Wartosc POLO 2000

Likwidowałem szkodę całkowitą w PZU z OC sprawcy, ubezpieczony byłem
gdzie indziej, wartość auta w chwili wypaku była drastycznie niższa
niż wycena w firmie gdzie mam AC, do odwołania załączyłęm wycenę od
mego ubezpieczyciela, aha wszystko zajęło mi hmm, 3 tygodnie, ale
musiałęm być bardzo męczący dla likwidatora.



Dziekuje za wasze odpowiedzi. Oto gars dalszych informacji i watpliwosci ;)

Sprawdzilem wycene...
Wg EuroTax (lipiec 2003) wartosc to 27.500.
Wg kalkulatora Wyborczej 26.500
Wartosc EuroTaxu mozna jeszcze podniesc bo liczona jest przy wiekszym
przebiegu (55kkm) i bez paru drobiazgow.

AC W Allianzie jest na sume chyba 25.000. Wydaje mi sie, ze Allianz nie
wyplaci wiecej niz suma na jaka ubezpieczony jest pojazd.
W zwiazku z tym wydaje mi sie, ze jestem skazany na bezposrednie
dochodzenie od PZU bez posrednikow. Chyba, ze Allianz moze wyplacic 25.000
a reszte sciagac od PZU pozniej. Choc wyglada to na dosc watpliwy wariant.

Czy macie moze doswiadczenie w takiej jak ww. opisana sytuacji?
Czy jesli EuroTax pokazuje 27.500 to tyle mi sie nalezy jak psu zupa? Moga
jakos kombinowac?

F.


     

  Ubezpieczyciel robi mnie w balona - co zrobić?

Do OWU nie ma się co czepiać. Lepiej przyczepić się do wyceny zarówno szkody
jak
i samochodu. Może przy innej wycenie nie będzie podstaw do uznania szkody
całkowitej.



I tak i nie - np w Allianz jest w OWU explicite zapisane jak wyceniają do
naprawy a jak do "szkody całkowitej" - i w tym pierwszym przypadku biorą ceny
części nieoryginalnych i średnie ceny robocizny na danym terenie wg eurotaxu, a
w tym drugim - ceny części ORYGINALNYCH producenta i MAKSYMALNE ceny robocizny
na danym terenie. Przy takich zapisach nie masz szans - przy starym samochodzie
kupowanie AC na takich warunkach jest bez sensu, bo pęknięcie szyby spowoduje
szkodę całkowitą (właściwie to tylko KR ma wtedy sens).. ale u diabła "widziały
gały co brały" - io jak sięktos kieruje tylko ceną to ma takie kwiatki..
Takie zapisy teoretycznie można podważyć (jako ewidentnie sprzeczne z zasadami
współzycia społecznego), ale to wymaga prawnika nieźle oblatanego w tych
zagadnieniach, a taki tani nie będzie (no chyba że go masz w bliskiej rodzinie
i potraktuje to jako wyzwanie i chęć sprawdenia się )
A jeśłi reguły wyceny nie są jasno sprecyzowane to oczywiście mozna walczyć,
domagając sięprzykłdania tej samej miarki do wyceny na szkodę całkowitą i do
naprawy, ale totez wymaga obexnania w prawie i praktyce orzekania w takich
przypadkach


  Szkoda całkowita - pytanie ???
Z czego idzie szkoda?? z OC sprawcy, czy z Twojego AC?? To jest zasadnicze
pytanie - jeśli chodzi o naprawę/szkodę i o to co robic z wrakiem

Nie chce robic kasacji bo wyplacone odszkodowanie (wartość
ubezpieczenia - spadek wartość) byloby duzo nizsze niz faktyczna wartosc



auta

ROTFL:)
A co to jest "faktyczna wrtość auta" ??  - bo mnie siewydawało że to jest
tyle ile ktoś chce za nie ew dać, czyli to co stoi w katalogach -p eurotax.
Jeśłi auto nie zwiększyło wartości od ostatniej wyceny, to cena która stoi w
katalogu jest tym, co auto jest warte :) "Wartość sentymentalna" się nie
liczy :)
Co najwyżej należy przypilnowac ubezpieczyciela coby taką właśnie cenę
zaoferował - łatwiejsze przy OC, gorzej przy AC (bo tu sie trzeba bujać z
wrakiem i problemem "ile toto jest warte"

i

prawde mowiac nie wiem na co by mi to potem wystarczyło. Krotko mowiac
chce
naprawic to auto - tymbardziej ze mimo iz szkody sa rozlegle, ale
konstrukcja
podwozie i el.ważne dla bezpieczenstwa sa nieuszkodzone.



Pzy OC - pewnie da radę. Przy AC -bez szans - wartunki ogólne zazwyczaj
wyrażnie mówią: koszt naprawy ponad 75(?) % = szkoda całkowita, a "sposób
jej wyrównania" należy do ubezpieczyciela. Nalezy to czytać w ten sposób:
ponad 75% koztów - brak szans na naprawę, a to czy zabierzemy wraka czy nie
to już nasza sprawa - ty możesz co najwyżej nas o to prosić, a my (czyli TU)
możemy siezgodizć albo wysłać cię na drzewo


  Procedury w PZU - proszę o pomoc.
Miałem ten sam dylemat po szkodzie z OC. Zapytałem jak z tym jest, a sprawa
się ma tak:
Jeżeli będę sprzedawał auto, i w związku z tym, że auto jest po wypadku
sprzedam auto za cenę mniejszą niż to szmo auto szacowane wg ich mądrych
książek (niepamiętam Eurotax, czy coś takiego) mogę żądać od ubezpieczyciela
winnego zwrotu kosztu straty wartości auta, czyli różnicy pomiędzy wyceną, a
uzyskaną ceną sprzedaży. Weź teraz sprawdź sobie ceny Gieldowe auta, a ceny
eurotaxu, i zobaczym na czym to polega. Ja w swoim przypadku SC 900 rok 2001
giełda 16,5 kzł, wycena AC 15.3 kzł. No chyba, że oszukam na umowie jakieś 2
kzł

     

  Mialem wypadek :-(((
Autko przejdzie przez ogledziny rzeczoznawcy z PZU, ktoy na 99.9 % nie
stwierdzi konieczności kasacji autka - za małe szkody.
 Wyceny w PZU dokonuja na podstawie Eurotaxu, wiec ceny czesci tam sa penie
tansze od nowych, ale drozsze od uzywanych.
 Jesli chcesz dobrze zrobic autko to najlepiej w ASO , ktore rozliczy sie
bezgotowkowo z PZU (wtedy bedziesz mial nowe czesci i brak klopotow). Cyba
ze chcesz wybrac kasiorke i sam naprawiac Autko - nie polecam jesli wina
byla Twoja - nie kupisz za ta kasiorke nowych czesci.
  Z wyplatami w PZU i to zarowno z polis OC jak i AC nie ma zadnego
problemu - tylko trzeba czekac - jakies 3 tygodnie od rozpoczecia do
zakonczenia postepowania - naturaline jesli koles nie przyjal mandatu (lub
nie dostal go) lub nie bylo policji, a on sie nie przyzna (bardzo czesto jak
nie ma policji winny pisze oswiadczenie, a potem sie wypiera)  gosc moze nie
stawiac sie na kolegium, byc chory itd. - mozesz czekac nawet rok luib
dluzej.

  dzwon

Dzieki za info. A moją umowe z PZU czy trzeba robic cesje
odszkodowania na nich?



Jesli szkoda nastapila z OC to ty jestes panem Bogiem...Podjedz do ASO zloz
dokumenty i popros o formularz anprawy bezgotowkowej. Nastepnie dostarcz go do
inspektoratu PZU z informacja ze maja CI podsteplowac. Od tego czasu maja 7 dni
(jesli tego nie zrobili) na wycene szkody. W momencie jak warsztat dostanie wycenie
przystapi do pracy. Nie godz sie na naprawe z Twojego AC tylko czekaj na reakcje
PZU. Chyba, ze auta kompletnie rozbite, ale mowiles ze jezdzi...

Z tą utratą wartości to nie wiem bo samochód ma juz kilka lat (8) i
mial wcześniej wypadek. Przy takiej wartosci samochodu (eurotax kolo
15000) to utrata wartości to bylyby grosze.



Wszystko zalezy od warotsci naprawy-im wyzsza szkoda tym wyzsze odszkodowanie-
dlatego oplaca sie w ASO... Mozesz dostac do 10-15% wartosci auta wiec nie wiem czy
tak latwo na ulicy znalezc te pare setek...co Ci bede mowiltez jjestem z Lubelskiego
i pieniadze umiem liczyc. Zwasze zona bedzie miala na waciki...A Ciebie kosztuje
tyle co dostarczenie pisma do inspektoratu.


  Opłaty skarbowe import. auta - czy coś mi grozi ?

pomysl o kolejnym problemie, ubezpieczasz auto masz szkode i wyplacaja ci
do
wartosci zakupu ( z Autocasco), w takim przypadku mozesz nawet nic nie
dostac poniewaz pozostalosc moze byc warta ponad sume za ktora kupiles
auto.
Dodatkowo nie masz zadnego zabezpieczenie w przypadku wad ukrytch
samochodu,
jak bedziesz chcial go zwrocic handlarzowi to on odda ci 2000 i wezmie
samochod.



Tia tyle że autocasco opłaca sie wg wyceny auta z np Eurotax'u, w skarbowce
i tak nalicza kupującemu kwotę wg ich katalogu (pewnie tez jakis Eurot.), A
co do zwrotu auta handlarzowi - to myslisz, że jak często w praktyce
przechodzą takie numery? IMHO sprawa bardzo sporadyczna i teoretycznie auto
musialo by sie chyba rozsypac zaraz po zakupie, a i tak nic pewnego z tym

sam. jest mu znany" itd. Innymi słowy nie widze wiekszego ryzyka (ponad
standar.przy zakupie auta uzywanego) aby w umowie byla nizsza kwota.
Aktualnie wielu handlarzy to wlasnie ponoc praktykuje, znajomi kupili auto w
podobnych cenach tj faktyczna cena zakupu ok  5x taka jak na umowie.

pzdr
maro


  Opłaty skarbowe import. auta - czy coś mi grozi ?

| pomysl o kolejnym problemie, ubezpieczasz auto masz szkode i wyplacaja
ci
do
| wartosci zakupu ( z Autocasco), w takim przypadku mozesz nawet nic nie
| dostac poniewaz pozostalosc moze byc warta ponad sume za ktora kupiles
auto.
| Dodatkowo nie masz zadnego zabezpieczenie w przypadku wad ukrytch
samochodu,
| jak bedziesz chcial go zwrocic handlarzowi to on odda ci 2000 i wezmie
| samochod.

Tia tyle że autocasco opłaca sie wg wyceny auta z np Eurotax'u, w
skarbowce
i tak nalicza kupującemu kwotę wg ich katalogu (pewnie tez jakis Eurot.),
A
co do zwrotu auta handlarzowi - to myslisz, że jak często w praktyce
przechodzą takie numery? IMHO sprawa bardzo sporadyczna i teoretycznie
auto
musialo by sie chyba rozsypac zaraz po zakupie, a i tak nic pewnego z tym

sam. jest mu znany" itd. Innymi słowy nie widze wiekszego ryzyka (ponad
standar.przy zakupie auta uzywanego) aby w umowie byla nizsza kwota.
Aktualnie wielu handlarzy to wlasnie ponoc praktykuje, znajomi kupili auto
w
podobnych cenach tj faktyczna cena zakupu ok  5x taka jak na umowie.



masz rację w całej rozciągłości.
Pozdrawiam


  Autocasco co robic?
Witam,

...
mialem wypadek z teoretycznie nie swojej winy(kobieta na miejscu sie
...
dopoki sprawa sie nie zakonczy wiec narazie robie z AC. szkoda
przekroczyla
wartosc samochodu wiec jest szkoda calkowita. samochod to octavia 2,0
2000rok zarejestrowana na firme. ubezpieczona jest Tylko na 29000. pzu w
dzien wypadku ocenilo wartosc tego pojazdu na 24000 ( w gazecie stoi
37000).
dlaczego tak malo mozecie mi to wyjasnic? a wycena szkody jest na uwaga
13000?!? co robic dalej  zalezy mi na czasie bo suto stoi juz 3 tygodnie i
niewiem co robic?



