2.0 i 307) zrobili tak jak ja, wyskoczyli z impetem, a póxniej grzecznie. Po chwili patrze a po lewej z przodu policja namierza(ja już zwolniłem do 70km/h, bo zaczęło mnie dziwić, dlaczego LT-ek nie wyprzedza). Okazało się, że jak tylko przejechaliśmy patrol, Skoda zrobiła wszystkich w tym i mnie. Próbowaliśmy jechac za nią, ale wariat to był jakiś

A był sobie i Wartburg bez stopu którego bym zaliczył.. dwa razy. Tzn, wyprzedziłem kolesia by w niego nie walnąć i niech smrodzi sobie za mna a nie przedemną. Dojechaliśmy do skrzyzowania ja w lewo on prosto. Okazało się, że kolo znał skrót i jakieś 5-8km sobie skrócił. Zbliżając się do niego on wykonał gwałtowne hamowanie, hamowanie było na tyle gwałtowne, że duzo nie brakowało, a przez niego zderzyły by sie 3 auta m.in ja.

PS: Świętokrzyskie, ma beznadziejne drogi, Meksyk ma chyba lepsze . Dwa razy amor dobił mi do końca(w przerwach 3 sekundowych), jestem pewny.

  Wyjazd na STALINGRAD spod FAKRO
Gdzies w siewierzu myśle, przy głównej drodze bo akurat z Michałem jestesmy umówieni i jeszcze jedna ekipa autem bedzie jechac.

  Jaworzno 15km - 7 sierpnia 2004
Dla tych co autem, a mają stare mapy to ok.5km za Siewierzem zjazd w prawo na Cieszyn,Kraków a nie prosto na Katowice. Jeszcze nie tak dawno 1 była na Katowice, Bielsko. A od kilku lat zmienili i idzie tzw.wschodnią obwodnicą GOP-u

  Dla niedowiarków...
co z tego skoro ten fiat jest z chipem a te auta to seria

dodam ze
ctr z turbo by innaczej szedl zupelnie
d?ubniety r32 by coupe wessal nosem a z turbo to
a integra z turbina raczej tez by szla conajmniej rowno jak nie lepiej - bo to ona od 2002 dzierzy miano najszybszego przednio-napedowego auta

potwory klasy evo i sti to pomine bo one z odpowiednim wirusem tez pokazuja wiele

to nie te klasy samochodow i tyle
a skoro te fiaty takie mocne to dlaczego ich nie widac na 400 metrow
tylko same japonskie i amerykanskie wynalazki ??

tak ze swojego doswiadczenia powiem jedno
moj z?om - honda prelude 91-96 rok 2.0i 16v bez grzebaniny czysta

fiat coupe 2.0 16v nie wiem ile to ma ale chyba 150 ps i jak go objezdza tak denny silnik jak moj.................. i nie chodzi tu o start ze swiatel ale na trasie pod dreznem mu brak?o i sie wylozyl

1.8 mialem okazje spotkac na swiatlach w drodze z ?odzi i wynik by? 1:0 dla mnie - pogadalem z gosciem spoko gosc byl zdziwiony bo myslal ze mam vtec a tu zwykle f20a4........

dodam ze na lpg wiec ..............wiec w podobnej klasie silnikow te akurat egzemplarze mysle ze sobie radza przecietnie jesli by niepowiedziec ze slabo



Ja tu nie mam nic do nikogo ale przyjakmniej cos sie dzieje

Co do najszybszego auta ?wata to Fiat Coupe wyjazdzajac na salony by? najszybszym produkowanym autem z napedem na przednia os a jak jwest teraz nie wiem ale napewno jest w czo?ówce.

co do Coupe 1.8 (136KM) a 2.0 16V (140KM)

Co do pr?dko?ci czy zaniza czy nie to przez Siewierzem zawsze mam tyle na budziku co mi sie wyswietla na "czrnym punkcie" w ostatni piatek 186 i tyle mialem. Tak samo sie dzieje jak dostaje stzalke z pistoletu i tez jakos nie zaniza bo wiem ile jechalem. Na Hamowni na rolkach na piatym biegu 263km/h a odcina przy 268-270km/h niestety hamijacy auto nie wiedzial ze jest 6-bieg.

kolejny raz powtarzam, nie mowie ze mam najszybsze auto swiata i najlepsze bo tak nie jest, chce tylko udowdnic niektorym ze Fiat osiaga takie predkosci bez peoblemu.

