|
|
| Czytasz posty wyszukane dla hasła: Autocasco Eurotax wycena |
|
|
| Wartosc POLO 2000 | |
Likwidowałem szkodę całkowitą w PZU z OC sprawcy, ubezpieczony byłem gdzie indziej, wartość auta w chwili wypaku była drastycznie niższa niż wycena w firmie gdzie mam AC, do odwołania załączyłęm wycenę od mego ubezpieczyciela, aha wszystko zajęło mi hmm, 3 tygodnie, ale musiałęm być bardzo męczący dla likwidatora. Dziekuje za wasze odpowiedzi. Oto gars dalszych informacji i watpliwosci ;) Sprawdzilem wycene... AC W Allianzie jest na sume chyba 25.000. Wydaje mi sie, ze Allianz nie Czy macie moze doswiadczenie w takiej jak ww. opisana sytuacji? F. | |
| Ubezpieczyciel robi mnie w balona - co zrobić? | |
Do OWU nie ma się co czepiać. Lepiej przyczepić się do wyceny zarówno szkody jak i samochodu. Może przy innej wycenie nie będzie podstaw do uznania szkody całkowitej. I tak i nie - np w Allianz jest w OWU explicite zapisane jak wyceniają do naprawy a jak do "szkody całkowitej" - i w tym pierwszym przypadku biorą ceny części nieoryginalnych i średnie ceny robocizny na danym terenie wg eurotaxu, a w tym drugim - ceny części ORYGINALNYCH producenta i MAKSYMALNE ceny robocizny na danym terenie. Przy takich zapisach nie masz szans - przy starym samochodzie kupowanie AC na takich warunkach jest bez sensu, bo pęknięcie szyby spowoduje szkodę całkowitą (właściwie to tylko KR ma wtedy sens).. ale u diabła "widziały gały co brały" - io jak sięktos kieruje tylko ceną to ma takie kwiatki.. Takie zapisy teoretycznie można podważyć (jako ewidentnie sprzeczne z zasadami współzycia społecznego), ale to wymaga prawnika nieźle oblatanego w tych zagadnieniach, a taki tani nie będzie (no chyba że go masz w bliskiej rodzinie i potraktuje to jako wyzwanie i chęć sprawdenia się ) A jeśłi reguły wyceny nie są jasno sprecyzowane to oczywiście mozna walczyć, domagając sięprzykłdania tej samej miarki do wyceny na szkodę całkowitą i do naprawy, ale totez wymaga obexnania w prawie i praktyce orzekania w takich przypadkach | |
| Szkoda całkowita - pytanie ??? | |
Z czego idzie szkoda?? z OC sprawcy, czy z Twojego AC?? To jest zasadnicze pytanie - jeśli chodzi o naprawę/szkodę i o to co robic z wrakiem Nie chce robic kasacji bo wyplacone odszkodowanie (wartość ubezpieczenia - spadek wartość) byloby duzo nizsze niz faktyczna wartosc auta ROTFL:) i prawde mowiac nie wiem na co by mi to potem wystarczyło. Krotko mowiac chce naprawic to auto - tymbardziej ze mimo iz szkody sa rozlegle, ale konstrukcja podwozie i el.ważne dla bezpieczenstwa sa nieuszkodzone. Pzy OC - pewnie da radę. Przy AC -bez szans - wartunki ogólne zazwyczaj wyrażnie mówią: koszt naprawy ponad 75(?) % = szkoda całkowita, a "sposób jej wyrównania" należy do ubezpieczyciela. Nalezy to czytać w ten sposób: ponad 75% koztów - brak szans na naprawę, a to czy zabierzemy wraka czy nie to już nasza sprawa - ty możesz co najwyżej nas o to prosić, a my (czyli TU) możemy siezgodizć albo wysłać cię na drzewo | |
| Procedury w PZU - proszę o pomoc. | |
Miałem ten sam dylemat po szkodzie z OC. Zapytałem jak z tym jest, a sprawa się ma tak: Jeżeli będę sprzedawał auto, i w związku z tym, że auto jest po wypadku sprzedam auto za cenę mniejszą niż to szmo auto szacowane wg ich mądrych książek (niepamiętam Eurotax, czy coś takiego) mogę żądać od ubezpieczyciela winnego zwrotu kosztu straty wartości auta, czyli różnicy pomiędzy wyceną, a uzyskaną ceną sprzedaży. Weź teraz sprawdź sobie ceny Gieldowe auta, a ceny eurotaxu, i zobaczym na czym to polega. Ja w swoim przypadku SC 900 rok 2001 giełda 16,5 kzł, wycena AC 15.3 kzł. No chyba, że oszukam na umowie jakieś 2 kzł | |
| Mialem wypadek :-((( | |
Autko przejdzie przez ogledziny rzeczoznawcy z PZU, ktoy na 99.9 % nie stwierdzi konieczności kasacji autka - za małe szkody. Wyceny w PZU dokonuja na podstawie Eurotaxu, wiec ceny czesci tam sa penie tansze od nowych, ale drozsze od uzywanych. Jesli chcesz dobrze zrobic autko to najlepiej w ASO , ktore rozliczy sie bezgotowkowo z PZU (wtedy bedziesz mial nowe czesci i brak klopotow). Cyba ze chcesz wybrac kasiorke i sam naprawiac Autko - nie polecam jesli wina byla Twoja - nie kupisz za ta kasiorke nowych czesci. Z wyplatami w PZU i to zarowno z polis OC jak i AC nie ma zadnego problemu - tylko trzeba czekac - jakies 3 tygodnie od rozpoczecia do zakonczenia postepowania - naturaline jesli koles nie przyjal mandatu (lub nie dostal go) lub nie bylo policji, a on sie nie przyzna (bardzo czesto jak nie ma policji winny pisze oswiadczenie, a potem sie wypiera) gosc moze nie stawiac sie na kolegium, byc chory itd. - mozesz czekac nawet rok luib dluzej. | |
| dzwon | |
Dzieki za info. A moją umowe z PZU czy trzeba robic cesje odszkodowania na nich? Jesli szkoda nastapila z OC to ty jestes panem Bogiem...Podjedz do ASO zloz dokumenty i popros o formularz anprawy bezgotowkowej. Nastepnie dostarcz go do inspektoratu PZU z informacja ze maja CI podsteplowac. Od tego czasu maja 7 dni (jesli tego nie zrobili) na wycene szkody. W momencie jak warsztat dostanie wycenie przystapi do pracy. Nie godz sie na naprawe z Twojego AC tylko czekaj na reakcje PZU. Chyba, ze auta kompletnie rozbite, ale mowiles ze jezdzi... Z tą utratą wartości to nie wiem bo samochód ma juz kilka lat (8) i mial wcześniej wypadek. Przy takiej wartosci samochodu (eurotax kolo 15000) to utrata wartości to bylyby grosze. Wszystko zalezy od warotsci naprawy-im wyzsza szkoda tym wyzsze odszkodowanie- dlatego oplaca sie w ASO... Mozesz dostac do 10-15% wartosci auta wiec nie wiem czy tak latwo na ulicy znalezc te pare setek...co Ci bede mowiltez jjestem z Lubelskiego i pieniadze umiem liczyc. Zwasze zona bedzie miala na waciki...A Ciebie kosztuje tyle co dostarczenie pisma do inspektoratu. | |
| Opłaty skarbowe import. auta - czy coś mi grozi ? | |
pomysl o kolejnym problemie, ubezpieczasz auto masz szkode i wyplacaja ci do wartosci zakupu ( z Autocasco), w takim przypadku mozesz nawet nic nie dostac poniewaz pozostalosc moze byc warta ponad sume za ktora kupiles auto. Dodatkowo nie masz zadnego zabezpieczenie w przypadku wad ukrytch samochodu, jak bedziesz chcial go zwrocic handlarzowi to on odda ci 2000 i wezmie samochod. Tia tyle że autocasco opłaca sie wg wyceny auta z np Eurotax'u, w skarbowce i tak nalicza kupującemu kwotę wg ich katalogu (pewnie tez jakis Eurot.), A co do zwrotu auta handlarzowi - to myslisz, że jak często w praktyce przechodzą takie numery? IMHO sprawa bardzo sporadyczna i teoretycznie auto musialo by sie chyba rozsypac zaraz po zakupie, a i tak nic pewnego z tym sam. jest mu znany" itd. Innymi słowy nie widze wiekszego ryzyka (ponad standar.przy zakupie auta uzywanego) aby w umowie byla nizsza kwota. Aktualnie wielu handlarzy to wlasnie ponoc praktykuje, znajomi kupili auto w podobnych cenach tj faktyczna cena zakupu ok 5x taka jak na umowie. pzdr | |
| Opłaty skarbowe import. auta - czy coś mi grozi ? | |
| pomysl o kolejnym problemie, ubezpieczasz auto masz szkode i wyplacaja Tia tyle że autocasco opłaca sie wg wyceny auta z np Eurotax'u, w masz rację w całej rozciągłości. Pozdrawiam | |
| Autocasco co robic? | |
Witam, ... mialem wypadek z teoretycznie nie swojej winy(kobieta na miejscu sie ... dopoki sprawa sie nie zakonczy wiec narazie robie z AC. szkoda przekroczyla wartosc samochodu wiec jest szkoda calkowita. samochod to octavia 2,0 2000rok zarejestrowana na firme. ubezpieczona jest Tylko na 29000. pzu w dzien wypadku ocenilo wartosc tego pojazdu na 24000 ( w gazecie stoi 37000). dlaczego tak malo mozecie mi to wyjasnic? a wycena szkody jest na uwaga 13000?!? co robic dalej zalezy mi na czasie bo suto stoi juz 3 tygodnie i niewiem co robic? ... Jeśli proporcje liczbowe jak podałeś - to czemu całkowita? Nie sięga przecież (wartość szkody) 70% wartości auta! Ponadto kwestionuj wycenę auta, powołuj sie na stan, przyjęta odpowiedzialność w AC do wysokości ... sprawdź kwoty w Eurotax i Infoexpert... Ogólnie - PZU jak zawsze stara sie spławiać po mini kosztach. A upominanie się o swoje - przeważnie przynosi zamierzony skutek. tylko trzeba mieć terochę czasu i cierpliwości. powodzenia w nierównej walce PSInna sprawa - jak do tego podejdzie Allianz Pozdrawiam, | |