...
Jeśli proporcje liczbowe jak podałeś - to czemu całkowita?
Nie sięga przecież (wartość szkody) 70% wartości auta!
Ponadto kwestionuj wycenę auta, powołuj sie na stan,
przyjęta odpowiedzialność w AC do wysokości ...
sprawdź kwoty w Eurotax i Infoexpert...
Ogólnie - PZU jak zawsze stara sie spławiać po mini kosztach.
A upominanie się o swoje - przeważnie przynosi zamierzony skutek.
tylko trzeba mieć terochę czasu i cierpliwości.
powodzenia w nierównej walce

PSInna sprawa - jak do tego podejdzie Allianz

Pozdrawiam,
Marek mszyma Szymański, Gdynia
Skoda RAPID, niebieska, nieoklejona
kom. 602 649555 , GG#3332026
Przy odpowiadaniu na priv usuń nospam. z adresu e-mail.


  Kalkulator wartości samochodu

Wejdz na http://www.mobile.de/
http://www.eurotax.de/

Jedyna szansa na realna wycene samochodu to jego porownanie z cenami
transakcyjnymi w Niemczech.
Oplaty graniczne to 22% i 6,4% ( do 2 litrow)



Dzięki wielkie,
Nie podałem tego ale chodzi mi o wycenę (już sprowadzonego) autka do AC :-)
Dawno nie pisałem na PMS ale widzę, że uprzejmi jeszcze nie zniknęli :-)

Dzięki wielkie,
Szymon


  Jakie roczniki najmniej traca na wartosci??

"funkiel" nowki to najwicej traca na wartosci... szczegolnie przez
pierwsze 2 dni



niekoniecznie...
Kupiłem autko, nówka z fabryki...
Było tańsze niż u naszego dealera
z katalogu o ok. 40% (po wszystkich opłatach)
Ubezpieczając autko (AC) zapytałem się jak
TU będzie je wyceniać w przypadku np. kradzieży.
Miła pani dopowiedziała mi, że do pół roku
zwracają 100% wartości z faktury później
wg. wyceny w EuroTaxu...
Wychodzi mi więc, że jak mi ukradną autko
po roku to będę do przodu jakieś 15%

:)

ax


  wyplata z AC - kradziez
Czym sugeruje sie nasz "monopolista" PZU przy wycenie wartości samochodu po
jego kradzieży.




samochodu np. wg eurotaxu, lub określony w % spadek wartości za każdy miesiąc.

Koledze ukradziono samochód i wartosc jest mocno zanizono -
w stosunku do wartosci ubezpieczenia ( zrozumieale bo minelo 4 m-ce od dni
zawarcia polisy) - co mozna zrobic



Może sprawdzić czy wartość została obliczona zgodnie z warunkami ubezpieczenia.
Jeżeli nie, to może się odwołać.

( nei mial zaznaczonego udziału własnego
w polisie).



Jeżeli AC było bez udziału własnego to powinni wypłacić pełną wyliczoną kwotę.

Jeżeli ubezpieczenie było w ratach, to chyba potrącają z wypłacanej kwoty
pozostałe raty.

pozdrawiam
Wojtek


  Astra F - Kolizja - Opłacalność po niej.
no tak to moze wygladac

podam kwoty na oko jak bylo u mnie
czas zatarl szczegoly w mojej pamieci
auto to vectra B 95 rok miala wtedy 4 lata czy cos kolo tego
kupilem ja za 30000 zlociszy
AC na taka kwote
szkoda miala miejsce 10 miechow po zawarciu umowy
auto wycenione wg eurotax na jakies 22000 przy wycenie stluczki
(z tym walczylem przez ponad tydzien ale z braku czasu odpuscilem)
koszt naprawy przekroczyl 17000 zlotych czy cos kolo tego
procentowo zakwalifikowalo auto do szkody calkowitej
po odliczeniu pozostalosci dostalem na reke 7700 zlotych
auto robilem sam u znajomego
zaplacilem za wszystko z czesciami 7800

100 w plecy ale auto jezdzilo
to tak na pocieszenie

  [O2] Wycena
Big, dokładnie... zwłaszcza zadbane wersje limitowane w TDI. Każde zadbane auto z PL salonu z książką od pierwszego właściciela szybko znajduje nabywców. Ja ostatnio sprzedałem koreański wynalazek mojej siostry - Daewoo Nexia 96 z powyższymi atutami, ale w benzynie... co dla kręgu moich znajomych było nie małym wyczynem - w zamyśle auto niesprzedawalne, przynajmniej nie za cenę z Eurotaxu, a jednak.

onyx73, wejdź sobie na strony ubezpieczycieli online i przejdź do wyceny AC (przebieg, wersja silnikowa, wyposażenie itp). Część korzysta z Eurotaxu, a część Infoexpert (np. mUbezpieczenia mBanku). Wyciągnij średnią i dodaj 5-10% jeśli auto jest naprawdę zadbane.

  AC - wasze doświadczenia z wypłatami, czyli gdzie warto AC?
Witka,

Na dniach bede kupował polisę AC i zastanawiam się gdzie?

Są udziały własne i amortyzacja pojazdu. Są możliwości wyceny i naprawy serwisowej.

o ile udział własny łatwo wykupić a amortyzacja u jednych jest u innych nie... to jak jest z samą wypłatą? Wszędzie piszą że ceny części wg EUROTAX, wszystkie warunki są podobne...

Compensa, Hestia, PTU ?

W opcji SERWIS nie pasuje mi tylko jedna rzecz.... pewnie 3-4tyg naprawa...

Jakie są Wasze doświadczenia?

P.S. Są zapisy o doubezpieczeniu różnych dodatków. Ale często w warunkach jest zapis że przy szkodzie całkowitej (np.kradzież) maks kwota do wypłaty to cena rynkowa auta...

Jakie są Wasze doświadczenia?

  Ubezpieczenia komunikacyjne
Kasim masz mo?e dost?p do Eurotaxu lub Audatex aby szacunkowo przybli?y? wycen? szkody auta tzn. wycen? kosztów naprawy ? Zastanawiam si? nad AC do mojego samochodu i wariant wyceny jest ta?szy o prawie tysi?c z?otych, ale nie tylko potr?ciliby mi 50% ze wzgl?du na wiek pojazdu to jeszcze sami wyliczaj? to na podstawie w/w programów. Chodzi mi o to, ?e gdybym przypadkiem mia? póxniej kolizj? to nie chcia?bym dosta? 500 z? na napraw? po op?aceniu ponad 2 tys. z? rocznej sk?adki AC.

Samochód to '96/97 Ford USA Probe 2.5 GT V 6 24v, jestem ciekawy jakie tam s? podane ceny za przeró?ne elementy np. b?otnik, zderzak, szyba, poduszka, itp. oraz jaki jest koszt roboczogodziny. Mam powa?ne wahania czy po?o?y? ubezpieczalni 2 tysi?ce z?otych czy lepiej sobie od?o?y?. Mo?e by? PW.

  Ubezpiczenie :(
Ponieważ na razie przerzucacie się tylko nic nie znaczącymi hasłami podam garść KONKRETÓW które mnie czekają za 15 dni:
NI 1,6 S rocznik '98 154kkm
wartość: 13600 (według Eurotaxu)
wartość do ubezpieczenia: 12 150 (po korekcie za zwiększony przebieg)
wartość całego pakietu: OC, AC, NW, KR (wycena warsztatowa): 1440 zł
poziom zniżek: 30%
tow: WARTA

EDIT: kwota przy założeniu płatności na 4 raty (przy jednorazowej opłacie 5% taniej); dodatkowo mam kartę stałego klienta więc też jest ciut taniej.

pozdr

  Jaki silnik polecacie przy zakupie E38
Tak naprawdę ciężko doradzić jaki silnik do e38, bo to zależy indywidualnie od każdego forumowicza.

Oczywiste jest to , że eksploatacja najtańsza będzie w 728 a najdroższa w 750.

Ja wybierając E38 patrzyłem przede wszystkim na zmniejszenie kosztów użytkowania auta dlatego wybrałem 728 i założyłem gaz bo zależy mi na wygodzie i w miarę tanich przejazdach miejskich. Toteż kiedy zatankuje gazu za 50 zł przejadę 170 km w mieście. Moment obrotowy w 728 jest całkiem nieżły 280Nm

Dużo części chłodzenia jest z E39 czyli części cenowo z niższej półki.

O dziwo na wycenie eurotax przy silniku 2.8 miałem większą wartość rynkową niż 4.0 z tego samego rocznika co związane było z większą składką AC.

  PPAiK 2009
Klatka nie jest obowiązkowa, natomiast rzeczywiście z regulaminu można wyciągnąć całkiem inny wniosek. Co do wpisów w dowodzie... to też różnie bywa ze stacjami diagnostycznymi i wydziałami komunikacji. Ja jeżdżę z normalnym dowodem i bez żadnych zmian. Jak zatrzymają Cię pały i będą chciały odebrać dowód, albo przynajmniej wlepić mandat to coś znajdą... albo na przykład się wykłócisz i im nie dasz się zrobić w balona. Co się tyczy OC to raczej pozostaje bez zmian, natomiast gorzej jest z AC, bo tu zwyżka przynajmniej 400 %, nie wspominając o tym, że jeśli chcemy ubezpieczyć rajdówkę to bez wyceny rzeczoznawcy się nie obejdzie. Bo weźmy moją rajdówkę - swift gti '93: takie auto według eurotaxu czy innego audatexu jest warte może ze 2000 zł, a według wyceny, która tak naprawdę obejmuje tylko zmiany w nadwoziu i wyposażenie bezpieczeństwa - ponad 20000 zł.
Pocieszające jest to, że będzie centralny cykl imprez 3L i oprócz niego PPAiK. Według najnowszych wieści rund PPAiK będzie maks. 12, z tego maks. 5 razem z pucharem 3L, szkoda tylko, że wymagania w 3L są prawie jak w WRC i że to wszystko totalnie na odwrót (dlaczego nie można tam wystartować autem które nie miało homologacji albo SCS 1.2? to nie mam pojęcia), bo nie wiem po co nam 3 liga, w której koszt 1 km oesowego jest jeszcze wyższy niż w RPP, a tam jest wyższy niż w klasie historycznej w RSMP (pomimo tego, że wpisowe do historycznej RSMP to jedyne wpisowe zwiększone na sezon 2009).
Mamy dziwny kraj i jeszcze bardziej dziwny związek.