Wersja 20VT 96-98r miala zegary do 260km/h i dlatego 99-01r dano zagary do 280km/h. W niemczech chlopaki po chipie kreca do 300km/h(zreszta maj ku temu warunki) i tam tez sa dostepne biale zegary do 300km/h

Pozdrawiam

  Piknik u Bartaza IV, Imielin
hehehe no oczywiście zawitamy jedzie ktoś przez Siewierz ?? bo jak tak to można się spotkać w kilka aut i jechać razem ;] piszcie!!

  BMW WINTER CUP 2009
Byłęm tylko ja.
Było koszmarnie. Wstyd mi, że mam BM-w. Poważnie.

Masa ludzi i samochodów co drugi w dresie i pozycja za kierownica stereotypowa. Pomimo zakazu palenie gumy non stop do felg - na około leciały fragmenty twarde różnego badziewie. Jeden samochód to sie nawet zapalił podczas palenia gumy - naszczescie tylko komora silnikaowa. Okazało sie że bardzo mało kierowców BM-ek ma gaśnicę. Jak juz sie znalazła okaząło sie ze nie potrafia jej obsługiwać... Dopiero Ogień ugasił auta a po około 40 minutach -30 od zgaszenia samochodu przyjechała straż .
Buractwo wielkie. Nie obyło sie bez bijatyki!!!! Co ciekawe kobieta ja rozpoczeła .

Jeśli chodzi o wyscigi - jak dla mnie bardzo kiepsko - wiekszosc gosci nie umie jezdzic lub ma jakies dziwne kosmiczne modyfikacje stylistyczne i niewiarygodne koła i opony.
Wyścig na dochodzenie - były 3 kółka - po jednym dogoniłem gościa!!!! dwa kółka musiałem wlec sie za nim!!! - nie zjechał pomimo ze cały czas trabiłem i był taki nakaz. Gość tłumaczył sie ze coś mu wyjechało i dlatego musiał zwolnic. Poszedłem do organizatorów zgodzili sie powtórzyc wyścig. Drugim razem dogoniłem go na drugim okrążeniu - po połowie kółka łaskawie zjechał i mnie przepuscił. Niestety - tylko osiem osób przeszło do finału. Ja sie wśród nich nieznalazłem - porażka straszna.

Buły też pozytywne akcenty - kilka naprawde porzadnie przygotowanych samochodów - najszczesciej swapy do e30 - wymiatakja takie autka.
Ogień palił gume na różowo-filoletowo. Myslałem ze posmarował jakąś farba koła ale ktoś mówił ze to takie specjalne opony - efekt fajny
Droga powrotna tez ciekawa - do siewierza gierkówką "jechaliśmy" sobie z Audi a6 3.0 TDI - w siewierzu pogadaliśmy troche naswiatłach - niestety okazło sie ze nie jestem w stanie odjechac seryjnej A6 ;( pocieszająxce że i on nie był w stanie mnie wyprzedzic ech słaby mam ten samochód... - jutro wrzuce kilka zdjec.quote]

  MotoPiknik 07 Dąbrowa Górnicza -Ząbkowice
MotoPiknik 07 Dąbrowa Górnicza -Ząbkowice

Spotkanie ma na celu integrację środowiska entuzjastów motoryzacji zabytkowej. Nieważne czy na 2, 3 czy 4 kołach...liczymy że nas odwiedzisz.