| Kalkulator wartości samochodu | |
Wejdz na http://www.mobile.de/ http://www.eurotax.de/ Jedyna szansa na realna wycene samochodu to jego porownanie z cenami Dzięki wielkie, Nie podałem tego ale chodzi mi o wycenę (już sprowadzonego) autka do AC :-) Dawno nie pisałem na PMS ale widzę, że uprzejmi jeszcze nie zniknęli :-) Dzięki wielkie, | |
| Jakie roczniki najmniej traca na wartosci?? | |
"funkiel" nowki to najwicej traca na wartosci... szczegolnie przez pierwsze 2 dni niekoniecznie... Kupiłem autko, nówka z fabryki... Było tańsze niż u naszego dealera z katalogu o ok. 40% (po wszystkich opłatach) Ubezpieczając autko (AC) zapytałem się jak TU będzie je wyceniać w przypadku np. kradzieży. Miła pani dopowiedziała mi, że do pół roku zwracają 100% wartości z faktury później wg. wyceny w EuroTaxu... Wychodzi mi więc, że jak mi ukradną autko po roku to będę do przodu jakieś 15% :) ax | |
| wyplata z AC - kradziez | |
Czym sugeruje sie nasz "monopolista" PZU przy wycenie wartości samochodu po jego kradzieży. samochodu np. wg eurotaxu, lub określony w % spadek wartości za każdy miesiąc. Koledze ukradziono samochód i wartosc jest mocno zanizono - w stosunku do wartosci ubezpieczenia ( zrozumieale bo minelo 4 m-ce od dni zawarcia polisy) - co mozna zrobic Może sprawdzić czy wartość została obliczona zgodnie z warunkami ubezpieczenia. Jeżeli nie, to może się odwołać. ( nei mial zaznaczonego udziału własnego w polisie). Jeżeli AC było bez udziału własnego to powinni wypłacić pełną wyliczoną kwotę. Jeżeli ubezpieczenie było w ratach, to chyba potrącają z wypłacanej kwoty pozdrawiam | |
| Astra F - Kolizja - Opłacalność po niej. | |
no tak to moze wygladac podam kwoty na oko jak bylo u mnie czas zatarl szczegoly w mojej pamieci auto to vectra B 95 rok miala wtedy 4 lata czy cos kolo tego kupilem ja za 30000 zlociszy AC na taka kwote szkoda miala miejsce 10 miechow po zawarciu umowy auto wycenione wg eurotax na jakies 22000 przy wycenie stluczki (z tym walczylem przez ponad tydzien ale z braku czasu odpuscilem) koszt naprawy przekroczyl 17000 zlotych czy cos kolo tego procentowo zakwalifikowalo auto do szkody calkowitej po odliczeniu pozostalosci dostalem na reke 7700 zlotych auto robilem sam u znajomego zaplacilem za wszystko z czesciami 7800 100 w plecy ale auto jezdzilo to tak na pocieszenie | |
| [O2] Wycena | |
Big, dokładnie... zwłaszcza zadbane wersje limitowane w TDI. Każde zadbane auto z PL salonu z książką od pierwszego właściciela szybko znajduje nabywców. Ja ostatnio sprzedałem koreański wynalazek mojej siostry - Daewoo Nexia 96 z powyższymi atutami, ale w benzynie... co dla kręgu moich znajomych było nie małym wyczynem - w zamyśle auto niesprzedawalne, przynajmniej nie za cenę z Eurotaxu, a jednak. onyx73, wejdź sobie na strony ubezpieczycieli online i przejdź do wyceny AC (przebieg, wersja silnikowa, wyposażenie itp). Część korzysta z Eurotaxu, a część Infoexpert (np. mUbezpieczenia mBanku). Wyciągnij średnią i dodaj 5-10% jeśli auto jest naprawdę zadbane. | |
| AC - wasze doświadczenia z wypłatami, czyli gdzie warto AC? | |
Witka, Na dniach bede kupował polisę AC i zastanawiam się gdzie? Są udziały własne i amortyzacja pojazdu. Są możliwości wyceny i naprawy serwisowej. o ile udział własny łatwo wykupić a amortyzacja u jednych jest u innych nie... to jak jest z samą wypłatą? Wszędzie piszą że ceny części wg EUROTAX, wszystkie warunki są podobne... Compensa, Hestia, PTU ? W opcji SERWIS nie pasuje mi tylko jedna rzecz.... pewnie 3-4tyg naprawa... Jakie są Wasze doświadczenia? P.S. Są zapisy o doubezpieczeniu różnych dodatków. Ale często w warunkach jest zapis że przy szkodzie całkowitej (np.kradzież) maks kwota do wypłaty to cena rynkowa auta... Jakie są Wasze doświadczenia? | |
| Ubezpieczenia komunikacyjne | |
Kasim masz mo?e dost?p do Eurotaxu lub Audatex aby szacunkowo przybli?y? wycen? szkody auta tzn. wycen? kosztów naprawy ? Zastanawiam si? nad AC do mojego samochodu i wariant wyceny jest ta?szy o prawie tysi?c z?otych, ale nie tylko potr?ciliby mi 50% ze wzgl?du na wiek pojazdu to jeszcze sami wyliczaj? to na podstawie w/w programów. Chodzi mi o to, ?e gdybym przypadkiem mia? póxniej kolizj? to nie chcia?bym dosta? 500 z? na napraw? po op?aceniu ponad 2 tys. z? rocznej sk?adki AC. Samochód to '96/97 Ford USA Probe 2.5 GT V 6 24v, jestem ciekawy jakie tam s? podane ceny za przeró?ne elementy np. b?otnik, zderzak, szyba, poduszka, itp. oraz jaki jest koszt roboczogodziny. Mam powa?ne wahania czy po?o?y? ubezpieczalni 2 tysi?ce z?otych czy lepiej sobie od?o?y?. Mo?e by? PW. | |
| Ubezpiczenie :( | |
Ponieważ na razie przerzucacie się tylko nic nie znaczącymi hasłami podam garść KONKRETÓW które mnie czekają za 15 dni: NI 1,6 S rocznik '98 154kkm wartość: 13600 (według Eurotaxu) wartość do ubezpieczenia: 12 150 (po korekcie za zwiększony przebieg) wartość całego pakietu: OC, AC, NW, KR (wycena warsztatowa): 1440 zł poziom zniżek: 30% tow: WARTA EDIT: kwota przy założeniu płatności na 4 raty (przy jednorazowej opłacie 5% taniej); dodatkowo mam kartę stałego klienta więc też jest ciut taniej. pozdr | |
| Jaki silnik polecacie przy zakupie E38 | |
Tak naprawdę ciężko doradzić jaki silnik do e38, bo to zależy indywidualnie od każdego forumowicza. Oczywiste jest to , że eksploatacja najtańsza będzie w 728 a najdroższa w 750. Ja wybierając E38 patrzyłem przede wszystkim na zmniejszenie kosztów użytkowania auta dlatego wybrałem 728 i założyłem gaz bo zależy mi na wygodzie i w miarę tanich przejazdach miejskich. Toteż kiedy zatankuje gazu za 50 zł przejadę 170 km w mieście. Moment obrotowy w 728 jest całkiem nieżły 280Nm Dużo części chłodzenia jest z E39 czyli części cenowo z niższej półki. O dziwo na wycenie eurotax przy silniku 2.8 miałem większą wartość rynkową niż 4.0 z tego samego rocznika co związane było z większą składką AC. | |
| PPAiK 2009 | |
Klatka nie jest obowiązkowa, natomiast rzeczywiście z regulaminu można wyciągnąć całkiem inny wniosek. Co do wpisów w dowodzie... to też różnie bywa ze stacjami diagnostycznymi i wydziałami komunikacji. Ja jeżdżę z normalnym dowodem i bez żadnych zmian. Jak zatrzymają Cię pały i będą chciały odebrać dowód, albo przynajmniej wlepić mandat to coś znajdą... albo na przykład się wykłócisz i im nie dasz się zrobić w balona. Co się tyczy OC to raczej pozostaje bez zmian, natomiast gorzej jest z AC, bo tu zwyżka przynajmniej 400 %, nie wspominając o tym, że jeśli chcemy ubezpieczyć rajdówkę to bez wyceny rzeczoznawcy się nie obejdzie. Bo weźmy moją rajdówkę - swift gti '93: takie auto według eurotaxu czy innego audatexu jest warte może ze 2000 zł, a według wyceny, która tak naprawdę obejmuje tylko zmiany w nadwoziu i wyposażenie bezpieczeństwa - ponad 20000 zł. Pocieszające jest to, że będzie centralny cykl imprez 3L i oprócz niego PPAiK. Według najnowszych wieści rund PPAiK będzie maks. 12, z tego maks. 5 razem z pucharem 3L, szkoda tylko, że wymagania w 3L są prawie jak w WRC i że to wszystko totalnie na odwrót (dlaczego nie można tam wystartować autem które nie miało homologacji albo SCS 1.2? to nie mam pojęcia), bo nie wiem po co nam 3 liga, w której koszt 1 km oesowego jest jeszcze wyższy niż w RPP, a tam jest wyższy niż w klasie historycznej w RSMP (pomimo tego, że wpisowe do historycznej RSMP to jedyne wpisowe zwiększone na sezon 2009). Mamy dziwny kraj i jeszcze bardziej dziwny związek. | |
| Czy dobracena za 323i ??? | |