  Czy dobracena za 323i ???
no wiesz
sam niedawno kupowalem 323 i dowiedzialem sie troche na temat cen rynkowych a wycen aut z poszczegolnych rocznikow

musz Cię kolego rozczarowac 323 w sedanie z 95 roku jest wyceniane na 10 tys zl, na tyle ubezpieczysz auto czyli wg ubezpieczalini mozesz liczyc z AC, dodatkowo Eurotax dolicza cos za stan i wyposazenie max 2 tys

urząd skarbowy wyceni auto wyzej, wiadomo czemu, na jakies 13, zresztą możesz sam zrobic sobie wycieczke i podpytac,

fakt: mój kumpel kupil 323 sedan z 96 na identycznych alu jak Twoje, z parktronikiem, nic wiecej nie ma w tym aucie ciekwawego
auto bylo do oplat i trzeba bylo pomalowac blotnik, za auto dal ok 11 tys
jezdzi tym juz 2 m-ce i jak narazie fura super

wyceny a zycie:

wiadomo ze auto w dobrym stanie kosztuje wiecej i kto sie zna i komu zalezy zaplaci wiecej

moja rada taka: zmien cene z 19 na 16 i zaznacz ze radio mozesz oddac za doplata 1 tys a fele za 2

narazie kazdy kto zobaczy 19 tys 323 95 rok pomysli i skonczy to czytac

wiem ze chcesz jak najwiecej za fure, to przeciez normalne, tylko ze jak napiszesz wiecej to bedziesz sie tym bujal a nie e39, albo 323 bedzie stalo i tracilo na wartosci

powodzenia

gladol dnia Pon Gru 17, 2007 10:52 pm, w całości zmieniany 1 raz

  Jaki silnik polecacie przy zakupie E38
Dlatego firma BMW wprowadziła tyle silników do E38 żeby był wybór

O dziwo na wycenie eurotax przy silniku 2.8 miałem większą wartość rynkową niż 4.0 z tego samego rocznika co związane było z większą składką AC

Ty wolisz benzynę (być może z gazem, co dla mnie jest profanacją)

według katalogów osiągi mają mieć podobne od 0-100

ale co to za porownaie - 2.0 do 3.0



Właśnie widzę że większość cały czas przytacza argumenty osiągów aut a później myśli o sprawie ekonomicznej i później przyjeżdżają do mnie na stację diagnostyczną wrakiem E38 i myślą że takie auto to musi przejść badania bo e38.

  AC,ile za to?
Witam!
Mam kilka pytań dotyczących ubezpieczenia AC,oraz samego auta.
PZU wyceniło mi ją na 22000 PLN brutto,moim zdaniem to trochę mało.

http://img187.imageshack....dsc03667sf4.jpg
http://img187.imageshack....dsc03668sh0.jpg

Wg. PZU wysokość odszkodowania to 14025 PLN brutto,gdyż wrak ocenili na 7975 PLN
1.Czy "brutto" to tyle ile otrzymam?
2.Jeśli bym się odwoływał co do wyceny przed zdarzeniem to czy ma to sens?Na polisie jest 22 tyś. i to jest wycena wg. Eurotaxu,ale przecież jest (była) warta więcej /wyposażenie raczej standardowe,wmontowany był jedynie chip:)
3.Czy jest sens naprawy?Niektóre osoby twierdzą że tak.Ja za bardzo nie jestem w temacie.Jasne jest że będe w plecy i to sporo,jeśli wezmę tylko 22 tyś.
Auto pali wszystko sprawne tylko ta jedna "mała" wada na zdjeciu
Pozdrawiam

  Ubezpieczenie AC
Mam auto ubezpieczone w PZU. Wartość wg. Eurotax 9400, składka po wszystkich zniżkach 265zł.
AC jest w wariancie "wycena" czyli w przypadku kradzieży dostaję 100%(zniesiony udział własny) natomiast w przypadku uszkodzenia, dostaję 50% wartości nowych części, takie pomniejszenie dotyczy aut powyżej 8-lat.
Taki wariant sprawdza się, jeśli ma się znajomego mechaniora, który, naprawi autko po kolizji nie kupując częśći w serwisie fiata, a w momencie opłacania składki w kieszeni zostaje ponad 200zł.
A i jeszcze, u mnie wartość też spadła o 2000zł.

  Wycena autka
Gdzie moge znalesc jakies wiarygodne zrodlo, potrzebuje wpisac autko w koszty a nie moge znalesc wartosci wedlug czegos takiego jak eurotax(na interku eurotax nie wie ze bylo coupe a w ksiazce nie ma silnika 2,2 benzynka). Znacie jakis taki serwis?



zadzwon na wariata do PTU Filia w STALOWEJ WOLI
ul. Jana Pawła II 13
37-450 Stalowa Wola
0-15 842 50 50
843 27 19

i zapytaj o cene AC i wycene auta. z tego co pamietam byla wersja 2.2 bo mnie facet pytal jak ubezpieczalem swoja astre.

pozdro.

  AC w Moje Towarzystwo Ubezpieczeniowe

Witam
  Zastanawia mnie fakt odzyskania pieniązków któe zostały ode mnie pobrane
na AC kiedy auto tak naprawdę nie powinno być ubezpieczone ze względu na
wiek - powyzej 12 lat a agent mimo to ubezpieczył mnie - ja niestety nie
posiadałem wiedzy czy mozna takie auto ubezpieczyć :(
Czy jest szansa odzyskania tej kwoty - np poprzez przelanie jej w poczet
OC na nowy rok ?
czy ktos z grupowiczów miał podobny przypadek ?
pozdrawiam



Nie rozumiem Twojego problemu. Jeżeli w ogólnych warunkach do ubezpieczenia
które zawarłeś z zakładem ubezpieczeń nie ma wyłączeń dotyczących
maksymalnego wieku pojazdu to znaczy że odpowiedzialność była. Wiele firm
ubezpiecza faktycznie auta tylko do 10- lat ale są takie gdzie możesz
ubezpieczać auta do 15 lat lub starsze po specjalistycznej wycenie.
Poza tym w kontynuacji AC tzn. wznawianiu na kolejne lata limit wieku nie
obowiązuje. Czyli jeżeli przystapiłeś do Ac z autem 9-cio letnim to możesz
je sobie ubezpieczać w nieskonczoność.  Ja ubezpieczam nawet jedno autko 25
letnie :-)
Inną sprawą jest też to, że  agencji pracujący na systemie Np Eurotax nie są
w stanie wycenić starszych pojazdów i w związku z tym byłby problem z
ubezpieczeniem ich.
I ostatnia sprawa - opłacalności (dla agenta) zawarcia takiej polisy. Musi
przyjechać, obejrzeć zrobić zdjęcia, ksera, rozliczenia.... przy tak niskich
sumach ubezpieczeń jest to nieopłacalne.

Ale podkreślam jeszze raz że Ciebie nie obowiązują żadne ustne wytyczne
dotycząse sposobu zawierania polis lecz wyłącznie OWU AC

Pozdrawiam
Joanna


  walka o swoje:)

znajomy kupil ok 2 mies temu nowy samochod. tydzien temu mial wypadek z
nie swojej winy(policja byla, sprawca dostal mandat), auto do kasacji,
czeka na nowe, formalnosci trwaja, znajomy nie ma samochodu, ponosi
wyzsze niz poprzednio koszty dojazdu do pracy(tym bardziej, ze samochod
mial zalozona inst gazowa). Kilka dni przed wypadkiem zmienial olej,
mial pelen bak paliwa. Przepadlo. Od nowa musi rejestrowac samochod -
znowu strata czasu i pieniedzy, nowe blachy - wszystko ww to niby
drobiazgi, ale w sumie kilkaset zlotych. Co z tym robic? Z tego co wiem
ludzie w podobnych sytuacjach nie tylko wychodza na swoje, ale nawet
troche do przodu. Czy zeby nie stracic trzeba byc obcykanym w temacie,
miec znajomosci etc. czy dla tych mniej obrotnych prawo tez cos
przewiduje?



Zgodnie z warunkami ogolnymi obowiazkowego ubezp. OC ubezpieczyciel pokrywa
"odpowiedzialnosc cywilna" sprawcy wypadku. Kazda szkode (lacznie z utrata
zysku, lub spadkiem wartosci klepanego samochodu - tu nie dot., ale jest w
tej sprawie nawet OSN), ktora mozna udowodnic, musi pokryc ubezpieczyciel.
Co do kwestii dowodu to:
- wynajem samochodu zastepczego - UWAGA, koszt nie moze przekraczac sredniej
ceny wypozyczenia samochodu w rejonie jego wyporzyczenia. koniecznie f-ry.
najlepiej, jesli cene ustali sie NA PISMIE z ubezpieczycielem. w tym
przypadku nalezy udowodnic, ze czas jaki minal od wypadku do kupna nowego
wozu NIE MOGL BYC KROTSZY.
- paliwo - jesli udowodni...
- instalacja gazowa - f-ra+dowod instalki w pojezdzie. Ubezpieczyciel
potraci ryczalt za amortyzacje (w koncu 2 miechy minely), ale musi to zrobic
rzeczoznawca NA KOSZT UBEZPIECZYCIELA.
- wycena samochodu - NIE MUSI wcale byc to Eurotax ani Audatex - zawsze
mozna wziac swojego rzeczoznawce.

I UWAGA, nie wolno dac sie zrobic w rozliczenie szkody OC jak AC. Warunki AC
tycza sie AC. Warunki OC reguluje rozporzadzenie min. fin. z 2000(?)r. dot.
ogolnych warunkow ubezpieczenia pojazdow od obowiazkowego costam. W tym
rozporzadzeniu (sejm.gov.pol) jest uzyte sformulowanie zaczerpniete z
kodeksu cywilnego - odpowiedzalnosc cywilna. Jesli ubezpieczyciel bedzie sie
stawial - sad, lub przynajmniej postraszyc. Beda chcieli isc na uklad, to
twardo sie stawiac. I jeszcze jedno - do sadu pozywa sie sprawce, zaklad
ubezp. musi byc przypozwanym.
pozdrawiam
tomasz


  Wojna z PZU?

Czesc Wam!!!
Poradzcie co zrobic.
Mialem stluczke nie z mojej winy. Mam pakiet OC i   AC ( na 11 tys. PLN),
z
PZU. Sprawca rowniez ubezpieczony jest w PZU. Przyznal sie do winy i
zaplacil mandat przybylej na miejsce Policji.
Rzeczoznawca z PZU koszty naprawy ocenil na 11 tys. PLN, a wartosc
samochodu
na 10 tys.( gieldowe ceny tego modelu wahaja sie w granicach ok. 15 tys.
PLN). Jako, ze maksymalne koszty naprawy ( wyliczone w/g Eurotax)
przekroczyly wartosc samochodu, wyliczyl metoda kasacyjna ( czy cos w tym
stylu), ze nalezy mi sie max. 5 tys. PLN na naprawe we wlasnym zakresie (
wykorzyustujac tylko uzywane czesci). Wspanialomyslnie dodal, ze nie musze
przedstawiac rachunkow. Dodal rowniez, ze nie moge ubiegac sie o zwrot
poniesionych kosztow z wlasnego AC. To co mi zaoferowal jest najlepszym
dla
mnie rozwiazaniem i jedynie co moge zrobic aby uzyskac zwrot kosztow
gdybym
chcial naprawic auto w np. autoryzowanym serwisie to sadzic sie z PZU.
Co robic?
Mieliscie podobne doswiadczenia?
Czy udalo sie komus wygrac z molochem?
Za wszelkie informacje z gory dziekuje/



Idz do innego oddzialu i zapytaj sie na jaka sume ubezpieczyli by Twoj
samochod na AC. Jesli wiecej niz 10 tys. to popros o zrodlo wyceny. Potem
udaj sie do rzeczoznawcy i powiedz mu zeby nie przestal zartowac i zwiekszym
wartosc samochodu.
Jesli chcesz miec swiety spokoj to oddaj samochod do naprawy do dobrego ASO,
ktore rozlicza sie bezgotowkowo. Warsztaty tak juz zakombinuja, ze naprawa
wynisie 9900 zl. Bedziesz mial zrobiony samochod i w dobrym ASO dostaniesz
jeszcze samochod zastepczy bezplatnie.

Pozdrawiam,

yabba


  PZU, szkoda cakowita i pytania

| Nie ma czegoś takiego jak 70 % w ustawie ubezpieczeniowej, są to
wewnętrzne
| przepisy firmy, (czyli tak naprawdę mało nas interesują).

No nie ma. Choc przy AC moze byc to wpisane w umowe.