29.07.07

10.00 - Rozpoczęcie
Przyjazdy załóg do bazy zlotu czyli DKZ Dąbrowa Górnicza -Ząbkowice – do 11.00
11.30 - Przejazd do Siewierza pod zamek, konkurs dla zlotowiczów +Posiłek
13.30- Powrót
14.00 – Konkursy dla zlotowiczów pod DKZ
16.00 – Wybór najładniejszego auta zlotu
16.30 – „pustynna burza” Konkursy na pustyni w Błędowie
18.00 – powrót pod DKZ
W międzyczasie jedzenie, picie, zdjęcia pamiątkowe, konkursy, lans, parady..itp...
18.30 - koncert...co zagra..jeszcze na 100% nie wiemy

ZERO WPISOWEGO!!

zatem..otwieram listę zgłoszeniową.

Osoby zainteresowane przybyciem na MotoPiknik i pochwaleniem się swoimi eksponatami proszone są o podesłanie maila będącego jednocześnie rezerwacją miejsca parkingowego, wyżywienia itp.

W mailu proszę o podanie:
-Imienia i nazwiska, ewentualnie nicku,
-ilości osób które mają znaleźć się na pokładzie pojazdu,
-tel. kontaktowego;
-typu pojazdu, motocykl, samochód..ewentualnie marka.

zgłoszenia te proszę podsyłać na adres:

plastyka@dkzabkowice.pl

w temacie maila proszę wpisać "zgłoszenie"

Kochani..sprawa ma się następująco..jeśli do Poniedziałku nie uzbieramy przynajmniej 10 załóg..impreza leży. W tym momencie jest to już niezależne ode mnie . Dlatego proszę tych którzy się wahają..o podjęcie decyzji jeszcze w ten weekend.

Bardzo proszę jezeli ktos się decyduje to wyślijcie maila zgłoszeniowego!

W razie jakichkolwiek pytań zapraszam na gg do kolegi Karola: 3663960

  [nexia] KOD 44 uboga mieszanka
dzis zaobserwowalem ze na lpg leciutko nierowno zaczal pracowac jakby czasem nawet dlawic sie i obroty leza na pograniczu 800 ,wczesniej trzymal rowno 900 obr/min nawet popuszczenie gazu na przepustnicy nic nie daje caly czas pracuje a do tego po przelaczenu z pb na lpg zaczyna w okolicy miksera gazu wydobywac sie dziwny dzwiek taki cykajacy z przerywany cos w stylu dzwieku grzechotki grzechotnika trwa okolo 2 sekund i milknie znow na okolo 1,5 sekundy, dziwne . wszystko jakby sie zaczelo od mycia silnika, zapalilem go jeszcze bedacym dosc wilgotnym ...hm czyzby pospiech i jakis czujnik w kolektorze ssacym jeszcze moze wysiadl-a moze jedzilem caly czas na uszkodzonym czujniku powietrza a jak go zalozylem komputerek zaczal mierzyc powietrze i stwierdzil teraz ze znow mieszanka mu nie pasuje. jak nie urok to sraczka. spalanie w granicach rozsadku na trasie zaladowany zawsze i okolo 11 litrow/100...o 8 l /100 km to raczej moge pomazyc chyba zebym jechal 70 km /h pusty ja daje raczej po gazie non stop i jest git.

co do kodu 44 wczoraj wracalem z poraja i w korku przed siewierzem zapalila sie po 10 minutach jedynka stop-jedynka stop i tak 25 minut potem objazdem ale kontrolka check juz co chwile , jak ostygl znow sie nie zapala.

sonda lambda raczej dobra inaczej dlawilby sie ,gasl,dymil,strzela i co jeszcze , wogole na pb chodzi jak zyletka i na gazie normalnie tez,coz go boli ale gdzie?

za 2 tydnie jade 1000 km trase i chcialbym raczej to zakonczyc ale widze ze zaczynaja sie porady w stylu wymien to kup tamto niestety nie jestem taki zeby odrazu leciec , bede raczej sluchal porad i konsultowal to z sasiadem mechanikiem kowalem , wtedy cos z tego wyjdzie.

jest podobno tez sposob zapalania auta po zdejmowaniu klemy zeby sie ustawil zaplon do gazu itp. czy w mojej nexi tez tak trzeba np zapalic na pb na 5 sekund potem zgasic na 5 sekund potem zagrzac sielnik a dopiero potem przelaczyc na gaz, ???????????