no wiesz sam niedawno kupowalem 323 i dowiedzialem sie troche na temat cen rynkowych a wycen aut z poszczegolnych rocznikow musz Cię kolego rozczarowac 323 w sedanie z 95 roku jest wyceniane na 10 tys zl, na tyle ubezpieczysz auto czyli wg ubezpieczalini mozesz liczyc z AC, dodatkowo Eurotax dolicza cos za stan i wyposazenie max 2 tys urząd skarbowy wyceni auto wyzej, wiadomo czemu, na jakies 13, zresztą możesz sam zrobic sobie wycieczke i podpytac, fakt: mój kumpel kupil 323 sedan z 96 na identycznych alu jak Twoje, z parktronikiem, nic wiecej nie ma w tym aucie ciekwawego auto bylo do oplat i trzeba bylo pomalowac blotnik, za auto dal ok 11 tys jezdzi tym juz 2 m-ce i jak narazie fura super wyceny a zycie: wiadomo ze auto w dobrym stanie kosztuje wiecej i kto sie zna i komu zalezy zaplaci wiecej moja rada taka: zmien cene z 19 na 16 i zaznacz ze radio mozesz oddac za doplata 1 tys a fele za 2 narazie kazdy kto zobaczy 19 tys 323 95 rok pomysli i skonczy to czytac wiem ze chcesz jak najwiecej za fure, to przeciez normalne, tylko ze jak napiszesz wiecej to bedziesz sie tym bujal a nie e39, albo 323 bedzie stalo i tracilo na wartosci powodzenia gladol dnia Pon Gru 17, 2007 10:52 pm, w całości zmieniany 1 raz | |
| Jaki silnik polecacie przy zakupie E38 | |
Dlatego firma BMW wprowadziła tyle silników do E38 żeby był wybór O dziwo na wycenie eurotax przy silniku 2.8 miałem większą wartość rynkową niż 4.0 z tego samego rocznika co związane było z większą składką AC Ty wolisz benzynę (być może z gazem, co dla mnie jest profanacją) według katalogów osiągi mają mieć podobne od 0-100 ale co to za porownaie - 2.0 do 3.0 Właśnie widzę że większość cały czas przytacza argumenty osiągów aut a później myśli o sprawie ekonomicznej i później przyjeżdżają do mnie na stację diagnostyczną wrakiem E38 i myślą że takie auto to musi przejść badania bo e38. | |
| AC,ile za to? | |
Witam! Mam kilka pytań dotyczących ubezpieczenia AC,oraz samego auta. PZU wyceniło mi ją na 22000 PLN brutto,moim zdaniem to trochę mało. http://img187.imageshack....dsc03667sf4.jpg http://img187.imageshack....dsc03668sh0.jpg Wg. PZU wysokość odszkodowania to 14025 PLN brutto,gdyż wrak ocenili na 7975 PLN 1.Czy "brutto" to tyle ile otrzymam? 2.Jeśli bym się odwoływał co do wyceny przed zdarzeniem to czy ma to sens?Na polisie jest 22 tyś. i to jest wycena wg. Eurotaxu,ale przecież jest (była) warta więcej /wyposażenie raczej standardowe,wmontowany był jedynie chip:) 3.Czy jest sens naprawy?Niektóre osoby twierdzą że tak.Ja za bardzo nie jestem w temacie.Jasne jest że będe w plecy i to sporo,jeśli wezmę tylko 22 tyś. Auto pali wszystko sprawne tylko ta jedna "mała" wada na zdjeciu Pozdrawiam | |
| Ubezpieczenie AC | |
Mam auto ubezpieczone w PZU. Wartość wg. Eurotax 9400, składka po wszystkich zniżkach 265zł. AC jest w wariancie "wycena" czyli w przypadku kradzieży dostaję 100%(zniesiony udział własny) natomiast w przypadku uszkodzenia, dostaję 50% wartości nowych części, takie pomniejszenie dotyczy aut powyżej 8-lat. Taki wariant sprawdza się, jeśli ma się znajomego mechaniora, który, naprawi autko po kolizji nie kupując częśći w serwisie fiata, a w momencie opłacania składki w kieszeni zostaje ponad 200zł. A i jeszcze, u mnie wartość też spadła o 2000zł. | |
| Wycena autka | |
Gdzie moge znalesc jakies wiarygodne zrodlo, potrzebuje wpisac autko w koszty a nie moge znalesc wartosci wedlug czegos takiego jak eurotax(na interku eurotax nie wie ze bylo coupe a w ksiazce nie ma silnika 2,2 benzynka). Znacie jakis taki serwis? zadzwon na wariata do PTU Filia w STALOWEJ WOLI ul. Jana Pawła II 13 37-450 Stalowa Wola 0-15 842 50 50 843 27 19 i zapytaj o cene AC i wycene auta. z tego co pamietam byla wersja 2.2 bo mnie facet pytal jak ubezpieczalem swoja astre. pozdro. | |
| AC w Moje Towarzystwo Ubezpieczeniowe | |
Witam Zastanawia mnie fakt odzyskania pieniązków któe zostały ode mnie pobrane na AC kiedy auto tak naprawdę nie powinno być ubezpieczone ze względu na wiek - powyzej 12 lat a agent mimo to ubezpieczył mnie - ja niestety nie posiadałem wiedzy czy mozna takie auto ubezpieczyć :( Czy jest szansa odzyskania tej kwoty - np poprzez przelanie jej w poczet OC na nowy rok ? czy ktos z grupowiczów miał podobny przypadek ? pozdrawiam Nie rozumiem Twojego problemu. Jeżeli w ogólnych warunkach do ubezpieczenia które zawarłeś z zakładem ubezpieczeń nie ma wyłączeń dotyczących maksymalnego wieku pojazdu to znaczy że odpowiedzialność była. Wiele firm ubezpiecza faktycznie auta tylko do 10- lat ale są takie gdzie możesz ubezpieczać auta do 15 lat lub starsze po specjalistycznej wycenie. Poza tym w kontynuacji AC tzn. wznawianiu na kolejne lata limit wieku nie obowiązuje. Czyli jeżeli przystapiłeś do Ac z autem 9-cio letnim to możesz je sobie ubezpieczać w nieskonczoność. Ja ubezpieczam nawet jedno autko 25 letnie :-) Inną sprawą jest też to, że agencji pracujący na systemie Np Eurotax nie są w stanie wycenić starszych pojazdów i w związku z tym byłby problem z ubezpieczeniem ich. I ostatnia sprawa - opłacalności (dla agenta) zawarcia takiej polisy. Musi przyjechać, obejrzeć zrobić zdjęcia, ksera, rozliczenia.... przy tak niskich sumach ubezpieczeń jest to nieopłacalne. Ale podkreślam jeszze raz że Ciebie nie obowiązują żadne ustne wytyczne Pozdrawiam | |
| walka o swoje:) | |
znajomy kupil ok 2 mies temu nowy samochod. tydzien temu mial wypadek z nie swojej winy(policja byla, sprawca dostal mandat), auto do kasacji, czeka na nowe, formalnosci trwaja, znajomy nie ma samochodu, ponosi wyzsze niz poprzednio koszty dojazdu do pracy(tym bardziej, ze samochod mial zalozona inst gazowa). Kilka dni przed wypadkiem zmienial olej, mial pelen bak paliwa. Przepadlo. Od nowa musi rejestrowac samochod - znowu strata czasu i pieniedzy, nowe blachy - wszystko ww to niby drobiazgi, ale w sumie kilkaset zlotych. Co z tym robic? Z tego co wiem ludzie w podobnych sytuacjach nie tylko wychodza na swoje, ale nawet troche do przodu. Czy zeby nie stracic trzeba byc obcykanym w temacie, miec znajomosci etc. czy dla tych mniej obrotnych prawo tez cos przewiduje? Zgodnie z warunkami ogolnymi obowiazkowego ubezp. OC ubezpieczyciel pokrywa "odpowiedzialnosc cywilna" sprawcy wypadku. Kazda szkode (lacznie z utrata zysku, lub spadkiem wartosci klepanego samochodu - tu nie dot., ale jest w tej sprawie nawet OSN), ktora mozna udowodnic, musi pokryc ubezpieczyciel. Co do kwestii dowodu to: - wynajem samochodu zastepczego - UWAGA, koszt nie moze przekraczac sredniej ceny wypozyczenia samochodu w rejonie jego wyporzyczenia. koniecznie f-ry. najlepiej, jesli cene ustali sie NA PISMIE z ubezpieczycielem. w tym przypadku nalezy udowodnic, ze czas jaki minal od wypadku do kupna nowego wozu NIE MOGL BYC KROTSZY. - paliwo - jesli udowodni... - instalacja gazowa - f-ra+dowod instalki w pojezdzie. Ubezpieczyciel potraci ryczalt za amortyzacje (w koncu 2 miechy minely), ale musi to zrobic rzeczoznawca NA KOSZT UBEZPIECZYCIELA. - wycena samochodu - NIE MUSI wcale byc to Eurotax ani Audatex - zawsze mozna wziac swojego rzeczoznawce. I UWAGA, nie wolno dac sie zrobic w rozliczenie szkody OC jak AC. Warunki AC | |
| Wojna z PZU? | |
Czesc Wam!!! Poradzcie co zrobic. Mialem stluczke nie z mojej winy. Mam pakiet OC i AC ( na 11 tys. PLN), z PZU. Sprawca rowniez ubezpieczony jest w PZU. Przyznal sie do winy i zaplacil mandat przybylej na miejsce Policji. Rzeczoznawca z PZU koszty naprawy ocenil na 11 tys. PLN, a wartosc samochodu na 10 tys.( gieldowe ceny tego modelu wahaja sie w granicach ok. 15 tys. PLN). Jako, ze maksymalne koszty naprawy ( wyliczone w/g Eurotax) przekroczyly wartosc samochodu, wyliczyl metoda kasacyjna ( czy cos w tym stylu), ze nalezy mi sie max. 5 tys. PLN na naprawe we wlasnym zakresie ( wykorzyustujac tylko uzywane czesci). Wspanialomyslnie dodal, ze nie musze przedstawiac rachunkow. Dodal rowniez, ze nie moge ubiegac sie o zwrot poniesionych kosztow z wlasnego AC. To co mi zaoferowal jest najlepszym dla mnie rozwiazaniem i jedynie co moge zrobic aby uzyskac zwrot kosztow gdybym chcial naprawic auto w np. autoryzowanym serwisie to sadzic sie z PZU. Co robic? Mieliscie podobne doswiadczenia? Czy udalo sie komus wygrac z molochem? Za wszelkie informacje z gory dziekuje/ Idz do innego oddzialu i zapytaj sie na jaka sume ubezpieczyli by Twoj samochod na AC. Jesli wiecej niz 10 tys. to popros o zrodlo wyceny. Potem udaj sie do rzeczoznawcy i powiedz mu zeby nie przestal zartowac i zwiekszym wartosc samochodu. Jesli chcesz miec swiety spokoj to oddaj samochod do naprawy do dobrego ASO, ktore rozlicza sie bezgotowkowo. Warsztaty tak juz zakombinuja, ze naprawa wynisie 9900 zl. Bedziesz mial zrobiony samochod i w dobrym ASO dostaniesz jeszcze samochod zastepczy bezplatnie. Pozdrawiam, yabba | |