W rzeczywistości to nie spotkałem jeszcze OWU AC, w których nie byłoby
jakiegoś "progu opłacalności" dla naprawy - zazwyczaj właśnie 70%

Ale [problem w tym - jak wyceniono naprawę... tego zazwyczaj OWU nie
reguluje, i tu jest ewentualny punkt zaczepienia, jeśli to wszystko
balansuje na krawędzi tych nieszczęsnych 70%. Zażadaj od PZU jasnego
określenia - jak wyceniono wartość auta sprzed kolizji, oraz co wzięto jako
koszt naprawy. Prawdopodobnie jest tak że jako wartość auta wzięto pozycję
"odkup" z katalogu infoeksperta lub eurotaxu, podczas gdy do wyceny do
ubezpieczenia wzięto pozycję "sprzedaż", albo z innego katalogu "cena
średnia" (zazwyczaj właśnie tym dysponuje agent). To jest przykładanie
różnej miarki do tej samej wyceny, co prawnie jest co najmniej wątpliwe
(bowinna być ta sama zasada wyceny zarówno przy ubezpieczaniu, jak i potem
przy szkodzie) - jeśli potrafisz do udowodnić (tu zależy jak przyłożyłeś się
do wyceny auta przy ubezpieczaniu, ale we wniosku PZU jest rubryka na
wpisanie katalogu z którego korzystano - była wypełniona?). Różnica między
jedną a drugą ceną sięga czasem nawet 20% - jeśli wiec odwołasz się podając
jednąi drugą cenę, podając jak była robiona wycena i jak teraz wyceniono i
że to powinna być ta sama "miarka", masz szanse podnieść wartość auta (nawet
w sądzie to jest sprawa do wygrania)

Druga sprawa - wycena naprawy: zażądaj udostępnienia tej wyceny, sprawdx co
tam ile kosztuje, a następnie sprawdź ceny w ASO, oraz w jakimś sensownym
warsztacie (bynajmniej nie "u Mietka za stodołą"), na generykach (nowych,
ale nie markowych częściach). Jeśli jesteś w stanie uzyskać niższe koszty
naprawy - również odwoluj się
Jeśli oba odwołanuia schodzą poniżej 70%, to OK - IMHO jeśli te wyceny
sensownie umowtywujesz, nawet w sądzie masz spore szanse na wygraną, bo
sędziowie niezbyt lubią pychę ubezpieczycieli  (IMHO duze szanse że nie
trzeba będzie iść do sądu)

| W rzeczywistości ubezpieczycie ma obowiązek albo doprowadzić samochód do
| stanu technicznego przed szkodą, albo wypłacić ubezpieczenie równe
wartości
| rynkowej przed szkodą.



Przy OC - owszem. Przy AC - niestety ale nie do końca jest to prawda

No to przeciez wyplaca. Wartosc rynkowa minus wartosc wraku do odbioru
w kasie.



Tylko pytanie - jak to wyceniono...


  OWU Cigna. OC/AC/NW innych.
Czesc,

czytalem opinie o Cignie na grupie, niestety wszystkie z 2004 i
wczesniejszych. Czy cos sie w jakosci jej uslug zmienilo przez ten
czas? Skladka za OC/AC/NW w Cignie mi wychodzi 1440 (z udzialem
wlasnym 200zl za szkode), a w takim PZU (te i inne z wykupionym
udzialem wlasnym) ponad 2000, czy 2300 w Hestii. A moze lepiej w
Concordii albo Allianz (oba ok 1680zl)?

A co sadzicie o Allianz Direct (internet)? Poza oczywiscie faktem
wysylania polis poczta =)

Znalazlem w OWU Cigny np. takie zapisy i ciekaw jestem ,czy to norma w
innych(sorry za krzaczki - przeklejone z pdf):
7. JeÂżeli kierujÂący ubezpieczonym pojazdem doprowadziÂł do
powstania szkody w wyniku przekroczenia dopuszczalnej
prĂŞdkooeci o 30 km/godz. i wiĂŞcej to odszkodowanie ulega
ograniczeniu o 30 %.
8. JeÂżeli kierujÂący ubezpieczonym pojazdem w sposób ra¿¹cy
naruszyÂł przepisy ustawy prawo o ruchu drogowym, które miaÂło
wpÂływ na powstanie lub rozmiar szkody CIGNA STU S.A, moÂże
odmówiĂŚ wypÂłaty odszkodowania lub je odpowiednio zmniejszyĂŚ.
Za ra¿¹ce naruszenie ustawy uwa¿a siê miêdzy innymi:
1) wjazd na skrzyÂżowanie przy czerwonym oewietle,
2) nie przestrzeganie znaku STOP,
3) wyprzedzanie w miejscu niedozwolonym,
9. JeÂżeli wÂłaoecicielem pojazdu jest osoba fizyczna w wieku powyÂżej
25 lat a szkodĂŞ spowodowaÂła osoba uprawniona do korzystania
z pojazdu bĂŞdÂąca w wieku do 25 lat to odszkodowanie ulega
ograniczeniu o 20 %.

1. ceny czĂŞoeci zamiennych (zespoÂłów) zakwalifikowanych do
wymiany, pochodzÂących z baz producentów i oficjalnych
importerów pojazdów, pomniejszonych w zaleÂżnooeci od
okresu eksploatacji pojazdu wedÂług poniÂższych wskaŸników
procentowych:
do 3 lat - 15%
...
powyzej 8 lat - 50%
4..
1) jeÂżeli caÂłkowite koszty naprawy przekraczajÂą wartooeĂŚ
ustalonÂą wedÂług zasad okreoelonych w ust 1 (wariant wycena)
ich uwzglĂŞdnienie przy ustalaniu odszkodowania (w tym
równieÂż podatku VAT) wymaga udokumentowania poprzez
zÂłoÂżenie do akt szkody kompletu oryginaÂłów faktur
dotyczÂących robocizny, czĂŞoeci zamiennych i materiaÂłów
uÂżytych do naprawy pojazdu,
2) w przypadku udokumentowania fakturami naprawy pojazdu
dokonanej bez uprzedniego uzgodnienia z CIGNA STU S.A.,
wysokooeĂŚ kosztów naprawy podlega weryfikacji do poziomu
oerednich cen usÂług naprawczych stosowanych w regionie
naprawy samochodu, natomiast ceny czĂŞoeci zamiennych
i materiaÂłów (w tym lakierniczych) maksymalnie do wartooeci
zawartych w systemach Audatex lub Eurotax,


  Szkoda całkowita.

jest wystawiany na jakiejś aukcji.. co to za
| aukcja? O co w tym chodzi?

zapewne chodzi o wycene "wraku"...
jesli ktos wylicytuje za xx PLN, to w jakims tam terminie mozna mu
sprzedac za ta cene (albo sobie zostawic i np. samemu naprawiac) a PZU
wyplaci roznice miedzy wartoscia samoch. sprzed kolizji a obecna (xx
PLN)

Fajnie.. tylko moj samochod wycenili podobno na 4000 , gdzie w glupim
komisie stoi po 5500-6500..



PZU to bardzo pazerna firma jesli chodzi o wyplate odszkodowania.
Ja ta firme omijam szerokim lukiem - dwie wpadki (jedna to
odszkod.komunikacyjne z OC, 2 to ubezpieczenie na zycie).

Tobie radze zrob ja ja kiedys, jak gosciu wpinkolil w przod auta zony
(cofajac na skrzyzowaniu) - mial hak i manewr byl b.gwaltowny, wiec
poczynil troche szkod.
PZU wycenilo rowniez "szkode calkowita" - bo zanizyli auto jak sie dalo
- w komisach/allegro byly wystawiane po 5-6tysiecy, a wycena PZU to
kwota 3 tysiace.
Poszedlem do PZU (tu tez wkurzony, bo oczywisci dzial likwidacji szkod
czynny do 14 i mimo placowki PZU w moim miescie, musialem dymac 20km do
innego miasta) o wycene samochodu do AC - poprosilem grzecznie o wydruk.
Jak myslisz - na jaka kwote by ubezpieczyli ten sam samochod (AC)?
Nie, nie - nie na kwote 3tys, ktora podali w wycenie auta przed szkoda -
ale na juz 4,5tys. z mozliwoscia podwyzszenia wartosci - widelki (obie
wyceny tego samego auta (wyposazenie, rocznik, przebieg, etc) i obie wg
niby Eurotaxu.

Pisz odwolanie i bron swego - bo PZU to zdziercy jakich malo.
Jak myslisz - dlaczego maja niby takie dobre wyniki finansowe? - Bo rzna
wszystkich dookola jak sie da.
Powodzenia w walce.


  AC po wypadku i wrak
Oni mi daja wraka, a jego sprzedaz to juz moja sprawa.

Poza PZU, ktory zabiera wraka i wystawia na licytacji, to
chyba inne ubezpieczalnie nie chca wrakow.

Pytanie tylko czy, dadza mi odszkodowanie pomniejszone o wartosc wraka
wg. ich wyceny, czy tez dostane odszkodowanie jakie mi sie nalezy, a
wrak dodatkowo, bo ich to nieinteresuje.



Jezeli rozliczaja szkode wedlug Eurotaku to obliczaja wartosc
nieuszkodzonego pojazdu wedlug rocznika, modemu, wyposazenia, przebiegu
na dzien szkody.

Nastepnie wedlug systemu Eurotaxu obliczaja procentowo szkode pojazdu,
% zniszczenia.
I wartosc wraku oblicza sie jako roznice
wartosci pojazdu wedlug Eurotaxu x ( 100% - % szkody)
i taka wartosc uzyskuje wrak.

Gdy szkode chcesz wyplacic gotowka, to wedlug kwoty netto
czyli minus 22%. Brutto po okazaniu rachunkow.

Gdy szkoda calkowita (powyzej 70%) to moga zaproponowac wyplate
wartosci pojazdu wedlug wyceny Eurotaxu.

Ew. naprawde w autoryzowanej stacji, ale niekoniecznie.
Gdy szkoda calkowita, to system Eurotax moze wydrukowac, ze naprawa jest
ekonomicznie nieuzasadniona.
A roznych ubezpieczalniach moze byc odmiennie (patrz ogolne warunki
ubezpieczenia OC i AC).

Jedyna dobra rzecz, to ze Alianz dziala troche lepiej od PZU i nie
trzeba np. bujac sie z rachunkami i czekac na zwrot kasy za nie.



Nie wiem o czym piszesz.
PZU ma centra likwidacji szkod i na poczekaniu rozliczaja i wyceniaja
szkode wedlug protokolu szkody/ogledzin.
Wyplata gotowki prawie natychmiast.

Takze

moze i w tym przypadku ida na reke klienta.



Nie ma czegos takiego chodzenie na reke klienta.
Sa ogolne warunki OC i AC i szkoda jest likwidowana zgodnie z tymi
warunkami.

| pobrac odszkodowanie, dac do naprawy prywatnie - potem sprzedac i
| kupic sobie nowy :-)

Tez taka opcje biore pod uwage, aczkolwiek jest ona czasochlonna.



Poza tym samochod po wypadku i po naprawie, nadal jest samochodem
powypadkowym - Unfallwagen.
W Niemczech w umowie jest rubryka do zaznaczenia:
czy Unfallwagen czy unfallfrei.

Jezeli zle zaznaczysz, to kupujacy moze odstapic od umowy lub zadac
odszkodowania za utrate wartosci pojazdu.

Ciezko jest sprzedac samochod powypadkowy bez naprawy, ale ciezko tez
jest sprzedac powypadkowy po naprawie.
Chyba ze umiesz mowic w zywe oczy i zaprzeczac, ze miales wypadek.
Ale kupujacy moze to zawsze sprawdzic w twojej ubezpieczalni.

Jacek


  Aby tow. ubezp. oddalo kase za caly samochod....?