[ Dodano: 2009-06-15, 22:21 ]
castagnet

wlasnie dokladnie tak samo jest u mnie wiec obaj czekamy na rozwiozanie

  warsztaty samochodowe w Mrągowie
Witam!
A Ja polecam Pana Siewierza Auto-naprawa na ul.Wilenskiej
szybko sprawnie i czysto a ceny nie kosmiczne

  Zima 2008/2009
Wracam z Siewierza. W diabły aut leży po rowach. W Siewierzu ciężarówka skosiła na skrzyżowaniu 5 osobowych. Nic, tylko się cieszyć

  Placic mandat kredytowy czy nie?

******************************************************************
Poruszacie ciekawy temat.
Tak sie sklada, ze mieszkam  na zgnilym zachodzie i czesto przyjezdzam do
Polski.
Jestem przerazony tym, co sie tutaj dzieje na drogach,wedlug mnie to jakies
ogolne szalenstwo.
Kazdy bomi swoim zelastwem jakby mial olowiane nogi, wszystko co mozna
zlamac jest lamane (zasady, zdrowy rosadek).
Moze ostrzegajac przed kontrola radarowa pomyslicie o swojej matce chcacej
przejsc przez droge, czy dzieciach wracajacych ze szkoly. Jezeli kogos
ostrzezecie, to
bedzie sie on czul bezkarny i bedzie jeszcze szybszy i bezczelny.
Moim zdaniem trzeba karac!, karac!, karac! i jeszcze raz karac! bez zadnych
skrupulow, inaczej wszyscy sie nawzajem porozjezdzaja. We wspolnym
interesie jest to, zeby placic mandaty i nie byc pewnym nawet kilometra bez
kontroli. Wszyscy macie rodziny i sami na pewno chcecie jezdzic i dojezdzac
do celu. Raz bylem tak wkurzony po akcji rodakow na drodze, ze zadzwonilem
podczas audycji radiowej do pani komisarz z drogowki  i powiedzialem, ze
wydaje mi sie smieszne marnowanie pieniedzy na wraki stawiane przy drogach
czy plakaty, ktorych nikt nie czyta. Stwierdzilem, ze za te pieniadze mozna
by bylo kupic kilkadziesiat radarow  do cywilnch radiowozow stawianych
w roznych miejscach. To byloby tez ogromne zrodlo dochodu dla gminy.
Pani komisarz powiedziala ,ze oni sa bardzo chetni i ogladali wiele
urzadzen
u Niemcow,ale
wszystko  musi zatwierdzic Warszawa i zyski ida tez do stolicy, tak wiec
nic
sie nie
zmieni.Tak wiec walczcie,ostrzegajcie sie, wyprzedzajcie na czwartego a
potem
liczcie ze zapomna o mandatach. Zycze dlugiego zycia i szerokiej drogi.
Ja pojade bocznymi drogami nad morze, wpuszcze autobus i zatrzymam sie
przed
pasami
ryzykujac tylek swojego samochodu.
Przepraszam wszystkich za moje rozgoryczenie, ale jest coraz gorzej i
wydaje
sie, ze glupcy
wydaja pieniadze wszystkich na  na bzdury,wyjscie jest tylko jedne
radary,mandaty,kolegia
tak jak na calym swiecie.
A i sami zobaczycie, ze spokojna jazda ma swoje plusy np: oszczedzacie
benzyne,srodowisko,samochody, a i psychike.
Pozdrawiam wszystkich podobnie myslacych.
Roman



W zasadzie masz racje, ale nie do konca.