| PZU, szkoda cakowita i pytania | |
| Nie ma czegoś takiego jak 70 % w ustawie ubezpieczeniowej, są to wewnętrzne | przepisy firmy, (czyli tak naprawdę mało nas interesują). No nie ma. Choc przy AC moze byc to wpisane w umowe. W rzeczywistości to nie spotkałem jeszcze OWU AC, w których nie byłoby jakiegoś "progu opłacalności" dla naprawy - zazwyczaj właśnie 70% Ale [problem w tym - jak wyceniono naprawę... tego zazwyczaj OWU nie Druga sprawa - wycena naprawy: zażądaj udostępnienia tej wyceny, sprawdx co | W rzeczywistości ubezpieczycie ma obowiązek albo doprowadzić samochód do | stanu technicznego przed szkodą, albo wypłacić ubezpieczenie równe wartości | rynkowej przed szkodą. Przy OC - owszem. Przy AC - niestety ale nie do końca jest to prawda No to przeciez wyplaca. Wartosc rynkowa minus wartosc wraku do odbioru w kasie. Tylko pytanie - jak to wyceniono... | |
| OWU Cigna. OC/AC/NW innych. | |
Czesc, czytalem opinie o Cignie na grupie, niestety wszystkie z 2004 i A co sadzicie o Allianz Direct (internet)? Poza oczywiscie faktem Znalazlem w OWU Cigny np. takie zapisy i ciekaw jestem ,czy to norma w 1. ceny czĂŞoeci zamiennych (zespoÂłów) zakwalifikowanych do | |
| Szkoda całkowita. | |
jest wystawiany na jakiejś aukcji.. co to za | aukcja? O co w tym chodzi? zapewne chodzi o wycene "wraku"... Fajnie.. tylko moj samochod wycenili podobno na 4000 , gdzie w glupim PZU to bardzo pazerna firma jesli chodzi o wyplate odszkodowania. Ja ta firme omijam szerokim lukiem - dwie wpadki (jedna to odszkod.komunikacyjne z OC, 2 to ubezpieczenie na zycie). Tobie radze zrob ja ja kiedys, jak gosciu wpinkolil w przod auta zony Pisz odwolanie i bron swego - bo PZU to zdziercy jakich malo. | |
| AC po wypadku i wrak | |
Oni mi daja wraka, a jego sprzedaz to juz moja sprawa. Poza PZU, ktory zabiera wraka i wystawia na licytacji, to Pytanie tylko czy, dadza mi odszkodowanie pomniejszone o wartosc wraka wg. ich wyceny, czy tez dostane odszkodowanie jakie mi sie nalezy, a wrak dodatkowo, bo ich to nieinteresuje. Jezeli rozliczaja szkode wedlug Eurotaku to obliczaja wartosc nieuszkodzonego pojazdu wedlug rocznika, modemu, wyposazenia, przebiegu na dzien szkody. Nastepnie wedlug systemu Eurotaxu obliczaja procentowo szkode pojazdu, Gdy szkode chcesz wyplacic gotowka, to wedlug kwoty netto Gdy szkoda calkowita (powyzej 70%) to moga zaproponowac wyplate Ew. naprawde w autoryzowanej stacji, ale niekoniecznie. Jedyna dobra rzecz, to ze Alianz dziala troche lepiej od PZU i nie trzeba np. bujac sie z rachunkami i czekac na zwrot kasy za nie. Nie wiem o czym piszesz. PZU ma centra likwidacji szkod i na poczekaniu rozliczaja i wyceniaja szkode wedlug protokolu szkody/ogledzin. Wyplata gotowki prawie natychmiast. Takze moze i w tym przypadku ida na reke klienta. Nie ma czegos takiego chodzenie na reke klienta. Sa ogolne warunki OC i AC i szkoda jest likwidowana zgodnie z tymi warunkami. | pobrac odszkodowanie, dac do naprawy prywatnie - potem sprzedac i Tez taka opcje biore pod uwage, aczkolwiek jest ona czasochlonna. Poza tym samochod po wypadku i po naprawie, nadal jest samochodem powypadkowym - Unfallwagen. W Niemczech w umowie jest rubryka do zaznaczenia: czy Unfallwagen czy unfallfrei. Jezeli zle zaznaczysz, to kupujacy moze odstapic od umowy lub zadac Ciezko jest sprzedac samochod powypadkowy bez naprawy, ale ciezko tez Jacek | |
| Aby tow. ubezp. oddalo kase za caly samochod....? | |
Witam... Mam pytanie do Szanownych Grupowiczow. A zaczyna sie tak... Wczoraj bralem udzial (czynny) w stluczce. Wina po stronie przeciwnej (nie moja :-))) Policja przywitala, spisala, pogratulowala, pozegnala. Moje auto na lawecie zawieziono do serwisu. Jeszcze nie zglosilem sie do ubezpieczyciela sprawcy. Szkoda ma byc likwidowana z OC sprawcy (taka jest koncepcja), mam tez AC w swoim biurze. Moim zdaniem auto jest uszkodzone dosc mocno, natomiast jeszcze nie wiem jak sprawa bedzie widziana przez przeciwnika. Co zrobic, aby byla widziana korzystnie dla mnie? Krotko mowiac, co poczac aby ubezpieczyciel przeciwnika wzial sobie moje auto a mnie zadowolil przekazujac kwote pieniedzy, ktora w pelni by zaspokoila moje "widzimisie" :-))) i naprawe bedziesz wykonywal we wlasnym zakresie. Eurotax jest tak drogi, ze zawsze wyjdziesz do przodu. Jest mozliwosc rzetelnej wyceny szkody aby jej wysokosc przekroczyla "wartosc naprawy ekonomicznie nieuzasadnionej" ? Czy to tez zalezy od subiektywnej oceny ubezpieczyciela? Czy podstawa do tej oceny jest dopiero naprawa i sporzadzenie rachunkow z serwisu? Czy szkode wycenia serwis? Nie martw sie rzetelnymi wycenami ! Wycena przy Eurotaxie jest nierzetelna, bo duzo na tym zyskujesz. Bierzesz pieniazki, bierzesz trupa samochodu, sprzedajesz go i najczesciej jest tak, ze ta kasa z ubezpieczenia + kasa za reszte auta = drugie takie samo auto bez zadnych remontow, a czesto mozna jeszcze tak wyjsc ze starczy na np. nowszy rocznik. Ze sprzedaza klopotow nie ma : AAAaaaaabsolutnie zniszczone spalone z rysami po tramwaju kupie... Trzeba szukac wlasnie takich ogloszen :) Jurand. | |
| Cross-> Pomocy.. problem z odszkodowaniem z OC? | |
No i stalo sie zawsze sie sporo slyszalo o kombinacji w firmach ubezpieczeniowych ale w przeciagu ostatnich kilku dni odczuwam je osobiscie na wlasnej skorze do rzeczy Jakie TU sprawcy? Szkoda z OC sprawcy, moja auto ubezpieczalem w kwietniu na wartosc ok 12tys Przy OC nie ma skladki zaleznej od wartosci samochodu, bo w praktyce to nie ubezpieczasz swojego samochodu tylko INNE SAMOCHODY. Zazwyczaj bardziej sie liczy miejsce gdzie mieszkasz oraz silnik (uwazaja ze wiekszy silnik = bardziej niebezpieczna jazda) - bez duzego znaczenia czy to merc 1.8 z 1980 roku czy np seal leoon 1.9 tdi z 2007 wg wyceny szkody z OC sprawcy wyszlo im ze szkoda wynosci ok 10500 Standardowo liczone wg ASO na oryginalach a wartosc samochodu jakies 9500 gdzie od razu powiedziano mi ze to szkoda calkowita Nie ma takiego pojecia w OC, ale zalozmy ze tak Obnizono rowniez wartosc pojazdu ze wzgledu na przebieg ok 3tys + inne obnizki Jakie? Jaki to byl przebieg ze tak obnizyli? 1 mln? 2? Ostatecznie wyceniono mi szkode na jakies 4tys Jelsi szkoda to 4 k, a wartosc samochodu to 9.5 k to gdzie problem? niech naprawiaja na oryginalach. nie mam pojecia co robic i jak z nimi rozmawiac z tego co wiem to mam prawo damagac sie odszkodowania do wysokosci wartosci ubezpieczania OC Nie - masz prawo domagac sie przywrocenia samochodu do stanu nie gorszego niz przez wypadkiem. ale moje jest na 12tys OC a wg nich po obnizeniach wartosci po 5 miesiacach o 3-4 mniej !!! A ile jest naprawde warte? Przejrzyj allegro , obniz cene o 1k i bedziesz wiedzial. Bo wartosci z tabelek to sa czasem cudowne. Z OC maja obowiazek przywrocic samochod do stanu nie gorszego niz przez Narazie zlozyli Ci pierwsza oferte - trzeba sie od niej odwolywac. To z tej bazy np US bierze wartosc samochodu, generalnie jest ona | |
| Stłuczka e46 | |