Witam...
Mam pytanie do Szanownych Grupowiczow. A zaczyna sie tak...
Wczoraj bralem udzial (czynny) w stluczce. Wina po stronie przeciwnej (nie
moja :-))) Policja przywitala, spisala, pogratulowala, pozegnala. Moje auto
na lawecie zawieziono do serwisu. Jeszcze nie zglosilem sie do
ubezpieczyciela sprawcy. Szkoda ma byc likwidowana z OC sprawcy (taka jest
koncepcja), mam tez AC w swoim biurze. Moim zdaniem auto jest uszkodzone
dosc mocno, natomiast jeszcze nie wiem jak sprawa bedzie widziana przez
przeciwnika. Co zrobic, aby byla widziana korzystnie dla mnie? Krotko
mowiac, co poczac aby ubezpieczyciel przeciwnika wzial sobie moje auto a
mnie zadowolil przekazujac kwote pieniedzy, ktora w pelni by zaspokoila moje
"widzimisie" :-)))




i naprawe bedziesz wykonywal we wlasnym zakresie. Eurotax jest tak drogi,
ze zawsze wyjdziesz do przodu.

Jest mozliwosc rzetelnej wyceny szkody aby jej wysokosc przekroczyla
"wartosc naprawy ekonomicznie nieuzasadnionej" ? Czy to tez zalezy od
subiektywnej oceny ubezpieczyciela? Czy podstawa do tej oceny jest dopiero
naprawa i sporzadzenie rachunkow z serwisu? Czy szkode wycenia serwis?



Nie martw sie rzetelnymi wycenami ! Wycena przy Eurotaxie jest
nierzetelna, bo duzo na tym zyskujesz. Bierzesz pieniazki, bierzesz trupa
samochodu, sprzedajesz go i najczesciej jest tak, ze ta kasa z
ubezpieczenia + kasa za reszte auta = drugie takie samo auto bez zadnych
remontow, a czesto mozna jeszcze tak wyjsc ze starczy na np. nowszy
rocznik. Ze sprzedaza klopotow nie ma :

AAAaaaaabsolutnie zniszczone spalone z rysami po tramwaju kupie...

Trzeba szukac wlasnie takich ogloszen :)

Jurand.


  Cross-> Pomocy.. problem z odszkodowaniem z OC?

No i stalo sie
zawsze sie sporo slyszalo o kombinacji w firmach ubezpieczeniowych ale
w przeciagu ostatnich kilku dni odczuwam je osobiscie na wlasnej skorze
do rzeczy



Jakie TU sprawcy?

Szkoda z OC sprawcy, moja auto ubezpieczalem w kwietniu na wartosc ok 12tys



Przy OC nie ma skladki zaleznej od wartosci samochodu, bo w praktyce to
nie ubezpieczasz swojego samochodu tylko INNE SAMOCHODY. Zazwyczaj
bardziej sie liczy miejsce gdzie mieszkasz oraz silnik (uwazaja ze
wiekszy silnik = bardziej niebezpieczna jazda) - bez duzego znaczenia
czy to merc 1.8 z 1980 roku czy np seal leoon 1.9 tdi z 2007

wg wyceny szkody z OC sprawcy wyszlo im ze szkoda wynosci ok 10500



Standardowo liczone wg ASO na oryginalach

a wartosc samochodu jakies 9500 gdzie od razu powiedziano mi ze to szkoda
calkowita



Nie ma takiego pojecia w OC, ale zalozmy ze tak

Obnizono rowniez wartosc pojazdu ze wzgledu na przebieg ok 3tys + inne
obnizki



Jakie? Jaki to byl przebieg ze tak obnizyli? 1 mln? 2?

Ostatecznie wyceniono mi szkode na jakies 4tys



Jelsi szkoda to 4 k, a wartosc samochodu to 9.5 k to gdzie problem?
niech naprawiaja na oryginalach.

nie mam pojecia co robic i jak z nimi rozmawiac
z tego co wiem to mam prawo damagac sie odszkodowania do wysokosci wartosci
ubezpieczania OC



Nie - masz prawo domagac sie przywrocenia samochodu do stanu nie
gorszego niz przez wypadkiem.

ale moje jest na 12tys OC a wg nich po obnizeniach wartosci po 5 miesiacach
o 3-4 mniej !!!



A ile jest naprawde warte? Przejrzyj allegro , obniz cene o 1k i
bedziesz wiedzial. Bo wartosci z tabelek to sa czasem cudowne.

Z OC maja obowiazek przywrocic samochod do stanu nie gorszego niz przez
wypadkiem. Nie ma pojecia szkody calkowitej (jak przy AC). Jest
dopuszczalne wyplacenie wartosci samochodu sprzed wypadku - jesli
naprawa nie jest oplacalna - ale na to trzeba miec albo zgode
wlasciciela, albo wysokie przekonanie o nieoplacalnosci naprawy (jak
naprawa jest kilka razy drozsza niz samochod).

Narazie zlozyli Ci pierwsza oferte - trzeba sie od niej odwolywac.
Powolaj sie na :
http://www.eurotax.pl/P/fzgratis/index.php?layout=

To z tej bazy np US bierze wartosc samochodu, generalnie jest ona
kiepska, ale wszelkie urzedy z niej korzystaja. Jelsi tam jest wyceniany
  duzo wyzej niz TU sprawcy CI proponuje to jestes w domu - bo wygrasz
przed kazdym sadem.


  Stłuczka e46
exrreme99

robiola1, jadę do bmw , więc jak wrócę to jeszcze odpiszę. Tylko takie pytanie. Facet który uderzył miał AC. I podał mi chyba polisę AC. I nie wiem jak to jest? Bo wydaję mi się że miał jedną polisę na oc + ac. On mówił że zrobi swój samochód z AC, więc ja chyba z jego oc? Bo z jego AC nie mogę? Czy jak to jest?



była policja? kolo dostał mandat?

jeżeli nie i dał ci numer polisy wraz z oswiadczeniem, to może być różnie - mam nadzieje, że jak ochłonął to się tego nie wyprze - różnie to bywa.....

co do amortyzacji elementów naprawionych jezeli cos było malowane szpachlowane to przy OC nie ma takiej opcji - sprawdziłem to w sądzie musisz jedynie oświadczyć, że przed kolizją auto było nie uszkodzone.

wartosc twojego aut wg eurotaxu to cos miedzy 24-30 tys zł wiec w serwisie prawdopodobnie powiedzą kasacja. pamietaj, że w serwisie zawsze podaja wstepna wycene, pózniej przy placeniu okazuje sie, że cena wzrosła o 30-50% bo cos tam jeszcze musieli wymienić - jezeli ubezpieczyciel sie uprze to moze nie chciec zaplacic za nadwyżke.

podejżewam, że metodą chałupniczą , na używkach naprawisz tego "strzała" za 4-6 tys zł - nigdy nie bedzie tak jak przed "strzałem" dlatego na twoim miejscu chciałbym miec co najmniej 5 tys za szkody w spadku wartosci auta i straconego czasu.

w moim drugim sztruclu rok temu (kierowala zona) baba wymusila pierwszenstwo i zderzakiem zarysowała dwoje drzwi i tylni blotnik (auto to stare mondeo o wartosci wówczas okolo 6 tys zł) baba sie pieniaczyła i zadzwoniła na policję - jej autu praktycznie sie nic nie stało -zadrapanie na plastikowym zderzaku, a moja żona tak się przestraszyła tej baby, że myślała że jest to jej wina!! policja przyjechała dała na dzień dobry babie 200zł mandatu, baba zaczęła sie jeszcze bardziej pieniaczyć i policjant podwyższył jej mandat do 500zł!! baba przyjęła mandat i sprawa sie skonczyła. było to tak delikatne przerysowanie (nawet nie do bazy), że nie chciałem zgłaszać do ubezpieczenia, żona mnie przekonała i jednak zgłosiłem - myslałem, że mi dadzą jakies 300-400zł za to. przyjechał rzeczoznawca HESTII i wycenił szkode na 1500 zł!!!.
później tak z ciekawosci podjechałem do serwisu w wawie przy pulawskiej i zapytałem sie ile naprawa może kosztować: kolo na to 4500 brutto plus jakies dodatki moze byc koło 7000zł!! po prostu wymiekłem. dlatego z serwisami trzeba ostrożnie - co do jakości to też jest róznie.

podam ci przyklad z serwisu toyoty kumpel wgniótł tylni błotnik i drzwi w corroli z 2005 roku wartosc auta to 27 -28 tys zł: wstepna wycena na 13 tys brutto, koncowy rachunek 18 tys zł!! wszystko pokryło AC.

  Bear lock - montaż w automacie
Panowie,

Przy zawieraniu umowy ubezpieczenia auto powinno byc przez ubezpieczyciela rzetelnie wycenione, co oznacza, ze kwota ubezpieczenia powinna rownac sie wartosci katalogowej auta w dniu jego ubezpieczenia. Zatem, jesli dnia przykladowo 1 stycznia 2009 roku zawarlismy umowe ubezpieczenia, a wartosc katalogowa auta w tym dniu wyniosla 50k zl, to ubezpieczenie rowniez powinnismy zawrzec na te kwote. Wtedy, jesli mamy gwarantowa sume ubezpieczenia (tak jak Kris, czy ja), nie ma problemu z obliczeniem odszkodowania w wypadku dajmy na to kradziezy: bierzemy 50k zl i odejmujemy (lub nie, jesli go nie bylo) wklad wlasny w ustalonej kwocie.

Problem wydaje mi sie moze tyczyc sie czego innego (tez z wlasnego doswiadczenia) - do wyceny auta przyjmowany jest jeden katalog, natomiast rozliczanie szkody nastepuje z innego (takiego, w ktorym auto jest mnie warte) - praktykowane szczegolnie w przypadku zwyklych ubezpieczen AC. W moim przypadku wycenili (i przy okazji zawyzyli) przy zawieraniu umowy, biorac ceny z Eurotaxu, a rozliczali wg Infoexperta (jak powiedzial pan likwidator, moga sobie wybrac katalog, jest to w warunkach ogolnych ubezpieczenia). Czyli klasyczne robienie klienta w ch...

A tak na marginesie: dzisiaj przed poludniem Bialorusin w VW Transporterze przemodelowal mi nieco kufer w mojej bumie Ze wzgledu na to, ze ma zagraniczne ubezpieczenie, szkoda bedzie likwidowana z mojego AC, a dopiero pozniej, jak sie ubezpieczalnie dogadaja, zdejma to z mojego ubezpieczenia i wrzuca na jego. Whatever. Co innego mnie mile zaskoczylo (uwaga, to nie kryptoreklama, nie pracuje dla nich... ) - o 16 zadzwonilem zeby zglosic szkode, a o 17 oddzwonil do mnie rzeczoznawca Liberty Direct zeby na jutro umowic sie na ogledziny w miejscu, w ktorym sobie zycze. Hameryka, drodzy panowie, jeszcze nie tak dawno musialem wystac sie 3 godziny w kolejce do okienka w PZU (a ostatnio takze w PTU) zeby doprosic sie o ogledziny samochodu

Piotrek "Mexyk" T., Warszawa, Mazowieckie

Pzdr
Mex

  Ile powinno kosztować założenie alarmu?
macznik>>> wszystko się zgadza, nie zamierzam jakoś nadmiernie oszczędzać. Na początku myślałem, że cena ok ale jak zobaczyłem cenę samego alarmu to trochę się zmarszczyłem. Wychodzi na to, że robocizna za 5h pracy to 1000zł. Trochę przesada, nawet wliczając wiedzę i jakość.

Tony J.>>> właśnie gdzieś już o tym czytałem, w końcu E46 ma szyne CAN czy nie? Mnie się wydawało, że tak, a jeśli ma to nie trzeba mieć pod nią podpiętego alarmu?