W polsce sa 3 glowne powody speedingu na drogach:

1. gówniarze którzy kupili malucha za 500 zl i sadza ze jada Alfa Romeo
2. maloly które kupily zbyt dobre auto i sadza ze sluza one do rajdów na
drogach
3. ZLOSLIWIE ustawiane znaki drogowe

Skupie sie na pkcie 3. W Polsce znaki nie sluza do pomocy kierowcy.One sluza
do gnebienia i egzekucji ich przez policje. Przyklady:  wjazd do Myszkowa od
Siewierza - gdzie tablica terenu zabudowanego pojawia sie 2 km przed 1
zabudowaniem, ustawianie ograniczen do 60 przed POSZERZENIEM drogi  (wjazd
do Krakowa od olkusza czy poczatek 2 pasmówki przed przejsciem Boguszowice
na 1 w Cieszynie).
W tysiacach miejsc w Polsce stoi znak 30 tam gdzie powinien stac 60 itd. To
dlatego w Polsce ignoruje sie znaki ( widziales kiedys 5 znaków na jednym
slupku ? ul Karmelicka w Krakowie - wjazd od Alei 3 wieszczy)

Jak wyjezdzam za granice, od razu zaczynam reagowac na znaki drogowe, bo one
stoja tam, gdzie sa niezbedne i POMAGAJA kierowcy. To dotyczy juz Czech i
Slowacji, nie mowiac o Zachodzie.

A policja za jedyne przewinienie uznaje speeding w miejscach-pulapkach. Nie
widuje natomiast ruchomych patroli, lapania spychajacych innych na pobocze.
Skretów i zawracan i postojów w miejscach niedozwolonych, (np. na drodze do
mojego domu stoi permanentnie 5 aut na chodniku oddalonym 10 m od drogi),
zawracan na autostradach (masowe na A4 Kraków - KAtowice)

Ostatni swój mandat zaplacilem 2 miesiace temu w Jedrzejowie, bo
wyprzedzalem na zakazie. Sek w tym, ze znaku zakazu nie widzialem, bo akurat
w tym momencie wyprzedzalem dlugiego Tira. Na jezdni - linia przerywana. I
co poczniesz ? Czy bedac tak zlosliwie lapanym w miejscach-pulapkach  nie
trafilby cie szlag ?

Powodem w przypadku 1 i 2 jest zbyt male doswiadczenie kierowców. Ja mam
prawo jazdy juz prawie 20 lat wiec dosc dawno przeszedlem etap macho -
fascynacji samochodem jako rakieta szos (mialem taki okres szczególnie
posiadajac auto sluzbowe). Potem stwierdzilem, ze jezdzenie 150 jest duzo
bardziej meczace na dluzsza mete niz 100, a zysk czasowy jest niewielki.
teraz jezdze szybko i PLYNNIE- utrzymujac stale predkosc maksymalna
dozwolona. Bo dobry kierowca jezdzi plynnie.

Mysle ze aby poprawila sie sytuacja na drogach:

1. trzeba zmienic calkowicie filozofie znakowania dróg
2. zmienic mentalnosc policji - uswiadomic im sluzebna role w stosunku do
prawidlowo poruszajacych sie kierowców i restrykcyjna wobec piratów (ca 20
lat)
3. poprawic stan dróg

Lesio 5  vel Leszek Grelak
UIN 9467245


  Zagłębie Dąbrowskie i jego mieszkańcy w mediach.
Siewierz odetchnie
8.09
Wkrótce rusza budowa obwodnicy Siewierza. To ważna informacja dla całego regionu. Teraz w centrum miasta krzyżują się bowiem dwie bardzo ruchliwe drogi krajowe DK 1 i DK 78. Dziennie każdą z tych dróg przejeżdża kilkadziesiąt tysięcy aut osobowych i tirów.

W katowickim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad otwarto oferty firm, które chcą wybudować obwodnicę Siewierza. Trwa ich analiza.

- Musimy sprawdzić, czy oferty nie zawierają błędów rachunkowych i czy są poprawne pod względem formalnym i merytorycznym. Wybierzemy najkorzystniejszą i jeśli nie będzie odwołań, to już pod koniec września będzie można podpisać umowę na wykonawstwo, a na początku października przekazany zostałby plac budowy pod nową drogę - zapowiada Wojciech Gierasimiuk, rzecznik prasowy katowickiego oddziału GDDKiA.