exrreme99 robiola1, jadę do bmw , więc jak wrócę to jeszcze odpiszę. Tylko takie pytanie. Facet który uderzył miał AC. I podał mi chyba polisę AC. I nie wiem jak to jest? Bo wydaję mi się że miał jedną polisę na oc + ac. On mówił że zrobi swój samochód z AC, więc ja chyba z jego oc? Bo z jego AC nie mogę? Czy jak to jest? była policja? kolo dostał mandat? jeżeli nie i dał ci numer polisy wraz z oswiadczeniem, to może być różnie - mam nadzieje, że jak ochłonął to się tego nie wyprze - różnie to bywa..... co do amortyzacji elementów naprawionych jezeli cos było malowane szpachlowane to przy OC nie ma takiej opcji - sprawdziłem to w sądzie musisz jedynie oświadczyć, że przed kolizją auto było nie uszkodzone. wartosc twojego aut wg eurotaxu to cos miedzy 24-30 tys zł wiec w serwisie prawdopodobnie powiedzą kasacja. pamietaj, że w serwisie zawsze podaja wstepna wycene, pózniej przy placeniu okazuje sie, że cena wzrosła o 30-50% bo cos tam jeszcze musieli wymienić - jezeli ubezpieczyciel sie uprze to moze nie chciec zaplacic za nadwyżke. podejżewam, że metodą chałupniczą , na używkach naprawisz tego "strzała" za 4-6 tys zł - nigdy nie bedzie tak jak przed "strzałem" dlatego na twoim miejscu chciałbym miec co najmniej 5 tys za szkody w spadku wartosci auta i straconego czasu. w moim drugim sztruclu rok temu (kierowala zona) baba wymusila pierwszenstwo i zderzakiem zarysowała dwoje drzwi i tylni blotnik (auto to stare mondeo o wartosci wówczas okolo 6 tys zł) baba sie pieniaczyła i zadzwoniła na policję - jej autu praktycznie sie nic nie stało -zadrapanie na plastikowym zderzaku, a moja żona tak się przestraszyła tej baby, że myślała że jest to jej wina!! policja przyjechała dała na dzień dobry babie 200zł mandatu, baba zaczęła sie jeszcze bardziej pieniaczyć i policjant podwyższył jej mandat do 500zł!! baba przyjęła mandat i sprawa sie skonczyła. było to tak delikatne przerysowanie (nawet nie do bazy), że nie chciałem zgłaszać do ubezpieczenia, żona mnie przekonała i jednak zgłosiłem - myslałem, że mi dadzą jakies 300-400zł za to. przyjechał rzeczoznawca HESTII i wycenił szkode na 1500 zł!!!. później tak z ciekawosci podjechałem do serwisu w wawie przy pulawskiej i zapytałem sie ile naprawa może kosztować: kolo na to 4500 brutto plus jakies dodatki moze byc koło 7000zł!! po prostu wymiekłem. dlatego z serwisami trzeba ostrożnie - co do jakości to też jest róznie. podam ci przyklad z serwisu toyoty kumpel wgniótł tylni błotnik i drzwi w corroli z 2005 roku wartosc auta to 27 -28 tys zł: wstepna wycena na 13 tys brutto, koncowy rachunek 18 tys zł!! wszystko pokryło AC. | |
| Bear lock - montaż w automacie | |
Panowie, Przy zawieraniu umowy ubezpieczenia auto powinno byc przez ubezpieczyciela rzetelnie wycenione, co oznacza, ze kwota ubezpieczenia powinna rownac sie wartosci katalogowej auta w dniu jego ubezpieczenia. Zatem, jesli dnia przykladowo 1 stycznia 2009 roku zawarlismy umowe ubezpieczenia, a wartosc katalogowa auta w tym dniu wyniosla 50k zl, to ubezpieczenie rowniez powinnismy zawrzec na te kwote. Wtedy, jesli mamy gwarantowa sume ubezpieczenia (tak jak Kris, czy ja), nie ma problemu z obliczeniem odszkodowania w wypadku dajmy na to kradziezy: bierzemy 50k zl i odejmujemy (lub nie, jesli go nie bylo) wklad wlasny w ustalonej kwocie. Problem wydaje mi sie moze tyczyc sie czego innego (tez z wlasnego doswiadczenia) - do wyceny auta przyjmowany jest jeden katalog, natomiast rozliczanie szkody nastepuje z innego (takiego, w ktorym auto jest mnie warte) - praktykowane szczegolnie w przypadku zwyklych ubezpieczen AC. W moim przypadku wycenili (i przy okazji zawyzyli) przy zawieraniu umowy, biorac ceny z Eurotaxu, a rozliczali wg Infoexperta (jak powiedzial pan likwidator, moga sobie wybrac katalog, jest to w warunkach ogolnych ubezpieczenia). Czyli klasyczne robienie klienta w ch... A tak na marginesie: dzisiaj przed poludniem Bialorusin w VW Transporterze przemodelowal mi nieco kufer w mojej bumie Ze wzgledu na to, ze ma zagraniczne ubezpieczenie, szkoda bedzie likwidowana z mojego AC, a dopiero pozniej, jak sie ubezpieczalnie dogadaja, zdejma to z mojego ubezpieczenia i wrzuca na jego. Whatever. Co innego mnie mile zaskoczylo (uwaga, to nie kryptoreklama, nie pracuje dla nich... ) - o 16 zadzwonilem zeby zglosic szkode, a o 17 oddzwonil do mnie rzeczoznawca Liberty Direct zeby na jutro umowic sie na ogledziny w miejscu, w ktorym sobie zycze. Hameryka, drodzy panowie, jeszcze nie tak dawno musialem wystac sie 3 godziny w kolejce do okienka w PZU (a ostatnio takze w PTU) zeby doprosic sie o ogledziny samochodu Piotrek "Mexyk" T., Warszawa, Mazowieckie Pzdr Mex | |
| Ile powinno kosztować założenie alarmu? | |
macznik>>> wszystko się zgadza, nie zamierzam jakoś nadmiernie oszczędzać. Na początku myślałem, że cena ok ale jak zobaczyłem cenę samego alarmu to trochę się zmarszczyłem. Wychodzi na to, że robocizna za 5h pracy to 1000zł. Trochę przesada, nawet wliczając wiedzę i jakość. Tony J.>>> właśnie gdzieś już o tym czytałem, w końcu E46 ma szyne CAN czy nie? Mnie się wydawało, że tak, a jeśli ma to nie trzeba mieć pod nią podpiętego alarmu? Podzwonię sobie po instalatorach dopiero w poniedziałek. lucadore>>> PZU wymaga dodatkowego zabezpieczenia powyżej 40 tyś, taką inf. dostałem od mojego brokera (nie wiem czy dla wszystkich, czy chodzi o Warszawę i BMW). Jaka wartość? Sam nie wiem . Liberty Direct wyceniło na 66900, Link4 na 57500, Commercial Union Direct na 57900, AXA 59900, InterRisk na 49500 (dał najniżej jak można w katalogu i nic nie muszę montować, najniższa cena ubezpieczenia). Oczywiście każdy ma inne zasady co do ilości i jakości zabezpieczeń. Wszędzie jest pewna możliwość ustalenia wartości w zależności od stosowanej wyceny oczywiście w rozsądnych granicach. W PZU wartość katalogowa 62700, ubezpieczenie liczone od 60000 z inf., że jak chcę to od 55000 do 60000 możemy się poruszać. Co do wartości wyznaczana jest na podstawie różnych katalogów w zależności od ubezpieczyciela nie koniecznie Eurotax. Dodam, że chcę OC, AC, NW bez udziału własnego z naprawą na nowych częściach. Co mnie rozśmieszyło to zdecydowanie najdrożej jest w... Link4 . Jak na razie PZU przedstawiło mi najlepszą ofertę, ceny do wartości. osd>>> oni wycenili mi auto na znacznie powyżej 50000. | |
| Odszkodowanie z ubezpieczalni za szkody w wyniku kolizji. | |
PZU to zenujacy ubezpieczyciel, ale moze to nie miejsce na opisywanie moich dwukrotnych zlych z nimi doswiadczen i doswiadczen mojego brata. W dodatku jestes poszkodowanym, a nie sprawca. Dosc powiedziec, ze jeszcze pare lat temu, PZU mialo "wewnetrzne/ scisle tajne" instrukcje, aby doslownie okradac przy wyplacie np. szkody calkowitej z AC wlascicieli "tanszych aut" bo: 1. mala szansa, ze wytocza proces, 2. Mala szansa, ze sa prawnikiem. Szczerze gardze ta firma ubezpieczeniowa, choc wiem, ze sa jeszcze gorsze, a wiem to z pierwszej reki, tj. informacji od sedziow na temat tego, ile maja spraw ws. jakiego ubezpieczyciela;] Natomiast temu, ze z OC sprawcy staraja sie troche ugrac, to wcale sie nie dziwie. Graja o swoje pieniadze. Jednak po pierwsze, "rzeczoznawca", ktory wycenil szkode to nic wiecej, niz ich szeregowy pracownik z tabela cen eurotaxu, ktory na samochodach czesto zna sie jak kura na pieprzu, natomiast wie doskonale jak oszukac z korzyscia dla "firmy". Po drugie jego wycena to nic wiecej niz pierwsza oferta- a nuż znajdzie frajera, ktory schowa glowe w piasek i pokornie wezmie jakas smieszna kwote (doplacajac z wlasnej kieszeni oczywiscie do naprawy). To oczywiscie wersja dla ofiar losu. (Mi ostatnio jak rozbilem takie male japonskie auto, pierwotnie zaproponowali 3.750 zl, a kiedy skonczylem sie klocic o swoje mialem 8.000 zl na naprawe i obowiazkowo auto zastepcze na koszt ubezpieczyciela sprawcy, KAZDY POSZKODOWANY MA DO NIEGO PRAWO). Po trzecie, mozesz oddac do warsztatu, ktory zrobi wycene szkody i kosztorys i to wlasnie wyslesz w ramach odwolania do ubezpieczalni. Po czwarte "z doswiadczenia" musze zasugerowac, abys dal odwolanie do napisania komus kto zna sie na prawie, 4 poprawne formulki, potrafia niekiedy bez zgrzytow przekonac, ze MASZ PELNA SWIADOMOSC (ma ja moze 5% wszystkich poszkodowanych w wypadkach), iz z istoty odpowiedzialnosci cywilnej wynika, ze masz prawo wziac sobie zakichanego zastepczaka, na koszt tych dusigroszy. Kloc sie o kazdy grosz, ty nie jestes nic im winien- jestes poszkodowany i masz prawo, aby samochod zostal przywrocony do poprzedniego stanu + masz prawo wozic tylek chocby i zastepcza Panda, a niekoniecznie autobusem czy taksowka;] Powodzenia | |
| Płacicie AC? | |
ja płacę OC - AXA (55% zniżki) 500 zł + miniAC (PZU) - ok 250 zł na rok - wycena wg Eurotaxu, wkład własny 30%. Ochrona obejmuję to co zwykłe AC oprócz szkód własnych.