Podzwonię sobie po instalatorach dopiero w poniedziałek.

lucadore>>>
PZU wymaga dodatkowego zabezpieczenia powyżej 40 tyś, taką inf. dostałem od mojego brokera (nie wiem czy dla wszystkich, czy chodzi o Warszawę i BMW).
Jaka wartość? Sam nie wiem . Liberty Direct wyceniło na 66900, Link4 na 57500, Commercial Union Direct na 57900, AXA 59900, InterRisk na 49500 (dał najniżej jak można w katalogu i nic nie muszę montować, najniższa cena ubezpieczenia). Oczywiście każdy ma inne zasady co do ilości i jakości zabezpieczeń. Wszędzie jest pewna możliwość ustalenia wartości w zależności od stosowanej wyceny oczywiście w rozsądnych granicach.
W PZU wartość katalogowa 62700, ubezpieczenie liczone od 60000 z inf., że jak chcę to od 55000 do 60000 możemy się poruszać.
Co do wartości wyznaczana jest na podstawie różnych katalogów w zależności od ubezpieczyciela nie koniecznie Eurotax.

Dodam, że chcę OC, AC, NW bez udziału własnego z naprawą na nowych częściach.

Co mnie rozśmieszyło to zdecydowanie najdrożej jest w... Link4 .
Jak na razie PZU przedstawiło mi najlepszą ofertę, ceny do wartości.

osd>>> oni wycenili mi auto na znacznie powyżej 50000.

  Odszkodowanie z ubezpieczalni za szkody w wyniku kolizji.
PZU to zenujacy ubezpieczyciel, ale moze to nie miejsce na opisywanie moich dwukrotnych zlych z nimi doswiadczen i doswiadczen mojego brata. W dodatku jestes poszkodowanym, a nie sprawca. Dosc powiedziec, ze jeszcze pare lat temu, PZU mialo "wewnetrzne/ scisle tajne" instrukcje, aby doslownie okradac przy wyplacie np. szkody calkowitej z AC wlascicieli "tanszych aut" bo: 1. mala szansa, ze wytocza proces, 2. Mala szansa, ze sa prawnikiem. Szczerze gardze ta firma ubezpieczeniowa, choc wiem, ze sa jeszcze gorsze, a wiem to z pierwszej reki, tj. informacji od sedziow na temat tego, ile maja spraw ws. jakiego ubezpieczyciela;]

Natomiast temu, ze z OC sprawcy staraja sie troche ugrac, to wcale sie nie dziwie. Graja o swoje pieniadze.

Jednak po pierwsze, "rzeczoznawca", ktory wycenil szkode to nic wiecej, niz ich szeregowy pracownik z tabela cen eurotaxu, ktory na samochodach czesto zna sie jak kura na pieprzu, natomiast wie doskonale jak oszukac z korzyscia dla "firmy".

Po drugie jego wycena to nic wiecej niz pierwsza oferta- a nuż znajdzie frajera, ktory schowa glowe w piasek i pokornie wezmie jakas smieszna kwote (doplacajac z wlasnej kieszeni oczywiscie do naprawy). To oczywiscie wersja dla ofiar losu. (Mi ostatnio jak rozbilem takie male japonskie auto, pierwotnie zaproponowali 3.750 zl, a kiedy skonczylem sie klocic o swoje mialem 8.000 zl na naprawe i obowiazkowo auto zastepcze na koszt ubezpieczyciela sprawcy, KAZDY POSZKODOWANY MA DO NIEGO PRAWO).

Po trzecie, mozesz oddac do warsztatu, ktory zrobi wycene szkody i kosztorys i to wlasnie wyslesz w ramach odwolania do ubezpieczalni.

Po czwarte "z doswiadczenia" musze zasugerowac, abys dal odwolanie do napisania komus kto zna sie na prawie, 4 poprawne formulki, potrafia niekiedy bez zgrzytow przekonac, ze MASZ PELNA SWIADOMOSC (ma ja moze 5% wszystkich poszkodowanych w wypadkach), iz z istoty odpowiedzialnosci cywilnej wynika, ze masz prawo wziac sobie zakichanego zastepczaka, na koszt tych dusigroszy.

Kloc sie o kazdy grosz, ty nie jestes nic im winien- jestes poszkodowany i masz prawo, aby samochod zostal przywrocony do poprzedniego stanu + masz prawo wozic tylek chocby i zastepcza Panda, a niekoniecznie autobusem czy taksowka;]

Powodzenia

  Płacicie AC?
ja płacę OC - AXA (55% zniżki) 500 zł + miniAC (PZU) - ok 250 zł na rok - wycena wg Eurotaxu, wkład własny 30%. Ochrona obejmuję to co zwykłe AC oprócz szkód własnych.

  Problem z wyceną wartości pojazdu - zaniżenie - PZU

| A nie zauwazyles ze chodzi tu o czas dwoch tygodni.
| Poza tym nie za bardzo sie zgodze z twoim twierdzeniem - skaladka jest
| oplacona od kwoty okreslonej w polisie ( procentowo ).
| Polecam art 824 KC  w zwiazku z art.807 par 1.

A co powiesz na art. 361 i n. KC. Co do zasady, chyba ze umowiono sie
inaczej - zas w przypadku ubezpieczen komunikacyjnych raczej to sie nie
zdarza, odszkodowanie nie moze przewyzszac wysokosci szkody. Zas na potrzeby
jej wyliczenia przyjmuje sie wartosc pojazdu przed szkoda. Ta zas z uwagi na
uplyw czasu, przebieg itp. ulega zmniejszeniu. Zatem w przypadku wystapienia
szkody po 2 tygodniach, czy tez 6 miesiacach - powiadam co do zasady -
powinienes dostac mniej, anizeli wartosc na polisie.



Wydaje mi sie, ze ten przepis nie ma tu zastosowania , poniewaz dotyczy
zobowiazan - a sprawa dotyczy ubezpieczen i jest uregulowana w dziale
szczegolowym :Ubezpieczenia majatkowe. Ale podobna tresc ma art. 824(1) -
dodany z moca obowiazujaca od 1.04.br.
Zgadzam sie, ze odszkodowanie nie moze przewyzszac wysokosci szkody.
Tylko ze szkoda to nie tylko wartosc ( obojetnie jak wyceniona ) samochodu
ale takze koszty zlomowania starego pojazdu, koszty poszukiwania i
wszystkie oplaty zwiazane z zakupem innego, itp.
I tych wydatkow dotyczy gorna granica odpowiedzialnosci okreslona w umowie,
za taka wartosc pobrano skladke - i w razie calkowitej szkody MZ powinni ja
wyplacic. Jezeli uwazaja ze jest nalezy sie mniej to niech ewentualnie sami
zakupia - lub wskaza gdzie mozna zakupic taki sam typ samochodu, z takim
samym wyposazeniem za kwote przez nich wskazana.I niech sami zajma sie
kosztami zlomowania lub sprzedazy wraka. Nie powinna decydowac czyjas
wycena, tylko mozliwosc zakupu takiej samej rzeczy - oczywisci do granicy
gornej granicy ubezpieczenia.
Dlatego sama wycena wartosci pojazdu nie jast w takich sytuacjach
odpowiednia jako miernik odszkodowania.

W tym miejscu na problem spojrzec nalezy z drugiej strony. Nie stawiam
pytania dlaczego ubezpieczyciel zaniza wartosc pojazdu, lecz dlaczego w
sposob nierzetelny przeprowadza sie wycene samochodu przed jego
ubezpieczeniem.



A skad takie twierdzenie ? ZTCW to zwykle do polis AC nie przyjmuje sie
wartosci wyzszych od okreslonych w EUROTAX ( chyba tak sie ta ksiazeczka
nazywa ). Zwykle jednak sa to wartosci zanizone w stosunku do faktycznej
wartosci rynkowej pojazdu.

Zatem tu podniesiemy wartosc, tu dodamy i wszyscy sa szczesliwi. Wlasciciel bo ma
samochod za kwote X i agent, ktory dostaje prowizje od skladki. Jakosc
polisy i rzetelnosc pracy posrednika wychodzi dopiero po szkodzie. Zwlaszcza
gdy dochodzi do niej w bardzo krotkim okresie czasu od zawarcia umowy
ubezpieczenia.



Nawet jakby bylo tak jak piszesz ( nie wykluczam pojedynczych takich
wypadkow ) to przeciez polisa jest *umowa* i obowiazuje obie strony. Jezeli
ubezpieczyciel uzna ze wyceniono pojad za wysko zawsze moze skorzystac z
obnizenia tej wartosci i odpowiedniego obnizenia skladki ( cytowany art.824
KC). A skoro tego nie uczynil to trudno - wartosc obowiazuje. Przeciez taka
wartosc uznal jego przedstawiciel/agent i ubezpieczyciel *musi* odpowiadac
za dzialania upowaznionych przedstawicieli. Moze ewentualnie dochodzic
roszczen w stosunku do nich.


  Pomocy

| jest to tzw. wartosc minus pozostalosci. wartosc pojazdu minus wartosc
| wraka (sorry...). mozesz to odebrac traktujac to jako czesc bezsporna
| odszkodowania. czesci spornej mozesz dochodzic pozniej. faktem jest ze
| pzu _moze_ ale nie _musi_ przejac auto. czyli jesli nie zechca - nic nie
| wywojujesz. mzoe sprobuj go sprzedac ?

Probowalem, ale bez odzewu.



skarga *pietro wyzej*

-=[cut]=-

| ubezpieczyciela (jej ksztalt i rozmiar). wiec na przyklad... opis
| wypadku dostarczony przez policje, data ostatnich ogledzin dodatkowych.

Czyli na razie nie mam sie co podniecac.



uchm :-(

| mozesz sprobowac jeszcze sprzedac jakiemus warsztatowi pojazd razem z
| odszkodowaniem. co to jest za autko ?

Watpie, aby ktos byl zainteresowany. I przy okazji pytanie - samochod to
hyundai accent z grudnia 97, zaplacilem za niego 31000, dzisiaj w salonie
taki model kosztuje rowniez ok. 31000 - dyrektor PZU powiedziala mi, ze po
dziesieciu miesiacach uzywalnosci wartosc katalogowa wynosi 26000 tj 15%
(5000 zl - czy to nie przesada)



to zalezy. w przypadku samochodow koreanskiech byc moze. trzeba porownac
wartosci z katalogow pzmot'u, eurotax'u, wartosc wg. audatex'u oraz
wartosci rynkowe rzeczywiste (np. auto bazar). wtedy mozna cos
powiedziec. zalezy to takze od wyposazenia dodatkowego, przejchanych
kilometrow itd.

moze wycena niezaleznego rzeczoznawcy ?

mysle jednak ze powinienes udac sie na rozmowe do pzu celem podniesienia
wartosci o jakis 1000 pln. powinno sie udac...

| A wogle to prosilbym rowniez o jakies namiary na prawnika w Lublinie,
ktory
| w razie czego moglby cos wiecej na ten temat powiedziec

| pisz smialo. postaram sie pomoc (w sprawie z ubezpieczycielem ale nie w
| sadzie ...)