Obwodnica ma omijać centrum Siewierza od strony południowo-zachodniej. Jest koniecznością. Mieszkańcy miasta nie kryją więc radości, że w sprawie wreszcie coś drgnęło. O obwodnicę walczyli już od kilku lat. Hałas, tumany kurzu i jadące w korkach auta to codzienność. Dokładnie dwa lata temu czara goryczy się przelała i blisko setka mieszkańców Siewierza zablokowała ruch w okolicy rynku. Siewierzanie maszerowali po przejściach dla pieszych. Żądali budowy obwodnicy.

- Od godziny 14 jest taki duży ruch samochodowy na rynku, że trudno to wytrzymać. To prawdziwy horror - mówi Sandra Nowak, mieszkanka Siewierza.

Piesi mają kłopot, żeby przejść przez drogę. Nie ma sygnalizacji świetlnej, a auta jeżdżą całymi kolumnami.

Sprawy się jednak przeciągały. GDDKiA rozpoczęła skupowanie gruntów pod nową drogę już kilka lat temu. Trzeba było wycenić blisko tysiąc działek. Niektórzy właściciele gruntów odwoływali się od decyzji. Powody były różne. Jedni nie chcieli sprzedać działek pod drogę, bo miały charakter rekreacyjny, handlarze obawiali się, że kiedy ruch się przeniesie z miasta, to stracą zyski, więc odwlekanie budowy leżało w ich interesach.

Na razie jeszcze nie wiadomo ile konkretnie będzie kosztowała budowa drogi. Wiadomo na ile wyceniają swoją pracę oferenci, ale koszty będą znane dopiero po wyborze konkretnej oferty. GDDKiA szacuje jednak, że prace będą kosztowały około 210 mln zł. Budowa obwodnicy ma trwać 28 miesięcy, czyli zakończy się prawdopodobnie w 2011 roku. Radości nie kryją też urzędnicy.

- To dobra wiadomość, oprócz mniejszego ruchu, obwodnica pozwoli nam przyspieszyć prace związane z planowaną odbudową rynku - zapowiada Grzegorz Podlejski z siewierskiego Urzędu Miasta.
Grażyna Krawczyk, współpraca MANO - POLSKA Dziennik Zachodni
http://bedzin.naszemiasto...nia/894987.html


  obwodnica Zawiercia
NaszeMiasto.pl > Zawiercie > Lokalne > Obwodnica na horyzoncie

Obwodnica na horyzoncie

Marian Gajda zna już przebieg przyszłej obwodnicy. Ma w swoim biurze gotowy jej plan.

Przez Porębę, niewielkie miasto w powiecie zawierciańskim, codziennie przejeżdża 11 tysięcy samochodów. Jeszcze więcej przemierza Zawiercie. Te dwa miasta są wręcz rozjeżdżane przez tiry i wyładowane węglem ciężarówki, pokonujące krajową drogę nr 78. Ta trasa biegnie przez cały powiat.

Ci, którzy w pobliżu tej drogi mieszkają, mają serdecznie tego dość. Interweniują gdzie się da, żeby coś w tej sprawie zrobić. Gdy Barabara i Kazimierz Dworakowie z Poręby budowali swój dom w pobliżu drogi, dziennie przejeżdżało nią zaledwie kilka aut. Teraz pędzące tiry powodują drgania tak duże, że okna domu wypadają z framug, a budynek pęka na całej długości.

Ich interwencje kończyły się jedną odpowiedzią: niedługo powstanie obwodnica tej drogi. Miałaby ominąć Porębę, Zawiercie, Kroczyce, Pradła i Szczekociny, czyli miejscowości, przez których centra przebiega ruchliwa "krajówka". Na te inwestycje mieszkańcy czekają z niecierpliwością.

- Jest już gotowa koncepcja tej drogi. Wiem, że jest na ten cel 75 milionów złotych, jednak te inwestycje realizuje w całości Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - mówi Marian Gajda, dyrektor powiatowego Zarządu Dróg w Zawierciu.