| |
| Problem z wyceną wartości pojazdu - zaniżenie - PZU | |
| A nie zauwazyles ze chodzi tu o czas dwoch tygodni. | Poza tym nie za bardzo sie zgodze z twoim twierdzeniem - skaladka jest | oplacona od kwoty okreslonej w polisie ( procentowo ). | Polecam art 824 KC w zwiazku z art.807 par 1. A co powiesz na art. 361 i n. KC. Co do zasady, chyba ze umowiono sie Wydaje mi sie, ze ten przepis nie ma tu zastosowania , poniewaz dotyczy zobowiazan - a sprawa dotyczy ubezpieczen i jest uregulowana w dziale szczegolowym :Ubezpieczenia majatkowe. Ale podobna tresc ma art. 824(1) - dodany z moca obowiazujaca od 1.04.br. Zgadzam sie, ze odszkodowanie nie moze przewyzszac wysokosci szkody. Tylko ze szkoda to nie tylko wartosc ( obojetnie jak wyceniona ) samochodu ale takze koszty zlomowania starego pojazdu, koszty poszukiwania i wszystkie oplaty zwiazane z zakupem innego, itp. I tych wydatkow dotyczy gorna granica odpowiedzialnosci okreslona w umowie, za taka wartosc pobrano skladke - i w razie calkowitej szkody MZ powinni ja wyplacic. Jezeli uwazaja ze jest nalezy sie mniej to niech ewentualnie sami zakupia - lub wskaza gdzie mozna zakupic taki sam typ samochodu, z takim samym wyposazeniem za kwote przez nich wskazana.I niech sami zajma sie kosztami zlomowania lub sprzedazy wraka. Nie powinna decydowac czyjas wycena, tylko mozliwosc zakupu takiej samej rzeczy - oczywisci do granicy gornej granicy ubezpieczenia. Dlatego sama wycena wartosci pojazdu nie jast w takich sytuacjach odpowiednia jako miernik odszkodowania. W tym miejscu na problem spojrzec nalezy z drugiej strony. Nie stawiam pytania dlaczego ubezpieczyciel zaniza wartosc pojazdu, lecz dlaczego w sposob nierzetelny przeprowadza sie wycene samochodu przed jego ubezpieczeniem. A skad takie twierdzenie ? ZTCW to zwykle do polis AC nie przyjmuje sie wartosci wyzszych od okreslonych w EUROTAX ( chyba tak sie ta ksiazeczka nazywa ). Zwykle jednak sa to wartosci zanizone w stosunku do faktycznej wartosci rynkowej pojazdu. Zatem tu podniesiemy wartosc, tu dodamy i wszyscy sa szczesliwi. Wlasciciel bo ma samochod za kwote X i agent, ktory dostaje prowizje od skladki. Jakosc polisy i rzetelnosc pracy posrednika wychodzi dopiero po szkodzie. Zwlaszcza gdy dochodzi do niej w bardzo krotkim okresie czasu od zawarcia umowy ubezpieczenia. Nawet jakby bylo tak jak piszesz ( nie wykluczam pojedynczych takich wypadkow ) to przeciez polisa jest *umowa* i obowiazuje obie strony. Jezeli ubezpieczyciel uzna ze wyceniono pojad za wysko zawsze moze skorzystac z obnizenia tej wartosci i odpowiedniego obnizenia skladki ( cytowany art.824 KC). A skoro tego nie uczynil to trudno - wartosc obowiazuje. Przeciez taka wartosc uznal jego przedstawiciel/agent i ubezpieczyciel *musi* odpowiadac za dzialania upowaznionych przedstawicieli. Moze ewentualnie dochodzic roszczen w stosunku do nich. | |
| Pomocy | |
| jest to tzw. wartosc minus pozostalosci. wartosc pojazdu minus wartosc Probowalem, ale bez odzewu. skarga *pietro wyzej* -=[cut]=- | ubezpieczyciela (jej ksztalt i rozmiar). wiec na przyklad... opis | wypadku dostarczony przez policje, data ostatnich ogledzin dodatkowych. Czyli na razie nie mam sie co podniecac. uchm :-( | mozesz sprobowac jeszcze sprzedac jakiemus warsztatowi pojazd razem z Watpie, aby ktos byl zainteresowany. I przy okazji pytanie - samochod to to zalezy. w przypadku samochodow koreanskiech byc moze. trzeba porownac wartosci z katalogow pzmot'u, eurotax'u, wartosc wg. audatex'u oraz wartosci rynkowe rzeczywiste (np. auto bazar). wtedy mozna cos powiedziec. zalezy to takze od wyposazenia dodatkowego, przejchanych kilometrow itd. moze wycena niezaleznego rzeczoznawcy ? mysle jednak ze powinienes udac sie na rozmowe do pzu celem podniesienia | A wogle to prosilbym rowniez o jakies namiary na prawnika w Lublinie, | pisz smialo. postaram sie pomoc (w sprawie z ubezpieczycielem ale nie w Serdeczne dzieki Jeszcze jedno pytanie - samochod zostal wyceniony i wszystkie zauwazone zauwazalne. czyli - trzeba zglosic potrzebe wykanania dodatkowych ogledzin. mozna by sie zastanowic czy pzu ma obowiazek przeprowadzic dodatkowe ogledziny nawet wtedy gdy samochod stoi na parkingu. teoretycznie tak - ubezpieczyciel winien bowiem przeprowadzic postepowanie wyjasniajace zmierzajace do ustalenia wielkosci odpowiedzialnosci. ocena stopnia zniszczenia pojazdu jest czescia takiego postepowania. ale to czysta teoria. nie znam takiego przypadku z praktyki :-))) Ubezpieczenie AC mam do konca roku a rozbity samochod stoi pod blokiem. Zapytalem sie w PZU co by bylo gdyby ktos porozbijal szyby, ukradl kolo itd, w odpowiedzi uslyszalem, ze musze sobie samochod zabezpieczyc - pytam jak ? parking ? jesli szkoda z AC to pewnie nie pokrywaja kosztow parkingu. przy kradziezy czegos z autka zawsze mozesz zglosic druga szkode . tyle ze ten fakt zmieni stan faktyczny a co za tym idzie takze wysokosc odszkodowania z pierwszej szkody. znaczy ... echem ... idealem byloby gdyby ukradli dobre czesci :-)))) powyzsze oczywiscie jako rozwazania teoretyczne :-)))) i rodzi ze soba pzdr | |
| PZU i odszkodowanie | |
| Dziabneli mi komplet kolek z samochodu, oraz poczynili drobne szkody | 1) Chce wystapic o odsetki ustawowe za okres 01.03.02 - 08.03.02. Tak PZU ma na wypłatę podajze 30 dni od zgłoszenia szkody. Odsetek możesz Ale jeśli wysokość odszkodowania jest sporna - mają na to chyba 2 tygodnie od ustalenia faktyczniej wysokości roszczenia, tyle że część bezsporną muzą wypłacić po 30 dniach To może być ich "hak", bowiem mogą udawać że czekają na umorzenie sprawy Zobaczymy. Opisze cala sprawe jak doprowadze ja do jakiegos konca. | 2) Kwota do wyplaty wynosi 778 PLN z groszami, za cholere nie wiem skad ja | wzieli. Chce wystapic o dokladne przedstawienie mi wyliczenia - mam szanse | cos takiego otrzymac ? Jak najbardziej To siadam i pisze. | 3) Chyba najwazniejsze: Czy jezeli odbiore odszkodowanie z kasy, moge | pozniej kwestionowac otrzymana kwote i zadac jej podwyzszenia/uzupelnienia ? | Czy tez pieniadze musza lezec w PZU az do calkowitego zakonczenia | postepowania (min mojego odwolania) ??? To zależy co pokwitujesz. Możesz je odebrać, ale nie mozesz wtedy podpisać To niech leza dla bezpieczenstwa. Kwota chwilowo jest mi w zasadzie zbedna. | Pragne dodac, ze ukradziono mi felgi aluminiowe, A czy masz na nie fakturę? Bo jeśli nie - to równie dobrze mogłeś twierdzić że były ze złota. Mam kilka argumentow: 1) Zglosilem je jako wyposazenie ekstra przy zawieraniu ubezpieczenia 2) Podczas zawierania ubezpieczenia PZU wykonalo sobie fotki, na ktorych to fotkach powinny byc bardzo dobrze widoczne. I to z obu stron. 3) Zostala mi jedna, lezy w kufrze na zapasie, ktora przy ogledzinach po kradziezy kazalem sfotografowac, coby mieli do wyceny. | natomiast kupilem sobie zwykle stalowe co jednak jest znacznym obnizeniem standardu pojazdu :-)) - sądzisz że wygląd to "znaczne obniżenie standardu"? A sadzisz, ze jak Ci dziabna z domu (odpukac w niemalowane) telewizor Sony 42" Plazma Super Duper, to bedzie OK jak ubezpieczyciel wyplaci za czarno-biala Vele ? :))))) A tak na marginesie, to nie tylko wyglad, alusy sa lzejsze, przez co mniejsza jest tzw. masa nieresorowana i w teorii dluzej zyc powinno zawieszenie. i jezeli | PZU wykonalo wycene szkody powinno wziasc to pod uwage. Nie przy AC Dlaczego nie, jesli mozesz uzasadnic ? Wlasnie i dochodzimy w zasadzie do sedna sprawy. Na jakiej zasadzie wykukali te kwote (778 PLN). Nie ma ona nic wspolnego z udokumentowanymi kosztami odtworzenia pojazdu do stanu zprzed zdazenia (przypominam ok. 1100 PLN zanioslem na fakturach). Rowniez po uwzglednieniu tzw. amortyzacji czesci. Natomiast jesli wyceniali wg. Eurotax'a czy innego katalogu to chyba jednak powinni uwzglednic co _rzeczywiscie_ ukradziono. A taka fela, krajowa, bo takie byly, stoi kolo 250 - 300 PLN. To co oddali mi za dwie fele, jedna opone i komplet srub. Az takie fajne to PZU ??? MAd Hat | |