Serdeczne dzieki

Jeszcze jedno pytanie - samochod zostal wyceniony i wszystkie zauwazone
usterki zostaly zapisane.



zauwazalne. czyli - trzeba zglosic potrzebe wykanania dodatkowych
ogledzin. mozna by sie zastanowic czy pzu ma obowiazek przeprowadzic
dodatkowe ogledziny nawet wtedy gdy samochod stoi na parkingu.
teoretycznie tak - ubezpieczyciel winien bowiem przeprowadzic
postepowanie wyjasniajace zmierzajace do ustalenia wielkosci
odpowiedzialnosci. ocena stopnia zniszczenia pojazdu jest czescia
takiego postepowania. ale to czysta teoria. nie znam takiego przypadku z
praktyki :-)))

Ubezpieczenie AC mam do konca roku a rozbity samochod stoi pod blokiem.
Zapytalem sie w PZU co by bylo gdyby ktos porozbijal szyby, ukradl kolo itd,
w odpowiedzi uslyszalem, ze musze sobie samochod zabezpieczyc - pytam jak ?



parking ?
jesli szkoda z AC to pewnie nie pokrywaja kosztow parkingu.
przy kradziezy czegos z autka zawsze mozesz zglosic druga szkode . tyle
ze ten fakt zmieni stan faktyczny a co za tym idzie takze wysokosc
odszkodowania z pierwszej szkody.

znaczy ... echem ... idealem byloby gdyby ukradli dobre czesci :-))))
wtedy pewnie pzu wyplacilby jedno odszkodowanie za wartos minus
pozostalosci (gdzie pozostalosci wskutek kradziezy bylyby smiesznie
male...) a drugie za kradziez :-))))

powyzsze oczywiscie jako rozwazania teoretyczne :-)))) i rodzi ze soba
pewnosc przeprowadzenia przez pzu jakiegos dochodzenia ... :-D

pzdr
ms


  PZU i odszkodowanie

| Dziabneli mi komplet kolek z samochodu, oraz poczynili drobne szkody
| (pogieta oslona tarczy hamulca oraz uszkodzona tarcza hamulcowa).
Komplet
| kolek z felgami, wentylkami, wywazeniem kosztowal mnie lekko ponad 1000
PLN,
| wymiana dwoch tarcz 68 PLN - na wszystko przedstawilem faktury.
Zglosilem
| szkode z AC 28.01.02.
| Dostalem odpowiedz dzisiaj (wyslana 08.03.02):

| 1) Chce wystapic o odsetki ustawowe za okres 01.03.02 - 08.03.02. Tak
dla
| zasady.

PZU ma na wypłatę podajze 30 dni od zgłoszenia szkody. Odsetek możesz
zarządać nie od dnia zgłoszenia szkody, a od 31-go dnia po zgłoszeniu.




Ale
jeśli wysokość odszkodowania jest sporna - mają na to chyba 2 tygodnie od
ustalenia faktyczniej wysokości roszczenia, tyle że część bezsporną muzą
wypłacić po 30 dniach

To może być ich "hak", bowiem mogą udawać że czekają na umorzenie sprawy
przez policję i liczyć2 tygodnie od tego umorzenia.



Zobaczymy. Opisze cala sprawe jak doprowadze ja do jakiegos konca.

| 2) Kwota do wyplaty wynosi 778 PLN z groszami, za cholere nie wiem skad
ja
| wzieli. Chce wystapic o dokladne przedstawienie mi wyliczenia - mam
szanse
| cos takiego otrzymac ?
Jak najbardziej



To siadam i pisze.

| 3) Chyba najwazniejsze: Czy jezeli odbiore odszkodowanie z kasy, moge
| pozniej kwestionowac otrzymana kwote i zadac jej



podwyzszenia/uzupelnienia

?
| Czy tez pieniadze musza lezec w PZU az do calkowitego zakonczenia
| postepowania (min mojego odwolania) ???

To zależy co pokwitujesz. Możesz je odebrać, ale nie mozesz wtedy podpisać
oświadczenia że jesteście kwita (innymi słowy - czytaj dokładnie co
podpisujesz i 2 razy przemyśl zanim złożysz podpis)



To niech leza dla bezpieczenstwa. Kwota chwilowo jest mi w zasadzie zbedna.

| Pragne dodac, ze ukradziono mi felgi aluminiowe,
A czy masz na nie fakturę? Bo jeśli nie - to równie dobrze mogłeś
twierdzić
że były ze złota.



Mam kilka argumentow:
1) Zglosilem je jako wyposazenie ekstra przy zawieraniu ubezpieczenia
2) Podczas zawierania ubezpieczenia PZU wykonalo sobie fotki, na ktorych to
fotkach powinny byc bardzo dobrze widoczne. I to z obu stron.
3) Zostala mi jedna, lezy w kufrze na zapasie, ktora przy ogledzinach po
kradziezy kazalem sfotografowac, coby mieli do wyceny.

| natomiast kupilem sobie zwykle stalowe co jednak jest znacznym obnizeniem
standardu pojazdu

:-)) - sądzisz że wygląd to "znaczne obniżenie standardu"?



A sadzisz, ze jak Ci dziabna z domu (odpukac w niemalowane) telewizor Sony
42" Plazma Super Duper, to bedzie OK jak ubezpieczyciel wyplaci za
czarno-biala Vele ? :)))))
A tak na marginesie, to nie tylko wyglad, alusy sa lzejsze, przez co
mniejsza jest tzw. masa nieresorowana i w teorii dluzej zyc powinno
zawieszenie.

i jezeli
| PZU wykonalo wycene szkody powinno wziasc to pod uwage.

Nie przy AC



Dlaczego nie, jesli mozesz uzasadnic ?
Wlasnie i dochodzimy w zasadzie do sedna sprawy. Na jakiej zasadzie wykukali
te kwote (778 PLN). Nie ma ona nic wspolnego z udokumentowanymi kosztami
odtworzenia pojazdu do stanu zprzed zdazenia (przypominam ok. 1100 PLN
zanioslem na fakturach). Rowniez po uwzglednieniu tzw. amortyzacji czesci.
Natomiast jesli wyceniali wg. Eurotax'a czy innego katalogu to chyba jednak
powinni uwzglednic co _rzeczywiscie_ ukradziono. A taka fela, krajowa, bo
takie byly, stoi kolo 250 - 300 PLN. To co oddali mi za dwie fele, jedna
opone i komplet srub. Az takie fajne to PZU ???

MAd Hat
ter


  Orzekli kasację co dalej? + fotki dla przestrogi.
Macie racje.

Następuje rekompensata w 100%.
Tyle że owe 100% wynika z katalogów infotax,eurotax, infoexpert, które niewiele mają wspólnego z rzeczywistością, jednak są respektowane zarówno przez biura ubezpieczeniowe jak i są podstawą do uznawania wartości przez sądy.

Tak więc, sąd powie to samo co ubezpieczyciel, ponieważ bazuje na tych samych katalogach i na tych samych rzeczoznawcach.

Przepisy komunikacyjne mówią że pełna rekompensata to albo naprawa albo zwrot pieniędzy.
Kiedy niemożliwa jest naprawa, bo jej wartość przekroczy wartość przedmiotu szkody, to wtedy następuje rekompensata finanansowa, która ma się nijak do rzeczywistości, w większości przypadków.

jak ktoś ma padalca, to wtedy na tym nawet zarobi, bo pozbędzie się złomu po średniej wartości katalogowej która z reguły będzie wyższa niż kwota za jaką by sprzedał auto.
jeżeli ma auto zadbane, to z reguły kupno takiego egzemplarza po średniej cenie katalogowej jest nie realne.

Każdy agent ubezpieczeniowy powie, że najlepiej mieć takie auto, którego wartość jasno wynika z katalogu, wtedy w razie czego dostaniemy mniej więcej tyle ile było warte.

natomiast w polsce absolutnie nie warto do starych aut kupować nowych drogich dodatków, podnoszą one wartość auta w naszych oczach i tylko w naszych oczach, natomiast te rzeczy dodane do auta w/g biur ubezpieczeń i katalogów, sa nic nie warte.

Jedynym rozwiązaniem takiej sytuacji, jest ubezpieczenie AC z wyszczególnienem wartości dodatkowego ubezpieczenia. Takie ubezpieczenie AC które mamy 'dla siebie' jest podstawą do podniesienia wartości pojazdu w przypadkusz szkody likwidowaniej z OC sprawcy, nie z naszej winy.
Jest to paradoks, bo przecież my nie walimy, więc poco nam AC? Ano własnie po to, aby w razie czego móc się do czegoś odwołać i mieć pisemną podstawę do swoich roszczeń opieczętowaną przez honorowane organy.
Również na wszystkie 'dodatki' trzeba mieć faktury i paragony (również bezsens), bo inaczej nowe rzeczy zostaną wycenione jako 'nasto letnie' przez co felgi kupione np za 3k będą miały wargość katalogową '300 pln' (głupie ale prawdziwe).

A wytaczanie spraw cywilnych bezpośrednio do sprawcy?
Każdy sąd odrzuci takie coś, każdy sędzie powie że sprawdza ma OC i szkoda ma być likwidowana z OC.
Wtedy można się sądzić z biurem ubezpieczeń i następują procedury wycen/wg katalogu które są zbliżone do tych z biur ubezpieczeń i często można uzyskać nic ewentualnie pare groszy.

Tak więc, można jedynie mądrze ubezpieczać auto (AC+OC+NW) na rzeczywistą jego wartość, zbierać rachunki/faktury/paragony na drogie dodatki/naprawy oraz zawsze się odwoływać w przypadku szkody całkowitej.

Prawo jest tak skonstruowane że chroni TU a zwykły człowiek może tylko stracić czas, nerwy i pieniądze.

Aby wyjść na możliwe zero to najlepiej jak ubezpieczyciel wyceni wartość auta przed szkodą jak najwyżej, wartość po szkodzie, jak najniżej, bo:
- wypłaca różnicę między wrakiem a wartością całkowitą
- wrak z reguły da się opchnąć ciut drożej na własną rękę niż wyceni ubezpieczyciel (oferują odkupienie po swojej złodziejskiej cenie).

Gdy nie ma szdkody całkowitej a mamy stare auto to absolutnie nie opłaca się brać pieniędzy i naprawiać na własną rękę.
Wtedy dostajemy grosze bo auto jest stare i żaden blacharz nawet nie spojrzy na to za te pieniądze.
Wtedy robimy bezgotówkowo, wstawiając auto do ASO i wtedy biuro MUSI zapłacić ASO, które ma najwyższe ceny i skasuje ich ostro.

  Kochane i nie.... "klekociki"
Jeżdżę 50 000 rocznie czyli ani mało ani dużo - koszt benzyny 24750.



To jest dużo,
przeciętny roczny przebieg samochodu przyjmowany przez Info-Ekspert i Eurotax do wyceny wartości zależy od klasy auta.
Nie pamiętam dokładnych wartości, ale dla samochodów małych jest rzędu kilkunastu tysięcy, dla luksusowych rzędu 25-30.

Nikt zdrów na umyśle nie kupi benzynowej Fabii, żeby nią robić 50 tys rocznie. Owszem, wiele małych samochodów gania we flotach i robi nawet większe przebiegi, ale to są diesle lub gazowce.

I... policz uczciwie utratę wartości, bo to co zrobiłeś - pierwszy rok eksploatacji - to najczystsza w świecie demagogia. Nikt nie kupuje nowego samochodu na rok, przyjmij co najmniej 4 lata, tyle ile typowy okres leasingu.

Układy zasilania LPG V generacji umożliwiają rozruch na gazie...



Dziękuję.
Czy można założyć taki wynalazek do Fiata Stilo 1.6 16v, ile orientacyjnie może kosztować i jakie ma wady - kiedyś wspominałeś, że z układami V generacji jest więcej problemów niż to warte ?

1.No dobrze, załóżmy że wszyscy akceptują gaz i porównajmy np. Fabię 1,4 LPG do BMW 528 LPG.

2. Jeśli wiedząc że ktoś kupuje auto na 4 lata robiłbym dla niego kalkulację na 1 rok - byłaby to nie demagogia tylko manipulacja.

3. -Skoda za 50 000 przez 4 pierwsze lata straci co najmniej 30 000 na wartości
- jeśli 50 000 km rocznie to dużo to załóżmy 30 000 km i 9l gazu/100 km.
Przez 4 lata daje to 23 760 wydatku na paliwo
-BMW za 37 000 zł ( 5 letnie, e39 bo e 60 kosztuje już pod 60 000 zł więc go nie uwzględniam )) po 4 latach sprzedasz za 20 000 zł - utrata wartości to 17 000 zł.
- zużycie gazu przez BMW - 13l/100 - przez 120 000 km - 34 320 zł.