W katowickim oddziale GDDKiA mówią, że w Narodowym Planie Rozwoju ujęto budowę trzech obwodnic: Poręby i Zawiercia, Kroczyc i Pradeł oraz Szczekocin. Józef Woźnica, naczelnik Wydziału Planowania GDDKiA w Katowicach, podkreśla, że dla nich wszystkich opracowano już studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe. Ma to być droga bez pasa rozdziału, dwupasowa (jeden pas w każdą stronę) z poboczem.

- Taka droga to dla naszego miasta naprawdę coś wielkiego. Obwodnica odciążyłaby ruch i z pewnością odetchnęliby z ulgą mieszkańcy domów przy ulicy Ludowego Wojska Polskiego, czyli mieszkający tuż przy drodze krajowej. Tysiące aut przejeżdżających pod ich oknami to naprawdę wielka uciążliwość - mówi Marek Śliwa, burmistrz Poręby.

Specjaliści z GDDKiA przekonują, że według planów inwestycja ruszy pełna parą dopiero w roku 2009. Teraz powstaje dokumentacja.

Nowe drogi do 2011 roku

Obwodnica Poręby i Zawiercia ma mieć 23 km długości. Obwodnica Kroczyc i Pradeł (w zależności od wariantów przebiegu) może zjąć od 6,4 do 12,4 km. Obwodnica Szczekocin miałaby 6 km długości. W tym roku mają trwać prace projektowe. Obie mają powstać w latach 2009-2011. Natomiast trzecia obwodnica, Poręby i Zawiercia, ma być gotowa w roku 2011. Nowa droga ma biec od Siewierza przez Porębę, przez Markowiznę, Fugasówkę do drogi krajowej nr 78. Okrąży więc wszystkie miejscowości na trasie DK 78 (Kromołów, Żerkowice, Kroczyce) i wyjdzie w Pradłach. Dalej natomiast biegnie aż do Szczekocin, okrążając centrum miasta.
Anna Dziedzic - Dziennik Zachodni

  obwodnica Zawiercia
cytat :

"Obwodnica Siewierza, Poręby, Zawiercia oraz reszty miejscowości na drodze krajowej nr 78.

Na lata 2006-2008 planowana jest budowa pierwszego etapu obwodnicy biegnącej przez cały powiat, a odciążającej z nadmiernego ruchu pojazdów przede wszystkim Zawiercie.

Obwodnica ma biec od Siewierza przez Porębę (wzdłuż torów kolejowych), przez Markowiznę, Fugasówkę do drogi krajowej nr 78. Okrązy ona wszystkie miejscowości na trasie DK 78, (Kromołów, Żerkowice, Kroczyce) i wyjdzie w Pradłach przy połączeniu drogi wojewódzkiej Pilica - Pradła. Dalej obwodnica biegnie aż do Szczekocin, okrążając centrum miasta.

- Na lata 2006-2008 przyjęto budowę części obwodnicy - 6,6 km (od Siewierza do Poręby), która kosztować będzie ok. 76 mln zł - wyjaśnia Marian Gajda, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Zawierciu. - Środki na budowę obwodnicy zabezpiecza Ministerstwo Infrastruktury.

By również poruszanie się po samym mieście było łatwiejsze PZD wystąpił do Urzędu Marszałkowskiego o dofinansowanie w ramach środków strukturalnych przebudowy skrzyżowania w centrum (ulice Sikorskiego, Dmowskiego i Pomorskiej) gdzie planowane jest budowa ronda. Drugie rondo ma powstać na skrzyżowaniu ulic: Piłsudskiego, Kościuszki i Blanowskiej, trzecie w Blanowicach (ul. Przyjaźni, Wyspiańskiego - w pobliżu cmentarza). Przebudowane mają zostać też ulice: 3 Maja, Kościuszki i Blanowska. Wartość szacunkowa prac wynosi ok. 17 mln zł - wniosek PZD ocenia obecnie panel ekspertów. Wiążące decyzje mają zapaść do końca tego roku.