| Orzekli kasację co dalej? + fotki dla przestrogi. | |
Macie racje. Następuje rekompensata w 100%. Tyle że owe 100% wynika z katalogów infotax,eurotax, infoexpert, które niewiele mają wspólnego z rzeczywistością, jednak są respektowane zarówno przez biura ubezpieczeniowe jak i są podstawą do uznawania wartości przez sądy. Tak więc, sąd powie to samo co ubezpieczyciel, ponieważ bazuje na tych samych katalogach i na tych samych rzeczoznawcach. Przepisy komunikacyjne mówią że pełna rekompensata to albo naprawa albo zwrot pieniędzy. Kiedy niemożliwa jest naprawa, bo jej wartość przekroczy wartość przedmiotu szkody, to wtedy następuje rekompensata finanansowa, która ma się nijak do rzeczywistości, w większości przypadków. jak ktoś ma padalca, to wtedy na tym nawet zarobi, bo pozbędzie się złomu po średniej wartości katalogowej która z reguły będzie wyższa niż kwota za jaką by sprzedał auto. jeżeli ma auto zadbane, to z reguły kupno takiego egzemplarza po średniej cenie katalogowej jest nie realne. Każdy agent ubezpieczeniowy powie, że najlepiej mieć takie auto, którego wartość jasno wynika z katalogu, wtedy w razie czego dostaniemy mniej więcej tyle ile było warte. natomiast w polsce absolutnie nie warto do starych aut kupować nowych drogich dodatków, podnoszą one wartość auta w naszych oczach i tylko w naszych oczach, natomiast te rzeczy dodane do auta w/g biur ubezpieczeń i katalogów, sa nic nie warte. Jedynym rozwiązaniem takiej sytuacji, jest ubezpieczenie AC z wyszczególnienem wartości dodatkowego ubezpieczenia. Takie ubezpieczenie AC które mamy 'dla siebie' jest podstawą do podniesienia wartości pojazdu w przypadkusz szkody likwidowaniej z OC sprawcy, nie z naszej winy. Jest to paradoks, bo przecież my nie walimy, więc poco nam AC? Ano własnie po to, aby w razie czego móc się do czegoś odwołać i mieć pisemną podstawę do swoich roszczeń opieczętowaną przez honorowane organy. Również na wszystkie 'dodatki' trzeba mieć faktury i paragony (również bezsens), bo inaczej nowe rzeczy zostaną wycenione jako 'nasto letnie' przez co felgi kupione np za 3k będą miały wargość katalogową '300 pln' (głupie ale prawdziwe). A wytaczanie spraw cywilnych bezpośrednio do sprawcy? Każdy sąd odrzuci takie coś, każdy sędzie powie że sprawdza ma OC i szkoda ma być likwidowana z OC. Wtedy można się sądzić z biurem ubezpieczeń i następują procedury wycen/wg katalogu które są zbliżone do tych z biur ubezpieczeń i często można uzyskać nic ewentualnie pare groszy. Tak więc, można jedynie mądrze ubezpieczać auto (AC+OC+NW) na rzeczywistą jego wartość, zbierać rachunki/faktury/paragony na drogie dodatki/naprawy oraz zawsze się odwoływać w przypadku szkody całkowitej. Prawo jest tak skonstruowane że chroni TU a zwykły człowiek może tylko stracić czas, nerwy i pieniądze. Aby wyjść na możliwe zero to najlepiej jak ubezpieczyciel wyceni wartość auta przed szkodą jak najwyżej, wartość po szkodzie, jak najniżej, bo: - wypłaca różnicę między wrakiem a wartością całkowitą - wrak z reguły da się opchnąć ciut drożej na własną rękę niż wyceni ubezpieczyciel (oferują odkupienie po swojej złodziejskiej cenie). Gdy nie ma szdkody całkowitej a mamy stare auto to absolutnie nie opłaca się brać pieniędzy i naprawiać na własną rękę. Wtedy dostajemy grosze bo auto jest stare i żaden blacharz nawet nie spojrzy na to za te pieniądze. Wtedy robimy bezgotówkowo, wstawiając auto do ASO i wtedy biuro MUSI zapłacić ASO, które ma najwyższe ceny i skasuje ich ostro. | |
| Kochane i nie.... "klekociki" | |
Jeżdżę 50 000 rocznie czyli ani mało ani dużo - koszt benzyny 24750. To jest dużo, przeciętny roczny przebieg samochodu przyjmowany przez Info-Ekspert i Eurotax do wyceny wartości zależy od klasy auta. Nie pamiętam dokładnych wartości, ale dla samochodów małych jest rzędu kilkunastu tysięcy, dla luksusowych rzędu 25-30. Nikt zdrów na umyśle nie kupi benzynowej Fabii, żeby nią robić 50 tys rocznie. Owszem, wiele małych samochodów gania we flotach i robi nawet większe przebiegi, ale to są diesle lub gazowce. I... policz uczciwie utratę wartości, bo to co zrobiłeś - pierwszy rok eksploatacji - to najczystsza w świecie demagogia. Nikt nie kupuje nowego samochodu na rok, przyjmij co najmniej 4 lata, tyle ile typowy okres leasingu. Układy zasilania LPG V generacji umożliwiają rozruch na gazie... Dziękuję. Czy można założyć taki wynalazek do Fiata Stilo 1.6 16v, ile orientacyjnie może kosztować i jakie ma wady - kiedyś wspominałeś, że z układami V generacji jest więcej problemów niż to warte ? 1.No dobrze, załóżmy że wszyscy akceptują gaz i porównajmy np. Fabię 1,4 LPG do BMW 528 LPG. 2. Jeśli wiedząc że ktoś kupuje auto na 4 lata robiłbym dla niego kalkulację na 1 rok - byłaby to nie demagogia tylko manipulacja. 3. -Skoda za 50 000 przez 4 pierwsze lata straci co najmniej 30 000 na wartości - jeśli 50 000 km rocznie to dużo to załóżmy 30 000 km i 9l gazu/100 km. Przez 4 lata daje to 23 760 wydatku na paliwo -BMW za 37 000 zł ( 5 letnie, e39 bo e 60 kosztuje już pod 60 000 zł więc go nie uwzględniam )) po 4 latach sprzedasz za 20 000 zł - utrata wartości to 17 000 zł. - zużycie gazu przez BMW - 13l/100 - przez 120 000 km - 34 320 zł. Tak więc, jeżdżąc BMW do paliwa dopłacisz 10 560 zł w ciągu 4 lat, z kolei zyskasz na utracie wartości 13 000. Tak więc korzyść na rzecz BMW - około 2500 zł. Zważywszy na zobowiązania dotyczące utrzymania gwarancji - serwisowanie Skody może być nawet droższe niż BMW, załóżmy że podobnie. Tak czy owak lepiej wyjdziesz na używanym aucie wyższej klasy jakościowej i wielkościowej. Zwróć uwagę, że porównanie to tyczy się BMW 5-letniego więc auta praktycznie prawie nowego a nie starucha 9 letniego jak mój. ------------------------- Ceny V gen - od ok 4 000 zł, nie warto tym bardziej że JTG ICOM to utopia - usiłują tak dobrać parametry gazu aby uzyskać optimum mieszanki przy czasach wtrysku takich jak na benzynie, bez korygowania - utopia! Jeśli chcesz gaz to załóż AC STAG 4, reduktor Damex Scorpion Mini lub Zavoli Zeta N i wtryskiwacze Matrix HD344. U DOBREGO INSTALATORA!. Cena takiego zestawu to ok 2600 zł -wszystkie elementy to wysoka półka. W Twoim pobliżu mam gazownika na bardzo wysokim poziomie w Mławie. | |
| Aktualne ceny, targi, rabaty... | |