Tak więc, jeżdżąc BMW do paliwa dopłacisz 10 560 zł w ciągu 4 lat, z kolei zyskasz na utracie wartości 13 000.

Tak więc korzyść na rzecz BMW - około 2500 zł.
Zważywszy na zobowiązania dotyczące utrzymania gwarancji - serwisowanie Skody może być nawet droższe niż BMW, załóżmy że podobnie.

Tak czy owak lepiej wyjdziesz na używanym aucie wyższej klasy jakościowej i wielkościowej.

Zwróć uwagę, że porównanie to tyczy się BMW 5-letniego więc auta praktycznie prawie nowego a nie starucha 9 letniego jak mój.

-------------------------

Ceny V gen - od ok 4 000 zł, nie warto tym bardziej że JTG ICOM to utopia - usiłują tak dobrać parametry gazu aby uzyskać optimum mieszanki przy czasach wtrysku takich jak na benzynie, bez korygowania - utopia!
Jeśli chcesz gaz to załóż AC STAG 4, reduktor Damex Scorpion Mini lub Zavoli Zeta N i wtryskiwacze Matrix HD344. U DOBREGO INSTALATORA!.
Cena takiego zestawu to ok 2600 zł -wszystkie elementy to wysoka półka.
W Twoim pobliżu mam gazownika na bardzo wysokim poziomie w Mławie.

  Aktualne ceny, targi, rabaty...
Nie ukrywając swego fachu, jako człowiek z tej piekielnej branży odpowiem na owe pytanie, że powodów różnic w ofertach ubezpieczenia autocasco może być kilka. Pamiętajmy o jednym - ac i nw to umowy dobrowolne i każde towarzystwo ma wolną rękę w konstruowaniu oferty, ale powinno dołożyć wszelkich starań, aby oferta była czytelna dla klienta.
Pierwsze różnice między agentami i towarzystwami dotyczą wyceny samochodu, czyli ustalenia jego rynkowej wartości. Są dwa podstawowe źródła - Info Ekspert i Eurotax. Katalogi te podają średnie wartości rynkowe dla poszczególnych modeli przy określonym średnim (normatywnym) przebiegu. Bywają agenci, którzy sięgają do któregoś z tych katalogów i nie pytając o nic więcej stwierdzają, że tyle i tyle zł. I nie ma dyskusji Nota bene tak samo postępują panie w urzędach skarbowych..Ale są też ambitniejsi agenci, którzy robią korekty wartości z uwagi na przebieg, a ponadto ze względu na liczbę właścicieli, stan wyposażenia dodatkowego, import, wcześniejsze naprawy blacharsko-lakiernicze etc. Warto żądać takich uszczegółowionych wycen, bo o ile agent do tego się nie przyłoży, to na pewno taka szczegółową wycenę zrobi przy szkodzie likwidator... A wtedy okazuje się np. że w miesiąc po ubezpieczeniu samochód nasz jakoby stracił 5 tys. zł lub więcej.
Inna kwestia to ocena ryzyka ubezpieczeniowego - towarzystwa indywidualnie ustalają zwyżki bądź zniżki za wiek kierowcy, jego doświadczenie, gdzieniegdzie za płeć czy markę posiadanego samochodu i inne okoliczności.
Osobna, bardzo ważna sprawa to warianty ubezpieczenia ac. Zwykle każde towarzystwo posiada przynajmniej dwa. Trzeba pytać jaki to wariant i jak on funkcjonuje w przypadku szkody, jak będzie wyliczane odszkodowanie. A przede wszystkim, czy będzie stosowane potrącenie amortyzacyjne w odniesieniu do części zakwalifikowanych do naprawy czy ewentualnie naprawa na zamiennikach. Poza tym jakie stawki robocizny będą uwzględniane - z ASO czy rzemieśłnicze. Istotne jest też czy dany wariant zawiera udział własny w szkodzie (zatrzymanie pewnej kwoty odszkodowania wyrażonej zwykle procentowo w zamian za częściowe obniżenie składki), czy też jest on zniesiony. Wreszcie warto poprosić o podanie jakie wyłączenia odpowiedzialności w ochronie autocasco są stosowane. Nie sprawdzałem ostatnio, czy były jakieś zmiany w tzw. ogólnych warunkach ac LINK 4, ale od początku było tam zapisane zastrzeżenie potrącenia 30% (!) odszkodowania w przypadku wjazdu na skrzyżowanie na czerwonym świetle bądź przejechania podwójnej ciągłej. Tymczasem klienci cieszą się, że ten LINK jest taki tani i szybki...
W wielu firmach oferta ac jest marketingowo połączona z innymi ubezpieczeniami np. domu, ubezpieczeniem szkolnym dzieci bądź innymi.
Trzeba więc pytać i męczyć agentów, dobrze jest wpierw poprosić o ofertę na piśmie i OWU, zastanowić się, przeanalizować i dopytać o rzeczy niepewne. Może warto zamienić swojego dotychczasowego inkasenta ubezpieczeniowego na agenta przez duże A. Z dniem 10 sierpnia weszły w życie nowe regulacje prawne, które znakomicie polepszają sytuację klienta.
P.S. Tak się trochę rozgadałem w tym wątku, więc może ten post lepiej przerzucić do wątku pt. Ubezpieczenia, bo gdzieś taki widziałem. Niech administratorzy zadecydują.

  Vat a ubezpieczenie
Odszkodowanie z ubezpieczenia a podatek VAT
Maria Błoszczyńska
Wiceprezes Zarządu
Risk Advisers Sp. z o.o.
Uwzględnianie (lub nie) podatku VAT w odszkodowaniach ubezpieczeniowych często budzi nasze wątpliwości. Wydawać by się mogło, iż tak powszechny temat powinien być już dawno wyraźnie uregulowany. W praktyce jednakże wciąż spotykamy się ze zróżnicowanym stanowiskiem ubezpieczycieli (i przy tym całą gamą stosowanej przez nich argumentacji). Aby zrozumieć wszystkie te praktyki, warto uświadomić sobie pewne generalne zasady, którymi kierują się ubezpieczyciele.

Odszkodowanie wypłacane z umowy ubezpieczenia ma jedynie rekompensować szkodę/stratę
Innymi słowy, umowa ubezpieczenia nie może być źródłem wzbogacenia się, co wynika między innymi z zapisów art. 824 Kodeksu Cywilnego: o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody.
Jak wspomniana zasada przekłada się na podatek VAT w odszkodowaniu?
Otóż - w przypadku firmy, będącej płatnikiem podatku VAT - odszkodowanie nie obejmuje tego podatku w takim zakresie, w jakim firma może sobie obniżyć należny podatek o kwotę VAT-u wynikającego z kosztów naprawienia szkody.
Oznacza to, że:

* jeśli koszty naprawy pojazdu mogą być uznane za koszt uzyskania przychodu, jesteśmy płatnikiem VAT-u i odliczamy go z faktur, jakie wystawia nam warsztat - wówczas odszkodowanie otrzymamy w kwocie netto;
* natomiast w przypadku, gdy koszt naprawy danego pojazdu nie może być uznany w naszym przedsiębiorstwie za koszt uzyskania przychodu (i tym samym nie możemy odliczyć sobie VAT-u), wówczas powinniśmy występować o odszkodowanie (i oczywiście otrzymać je!) w wartości księgowej brutto.

Zdecydowanie prościej jest w przypadku osoby fizycznej. Tu bezwarunkowo odszkodowanie zawsze powinno być wypłacane w kwocie brutto, gdyż jako ostatni odbiorca towaru lub usługi, osoba fizyczna zawsze płaci VAT.

Umowy ubezpieczenia autocasco mają charakter dobrowolny
Jakie może mieć to znaczenie dla płatników podatku VAT? Otóż w przeciwieństwie do obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, w którym warunki umowy ubezpieczenia regulowane są ustawowo i bez względu na zakład ubezpieczeń są one takie same, w ubezpieczeniu autocasco, prawa i obowiązku stron wynikają wprost z zapisów umowy (w praktyce - z ogólnych warunków ubezpieczenia). Bez względu na to, czy ubezpieczamy autocasco samochody firmowe, czy też nasz prywatny pojazd, często spotykamy się z pytaniem, czy wybieramy wariant "warsztat" czy "wycena"?. Oczywiście w wariancie "warsztat" odszkodowanie rozliczane jest najczęściej w systemie bezgotówkowym lub na podstawie faktur wystawionych przez warsztat. W tym drugim przypadku, rozliczenia na postawie faktur, jeśli jesteśmy osobą fizyczną, odszkodowanie musi uwzględniać podatek VAT, jeśli natomiast naprawiamy pojazd firmowy - wypłata podatku VAT - zależy wyłącznie od wspomnianych już przesłanek księgowych - możliwości odliczenia tejże kwoty od podatku.

Natomiast w przypadku innego wariantu ubezpieczenia - "wyceny" - z góry zgadzamy się, aby ubezpieczyciel w obliczu szkody wyliczył nam koszt naprawy samochodu na postawie średnich cen naprawy pojazdu i zakupu części. Otrzymujemy wówczas określoną kwotę pieniężną, zaś sama naprawa auta leży po naszej stronie. W tak wyliczonym odszkodowaniu podatek VAT traktowany jest przez każdego z ubezpieczycieli indywidualnie, aby więc odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w wariancie "wycena" otrzymamy kwotę brutto czy netto, musimy zerknąć do zapisów ogólnych warunków ubezpieczenia.

Likwidacja szkody - to wewnętrzne postępowanie ubezpieczyciela kończące się propozycją odszkodowania
Ta trzecia i ostatnia zasada powoduje w praktyce na tyle duże zmieszanie, że warto ją nieco szerzej skomentować. Rozważmy chociażby sytuację, która przydarzyła mi się kilka tygodni temu. Podczas hamowania na drodze inny kierowca wjechał w tył mojego prywatnego samochodu. Oczywiście - szkoda poniesiona przez osobę fizyczną, odszkodowanie wypłacane z polisy OC sprawcy wypadku. Po kilku dniach otrzymałam pismo z informacją od ubezpieczyciela:
"Niniejszym zawiadamiamy, że za powyższą szkodę przyznane zostało odszkodowanie w kwocie xxx (kwota netto wyliczona na podstawie średnich cen kalkulacji Audatexu lub Eurotaxu).
Na dole małymi literami: W przypadku braku zgody na powyższe ustalenia można w terminie 30 dni od dnia otrzymania niniejszego zawiadomienia wystąpić do Ubezpieczyciela o ponowne rozpatrzenie sprawy".
Ewidentnie kłóci się to z moim wcześniejszym stwierdzeniem, że osoba fizyczna jako ostatni odbiorca towaru lub usługi musi płacić VAT i należy jej się odszkodowanie w kwocie brutto.
W tej konkretnej sytuacji mamy jednak do czynienia z wykorzystaniem przez ubezpieczyciela samego charakteru prowadzonego przez niego postępowania likwidacyjnego, które jest po prostu wewnętrzną procedurą towarzystwa, kończącą się złożeniem poszkodowanemu określonej propozycji finansowego wyrównania szkody.
"Proponujemy Ci kwotę xxx jako odszkodowanie. Jeśli się nie zgadzasz - rozmawiamy dalej aż do osiągnięcia kompromisu"! Warto pamiętać, że decyzja należy do nas. Jako poszkodowani - zawsze możemy wnioskować o inny sposób wyrównania szkody/straty - np. pokrycie pełnych kosztów naprawy pojazdu na podstawie faktur (w takim przypadku wypłata podatku VAT będzie oczywiście zależała od opisanych już powyżej zasad - a jako osoba fizyczna powinniśmy otrzymać zwrot kwoty brutto).