W dalszych planach jest budowa obwodnicy miasta - pierwsza nitka prowadziłaby przez Blanowice w kierunku Kroczyc (wychodzić miałaby w Lgocie Murowanej, odciążając DK 78), drugi ciąg po przebudowie biegłby od ul. Obrońców Poczty Gdańskiej przez Żabki do Łośnic.

- Obecnie miasto jest "zatkane" i to nie tylko, jak bywało dotąd w weekendy, ale przez cały tydzień - stwierdza dyrektor PZD. - Wprowadzenie nowych rozwiązań staje się koniecznością. Liczymy na to, że uda się pozyskać pieniądze na wszystkie zaplanowane inwestycje.

(IWO) - Dziennik Zachodni

Obwodnica na horyzoncie

Przez Porębę, niewielkie miasto w powiecie zawierciańskim, codziennie przejeżdża 11 tysięcy samochodów. Jeszcze więcej przemierza Zawiercie. Te dwa miasta są wręcz rozjeżdżane przez tiry i wyładowane węglem ciężarówki, pokonujące krajową drogę nr 78. Ta trasa biegnie przez cały powiat.

Ci, którzy w pobliżu tej drogi mieszkają, mają serdecznie tego dość. Interweniują gdzie się da, żeby coś w tej sprawie zrobić. Gdy Barabara i Kazimierz Dworakowie z Poręby budowali swój dom w pobliżu drogi, dziennie przejeżdżało nią zaledwie kilka aut. Teraz pędzące tiry powodują drgania tak duże, że okna domu wypadają z framug, a budynek pęka na całej długości.

Ich interwencje kończyły się jedną odpowiedzią: niedługo powstanie obwodnica tej drogi. Miałaby ominąć Porębę, Zawiercie, Kroczyce, Pradła i Szczekociny, czyli miejscowości, przez których centra przebiega ruchliwa "krajówka". Na te inwestycje mieszkańcy czekają z niecierpliwością.

- Jest już gotowa koncepcja tej drogi. Wiem, że jest na ten cel 75 milionów złotych, jednak te inwestycje realizuje w całości Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - mówi Marian Gajda, dyrektor powiatowego Zarządu Dróg w Zawierciu.

W katowickim oddziale GDDKiA mówią, że w Narodowym Planie Rozwoju ujęto budowę trzech obwodnic: Poręby i Zawiercia, Kroczyc i Pradeł oraz Szczekocin. Józef Woźnica, naczelnik Wydziału Planowania GDDKiA w Katowicach, podkreśla, że dla nich wszystkich opracowano już studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe. Ma to być droga bez pasa rozdziału, dwupasowa (jeden pas w każdą stronę) z poboczem.

- Taka droga to dla naszego miasta naprawdę coś wielkiego. Obwodnica odciążyłaby ruch i z pewnością odetchnęliby z ulgą mieszkańcy domów przy ulicy Ludowego Wojska Polskiego, czyli mieszkający tuż przy drodze krajowej. Tysiące aut przejeżdżających pod ich oknami to naprawdę wielka uciążliwość - mówi Marek Śliwa, burmistrz Poręby.

Specjaliści z GDDKiA przekonują, że według planów inwestycja ruszy pełna parą dopiero w roku 2009. Teraz powstaje dokumentacja.

Nowe drogi do 2011 roku

Obwodnica Poręby i Zawiercia ma mieć 23 km długości. Obwodnica Kroczyc i Pradeł (w zależności od wariantów przebiegu) może zjąć od 6,4 do 12,4 km. Obwodnica Szczekocin miałaby 6 km długości. W tym roku mają trwać prace projektowe. Obie mają powstać w latach 2009-2011. Natomiast trzecia obwodnica, Poręby i Zawiercia, ma być gotowa w roku 2011. Nowa droga ma biec od Siewierza przez Porębę, przez Markowiznę, Fugasówkę do drogi krajowej nr 78. Okrąży więc wszystkie miejscowości na trasie DK 78 (Kromołów, Żerkowice, Kroczyce) i wyjdzie w Pradłach. Dalej natomiast biegnie aż do Szczekocin, okrążając centrum miasta.

Anna Dziedzic - Dziennik Zachodni"