Nie ukrywając swego fachu, jako człowiek z tej piekielnej branży odpowiem na owe pytanie, że powodów różnic w ofertach ubezpieczenia autocasco może być kilka. Pamiętajmy o jednym - ac i nw to umowy dobrowolne i każde towarzystwo ma wolną rękę w konstruowaniu oferty, ale powinno dołożyć wszelkich starań, aby oferta była czytelna dla klienta. Pierwsze różnice między agentami i towarzystwami dotyczą wyceny samochodu, czyli ustalenia jego rynkowej wartości. Są dwa podstawowe źródła - Info Ekspert i Eurotax. Katalogi te podają średnie wartości rynkowe dla poszczególnych modeli przy określonym średnim (normatywnym) przebiegu. Bywają agenci, którzy sięgają do któregoś z tych katalogów i nie pytając o nic więcej stwierdzają, że tyle i tyle zł. I nie ma dyskusji Nota bene tak samo postępują panie w urzędach skarbowych..Ale są też ambitniejsi agenci, którzy robią korekty wartości z uwagi na przebieg, a ponadto ze względu na liczbę właścicieli, stan wyposażenia dodatkowego, import, wcześniejsze naprawy blacharsko-lakiernicze etc. Warto żądać takich uszczegółowionych wycen, bo o ile agent do tego się nie przyłoży, to na pewno taka szczegółową wycenę zrobi przy szkodzie likwidator... A wtedy okazuje się np. że w miesiąc po ubezpieczeniu samochód nasz jakoby stracił 5 tys. zł lub więcej. Inna kwestia to ocena ryzyka ubezpieczeniowego - towarzystwa indywidualnie ustalają zwyżki bądź zniżki za wiek kierowcy, jego doświadczenie, gdzieniegdzie za płeć czy markę posiadanego samochodu i inne okoliczności. Osobna, bardzo ważna sprawa to warianty ubezpieczenia ac. Zwykle każde towarzystwo posiada przynajmniej dwa. Trzeba pytać jaki to wariant i jak on funkcjonuje w przypadku szkody, jak będzie wyliczane odszkodowanie. A przede wszystkim, czy będzie stosowane potrącenie amortyzacyjne w odniesieniu do części zakwalifikowanych do naprawy czy ewentualnie naprawa na zamiennikach. Poza tym jakie stawki robocizny będą uwzględniane - z ASO czy rzemieśłnicze. Istotne jest też czy dany wariant zawiera udział własny w szkodzie (zatrzymanie pewnej kwoty odszkodowania wyrażonej zwykle procentowo w zamian za częściowe obniżenie składki), czy też jest on zniesiony. Wreszcie warto poprosić o podanie jakie wyłączenia odpowiedzialności w ochronie autocasco są stosowane. Nie sprawdzałem ostatnio, czy były jakieś zmiany w tzw. ogólnych warunkach ac LINK 4, ale od początku było tam zapisane zastrzeżenie potrącenia 30% (!) odszkodowania w przypadku wjazdu na skrzyżowanie na czerwonym świetle bądź przejechania podwójnej ciągłej. Tymczasem klienci cieszą się, że ten LINK jest taki tani i szybki... W wielu firmach oferta ac jest marketingowo połączona z innymi ubezpieczeniami np. domu, ubezpieczeniem szkolnym dzieci bądź innymi. Trzeba więc pytać i męczyć agentów, dobrze jest wpierw poprosić o ofertę na piśmie i OWU, zastanowić się, przeanalizować i dopytać o rzeczy niepewne. Może warto zamienić swojego dotychczasowego inkasenta ubezpieczeniowego na agenta przez duże A. Z dniem 10 sierpnia weszły w życie nowe regulacje prawne, które znakomicie polepszają sytuację klienta. P.S. Tak się trochę rozgadałem w tym wątku, więc może ten post lepiej przerzucić do wątku pt. Ubezpieczenia, bo gdzieś taki widziałem. Niech administratorzy zadecydują. | |
| Vat a ubezpieczenie | |
Odszkodowanie z ubezpieczenia a podatek VAT Maria Błoszczyńska Wiceprezes Zarządu Risk Advisers Sp. z o.o. Uwzględnianie (lub nie) podatku VAT w odszkodowaniach ubezpieczeniowych często budzi nasze wątpliwości. Wydawać by się mogło, iż tak powszechny temat powinien być już dawno wyraźnie uregulowany. W praktyce jednakże wciąż spotykamy się ze zróżnicowanym stanowiskiem ubezpieczycieli (i przy tym całą gamą stosowanej przez nich argumentacji). Aby zrozumieć wszystkie te praktyki, warto uświadomić sobie pewne generalne zasady, którymi kierują się ubezpieczyciele. Odszkodowanie wypłacane z umowy ubezpieczenia ma jedynie rekompensować szkodę/stratę Innymi słowy, umowa ubezpieczenia nie może być źródłem wzbogacenia się, co wynika między innymi z zapisów art. 824 Kodeksu Cywilnego: o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Jak wspomniana zasada przekłada się na podatek VAT w odszkodowaniu? Otóż - w przypadku firmy, będącej płatnikiem podatku VAT - odszkodowanie nie obejmuje tego podatku w takim zakresie, w jakim firma może sobie obniżyć należny podatek o kwotę VAT-u wynikającego z kosztów naprawienia szkody. Oznacza to, że: * jeśli koszty naprawy pojazdu mogą być uznane za koszt uzyskania przychodu, jesteśmy płatnikiem VAT-u i odliczamy go z faktur, jakie wystawia nam warsztat - wówczas odszkodowanie otrzymamy w kwocie netto; * natomiast w przypadku, gdy koszt naprawy danego pojazdu nie może być uznany w naszym przedsiębiorstwie za koszt uzyskania przychodu (i tym samym nie możemy odliczyć sobie VAT-u), wówczas powinniśmy występować o odszkodowanie (i oczywiście otrzymać je!) w wartości księgowej brutto. Zdecydowanie prościej jest w przypadku osoby fizycznej. Tu bezwarunkowo odszkodowanie zawsze powinno być wypłacane w kwocie brutto, gdyż jako ostatni odbiorca towaru lub usługi, osoba fizyczna zawsze płaci VAT. Umowy ubezpieczenia autocasco mają charakter dobrowolny Jakie może mieć to znaczenie dla płatników podatku VAT? Otóż w przeciwieństwie do obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, w którym warunki umowy ubezpieczenia regulowane są ustawowo i bez względu na zakład ubezpieczeń są one takie same, w ubezpieczeniu autocasco, prawa i obowiązku stron wynikają wprost z zapisów umowy (w praktyce - z ogólnych warunków ubezpieczenia). Bez względu na to, czy ubezpieczamy autocasco samochody firmowe, czy też nasz prywatny pojazd, często spotykamy się z pytaniem, czy wybieramy wariant "warsztat" czy "wycena"?. Oczywiście w wariancie "warsztat" odszkodowanie rozliczane jest najczęściej w systemie bezgotówkowym lub na podstawie faktur wystawionych przez warsztat. W tym drugim przypadku, rozliczenia na postawie faktur, jeśli jesteśmy osobą fizyczną, odszkodowanie musi uwzględniać podatek VAT, jeśli natomiast naprawiamy pojazd firmowy - wypłata podatku VAT - zależy wyłącznie od wspomnianych już przesłanek księgowych - możliwości odliczenia tejże kwoty od podatku. Natomiast w przypadku innego wariantu ubezpieczenia - "wyceny" - z góry zgadzamy się, aby ubezpieczyciel w obliczu szkody wyliczył nam koszt naprawy samochodu na postawie średnich cen naprawy pojazdu i zakupu części. Otrzymujemy wówczas określoną kwotę pieniężną, zaś sama naprawa auta leży po naszej stronie. W tak wyliczonym odszkodowaniu podatek VAT traktowany jest przez każdego z ubezpieczycieli indywidualnie, aby więc odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w wariancie "wycena" otrzymamy kwotę brutto czy netto, musimy zerknąć do zapisów ogólnych warunków ubezpieczenia. Likwidacja szkody - to wewnętrzne postępowanie ubezpieczyciela kończące się propozycją odszkodowania Ta trzecia i ostatnia zasada powoduje w praktyce na tyle duże zmieszanie, że warto ją nieco szerzej skomentować. Rozważmy chociażby sytuację, która przydarzyła mi się kilka tygodni temu. Podczas hamowania na drodze inny kierowca wjechał w tył mojego prywatnego samochodu. Oczywiście - szkoda poniesiona przez osobę fizyczną, odszkodowanie wypłacane z polisy OC sprawcy wypadku. Po kilku dniach otrzymałam pismo z informacją od ubezpieczyciela: "Niniejszym zawiadamiamy, że za powyższą szkodę przyznane zostało odszkodowanie w kwocie xxx (kwota netto wyliczona na podstawie średnich cen kalkulacji Audatexu lub Eurotaxu). Na dole małymi literami: W przypadku braku zgody na powyższe ustalenia można w terminie 30 dni od dnia otrzymania niniejszego zawiadomienia wystąpić do Ubezpieczyciela o ponowne rozpatrzenie sprawy". Ewidentnie kłóci się to z moim wcześniejszym stwierdzeniem, że osoba fizyczna jako ostatni odbiorca towaru lub usługi musi płacić VAT i należy jej się odszkodowanie w kwocie brutto. W tej konkretnej sytuacji mamy jednak do czynienia z wykorzystaniem przez ubezpieczyciela samego charakteru prowadzonego przez niego postępowania likwidacyjnego, które jest po prostu wewnętrzną procedurą towarzystwa, kończącą się złożeniem poszkodowanemu określonej propozycji finansowego wyrównania szkody. "Proponujemy Ci kwotę xxx jako odszkodowanie. Jeśli się nie zgadzasz - rozmawiamy dalej aż do osiągnięcia kompromisu"! Warto pamiętać, że decyzja należy do nas. Jako poszkodowani - zawsze możemy wnioskować o inny sposób wyrównania szkody/straty - np. pokrycie pełnych kosztów naprawy pojazdu na podstawie faktur (w takim przypadku wypłata podatku VAT będzie oczywiście zależała od opisanych już powyżej zasad - a jako osoba fizyczna powinniśmy otrzymać zwrot kwoty brutto). | |